Seria wydarzeń  kulturalnych „Poza zasadą lansu” objęła cykl spotkań z pisarzami i poetami, dyskusje panelowe oraz dwa koncerty. Założeniem wydarzenia, było zwrócenie uwagi na potencjał tkwiący poza głównym nurtem kultury. 

Zasadę lansu można określić jako promowanie osób i zjawisk łatwo przyswajalnych dla szerokich mas odbiorców. Zasada ta upraszcza i ujednolica obraz rzeczywistości, serwując nam kilka powtarzalnych motywów. W efekcie jest łatwo, przyjemnie i trochę nudno. Wyjście poza ten schemat, to wkroczenie do świata realnego, wielowątkowego i nieustannie na nowo określanego przez twórców i odbiorców kultury. Tak o swoim projekcie mówią jego autorzy: Agnieszka Kozłowska i Konrad C. Kęder z Fundacji Otwarty Kod Kultury. Zapytani o sposób wybierania artystów, podkreślili, że nie kierowali się żadnym ustalonym kluczem. Istotne było zaproszenie osób, których nie widuje się w mediach i popularnych projektach kulturalnych oraz pokazanie publikacji względnie nowych. W spotkaniach wzięli udział zarówno twórcy prozy jak i poeci, osoby z różnych pokoleń, poruszające zróżnicowaną tematykę. Znalazł się wśród nich jeden debiutant, pozostali istnieją w kulturze, działając jednak na uboczu. Niejednokrotnie z powodzeniem rozwijają swoją działalność w Internecie, pozostając poza obiegiem papierowym. 

Rozmawiając o kulturze, wkraczamy w sferę pojęć mało precyzyjnych, trudnych do zdefiniowania i często rozumianych intuicyjnie. Z jednej strony brak takim dyskusjom kategoryczności i pewnych wniosków, z drugiej same w sobie stwarzają przestrzeń artystyczną i bywają niezmiernie inspirujące. W ramach projektu „Poza zasadą lansu” odbyły się cztery debaty dotyczące współczesnej sytuacji sztuki. Dzięki transmisji na żywo przez Internet, miałam okazję śledzić jedną z nich. Na temat tego, „Czy istnieje kultura niezależna?” wypowiadali się Lena Dula, Beata Gula i Krzysztof Sołoducha. Punktem wyjścia dla dyskusji było stwierdzenie, że rynek kultury rządzi się kategorią zysku. Podmioty finansujące artystę, oczekują wymiernych korzyści, których upatrują w podążaniu za modami intelektualnymi. Mody te, kierują zainteresowaniem społeczeństwa, określając co w danym momencie jest warte uwagi. Profesjonalna produkcja kultury jest skomplikowana i kosztowna, a tam gdzie pojawiają się duże pieniądze, łatwo wkrada się chęć ingerowania w działalność artystyczną. Trudniejszą do zauważenia konsekwencją urynkowienia sztuki, jest zjawisko autocenzury. Twórca, chcąc uczestniczyć w obiegu kultury, dopasowuje swoją działalność do oczekiwań odbiorców, producentów czy sponsorów. Ciężko mówić o swobodzie kreacji bez niezależności finansowej.  


Maja Żuchowska 


Projekt „Poza zasadą lansu” odbył się w Warszawie, w dniach 23-28 listopada 2009r. Został zrealizowany przez Fundację Otwarty Kod Kultury we współpracy z Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski oraz z dofinansowaniem ze środków Miasta Stołecznego Warszawy. Więcej informacji o wydarzeniu na www.pozazasadalansu.pl


Kategoria: Aktualności | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus
Tagi dla tej recenzji:



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--