Na początku grudnia ukazał się  w sklepach nowy album z melodiami do tanga i salsy. W jednym ze śródmiejskich salonów Empiku odbyło się spotkanie, na którym opowiedział nam o nim znany tancerz, choreograf i dyrektor największej w Polsce szkoły tańca Agustin Egurrola.

      Klienci Empiku Junior mieli okazję 7 grudnia b.r. dowiedzieć się ciekawostek na temat podwójnej składanki „Agustin Egurrola prezentuje: tango argentino & salsa” oraz zadać gościowi pytania. Dowiedzieliśmy się, że inspiracją do wydania płyt z muzyką do tańca była sytuacja, kiedy Agustin Egurrola szukał ich bezskutecznie w sklepie. Owszem były płyty, ale melodie na nich nagrane nie miały określonego metrum, tak by np. rumba była rumbą a walc walcem. Postanowił zatem takie utwory wybrać. Rozpoczął od tanga i salsy ponieważ stanowią one dla niego synonim tańca. W albumie znalazło się 20 melodii, przy których tańczył i wygrywał turnieje, które można słuchać przy romantycznej kolacji jak i w samochodzie. Są to m.in. takie kompozycje jak : Mi tierra Glorii Estefan, Jealousy tango Adriano Celentano, Ritmo Base Ediego Torresa, Santa Maria (Del Buen Ayre) Gotan Project, a także polski akcent – Tango dell’ Amore Michała Bajora. Według Agustina Egurroli ma ono dobre metrum i fantastyczne słowa. Melodie te są przede wszystkim dla tych, którzy uczą się tańczyć. W Polsce takich osób jest naprawdę dużo. Oczywiście chodzi o naukę praktyczną, pod okiem instruktora. Nikt nie nauczył się jeszcze tańczyć z przewodników.

     Publiczność zadawała także pytanie nie związane bezpośrednio z nowym albumem. Zapytałam Agustina Egurrolę czy czuje się bardziej Latynosem, Kubańczykiem czy Polakiem. Odpowiedział, że tak naprawdę czuje się Polakiem i tu jest jego miejsce na ziemi. Inni byli ciekawi jego odczuć związanych z wynikiem głosowania w jednym z telewizyjnych show tanecznych. Według słynnego choreografa nie ma mowy o jakiejkolwiek nieuczciwości przy głosowaniach sms-owych. Podkreślił, iż tego rodzaju programy telewizyjne są o ludziach biorących w nich udział a nie są to turnieje taneczne.

     Album, który był głównym tematem spotkania, jest pierwszym z serii, która obejmie muzykę do wszystkich tańców latynoamerykańskich i standardowych. W następnym znajdą się melodie do walca angielskiego i cha-chy.

Ewa Balana

 

 

 

 

 


 



Kategoria: Aktualności | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus
Tagi dla tej recenzji:



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--