ul. Dobra 55/66

Od września do czerwca Biblioteka pracuje w nastepujących godzinach: 

Wolny Dostęp   
pon.-sob. 9-21
niedz. 15-20

Czytelnia Ogólna
pon. - sob. 9 -21
niedz. 15 - 20
więcej informacji

Czytelnia Czasopism Bieżących i Mikroform
pon. - sob. 9 - 21
niedz. 15 - 20
więcej informacji

Wypożyczalnia Miejscowa
pon.–sob. 9-21
(zapisy: pon.-sob. 9-20)
więcej informacji

 

http://www.buw.uw.edu.pl/

ŚWIĄTYNI MĄDROŚCI...

            ... czyli ogród ksiąg i ogród nad księgami.

           Biblioteka UW.

 

Korzystający ze zbiorów Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego w celu dostania się doń mają do pokonania szereg schodków. Ich konstrukcja jest nieprzypadkowa: mają symbolizować: trudy w dążeniu do wiedzy. Zresztą żaden element nowego gmachu, nie został zaprojektowany przez  architektów Zbigniewa Badowskiego i Marka Budzyńskiego bez głębszego celu.

Przechodzień idący ulicą Dobrą widzi tablice zawierające zapis nutowy Szymanowskiego, wzory chemiczne i fizyczne oraz teksty w językach z naszego kręgu kulturowego (łacina, staroruski, sanskryt, arabski, hebrajski, grecki) głoszących o wiedzy, mądrości i oświeceniu. Natomiast patrząc w górę przy przekraczaniu progu biblioteki dostrzega łac. sentencję „Hinc omnia” (Stąd wszystko) oraz napotyka baczne spojrzenia filozofów ze szkoły warszawsko –lwowskiej, których sylwetki znajdują się na szczytach kolumn pokrytych ich autentycznym charakterem pisma.

Sam projekt, wzbudzający liczne kontrowersje (ze względu na swą innowacyjność porównywany do fabryki) ma nawiązywać do symboliki świątyni.

Losy księgozbioru były burzliwe. Biblioteka powstała wraz z utworzeniem Uniwersytetu w 1817 roku. Zwierzchnictwo Caratu gwarantowało jej otrzymywanie egzemplarzy ukazujący się w Rosji, które przetrwały do dziś. Księgozbiór bez większych szkód przetrwał zawirowania I i II wojny światowej. Nic dziwnego – uszczelniony podczas jednego z remontów dach okazał się na tyle mocny, że w czasie nalotu utknęły w nim trzy bomby.

W końcu XIX w zbudowano gmach określany dziś mianem starego, o unikalnej konstrukcji magazynu – zbiory składowano na kratownicach, co umożliwiało ich wentylację (a z drugiej strony w przypadku pożaru umożliwiało rozprzestrzenianie się ognia).

Ograniczona powierzchnia wywołała starania o nowy budynek, które trwały kilkadziesiąt lat. Po roku dziewięćdziesiątym nastąpił przełom, wytypowano gmach KC, jednak jego przebudowa byłaby zbyt kosztowna. Pieniądze z wynajmu przeznaczono na budowę nowego azylu dla zbioru.

Powstały w ten sposób budynek jest przestronny i nowoczesny. W konstrukcji dachu użyto szkła szklarniowego, które odbija promienie słoneczne.

Po raz pierwszy w Polsce pojawiła się innowacja powszechna na Zachodzie: wolny dostęp czytelnika do zbiorów. Późniejsze odkładanie egzemplarzy na wózek jest gwarantem porządku i umożliwia powadzenie statystyki najatrakcyjniejszych pozycji.

Nowością jest też system katalogowania wzorujący się na Bibliotece Kongresu Amerykańskiego.

Jako iż biblioteka nie stanowi instytucji powołanej do oceniania książek, dlatego na półkach znajdziemy różnorakie pozycje: od traktatów filozoficznych, poprzez harlequiny, po publikacje antysemickie.

Obecnie, zgodnie z duchem czasu, prowadzona jest digitalizacja zbiorów – przetwarzanie ich na postać cyfrową.

Egzemplarze określane mianem specjalnych zlokalizowane są pod dachem, a dostęp do nich wymaga uzyskania pozwolenia. Są to książki wydane przed rokiem 1800, ryciny, mapy, rękopisy, a także gabinet dokumentów życia społecznego będący świadectwem danej epoki: pocztówki, ulotki reklamowe, karty menu czy plakaty wyborcze.

Utrudzeni zdobywaniem wiedzy, mogą udać się do ogrodów przy bibliotece. Pierwotnie planowano utworzenie ogrodu botanicznego (ogród roślin jako sąsiad ogrodu książek) jednak specjaliści wykluczyli taką możliwość, ze względu na bliskość koryta Wisły, skutkującą zimnymi wiatrami. Urządzono więc park o powierzchni 15 tysięcy metrów kwadratowych z łatwymi w pielęgnacji roślinami ozdobnymi.

Niewątpliwą atrakcję stanowi ogród na dachu gmachu (2 tys metrów kwadratowych), podzielony na strefy kolorystyczne (złota, srebrna i purpurowa), z którego rozciąga się widok na panoramę Warszawy.

W pobliżu cieków wodnych z  karpiami i nenufarami znajduje się własność sądu, uznana za jeden z najlepszych przykładów renowacji budynku bez pozbawiania go charakteru epoki – Szara Willa z XIX wieku.

Urokliwy nastrój doceniają młode pary, które nader często tę właśnie scenerię wybierają na tło fotografii ślubnych .

I nic dziwnego – wszak pierwsza nagroda w plebiscycie warszawiaków na pozytywne miejsce w Warszawie zobowiązuje .

 

 

 Marta Popławska

Komentarze i opinie:




redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--