• Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    OKIEM  OBSERWATORA

    MOMOTARO” – reż. Tomasz Karolak

    Teatr IMKA

    22 marca 2015 r.


    Stara prawda głosi, że w teatrach najtrudniejsze do zagrania są komedie i sztuki dla dzieci. Komedia dla dzieci jest wyzwaniem, któremu rzadko który teatr jest w stanie sprostać. A już spektakl będący inteligentną komedią dla dzieci, na której nie nudzą się ani rodzice, ani dziadkowie, to już prawdziwy ewenement. I z takim rzadko występującym w przyrodzie zjawiskiem mamy do czynienia w Teatrze IMKA, na MOMOTARO,  autorskim spektaklu Tomasza Karolaka (autor, scenarzysta i reżyser), który namówił swojego dobrego znajomego  Jakuba Przebindowskiego do napisania muzyki i tekstów piosenek, do „Japońskiej bajki Tomasza Karolaka”.

     


    Treść jest banalnie prosta i znana od setek lat: stary rybak i jego żona nie mogą doczekać się wytęsknionego potomka. Rybak wyławia z rzeki duży owoc, z którego po przyniesieniu do skromnej chatki, wyskakuje wymarzony synek. Dalej też wszystko odbywa ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    Spektakl „WHENEVER THERE ARE PEOPLE TO DANCE, UNTIL THAN WE’RE GONNA” stworzony w wyniku współpracy Teraz Poliż i fińskiej grupy  Blaue Frau właśnie miał swoją polską premierę i to premierę nie byle jaką - premierę, która mogła się nigdy nie zdarzyć.


    Za spektakl odpowiedzialne są nie tylko artystki, ale też "wszyscy". "Wszyscy" to w tym przypadku pokaźna grupa ponad 200 osób, które wsparły projekt za pomocą portalu crowdfundingowego polakpotrafi.pl. Fakt ten, pomijając oczywiste zadowolenie wynikające z tego, że:

    1) teatr jest potrzebny i wie o tym co najmniej 200 osób;

    2) teatr może być niezależny od zewnętrznego finansowania;

    3) teatr może być sam (w tym przypadku sama) sobie sterem i okrętem;

    ma jeszcze dodatkowy wymiar ściśle korespondujący z tematyką spektaklu. „WHENEVER THERE ARE PEOPLE TO DANCE, UNTIL THAN WE’RE GONNA” to teatralna próba zmierzenia się z utopią, w której hierarchiczne, patriarchalne ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    OKIEM  OBSERWATORA:

    Tomasz Mann Czarodziejska Góra [reż.] Wojciech Malajkat – PREMIERA

    Teatr SYRENA

    12 lutego 2015 r.



    Historia zatoczyła koło. W 1986 r. student Łódzkiej Szkoły Filmowej dostał szansę zagrania roli Hamleta,  w prestiżowym teatrze warszawskim – STUDIO, którego ówczesnym kierownikiem artystycznym był Jerzy Grzegorzewski. Reżyserował  Holender Guido de Moor, a gościnnie występującym studentem był Wojtek Malajkat. Po 29 latach,  dyrektor artystyczny Teatru SYRENA, Wojciech Malajkat daje szansę również absolwentowi łódzkiej filmówki – Patrykowi Pietrzakowi – zagrania głównej roli w spektaklu, który od razu, w momencie premiery zapisuje się do historii teatru i to być może nie tylko polskiego!  Albowiem premiera Czarodziejskiej Góry Tomasza Manna, w adaptacji: Tomasza Chyły, Wojciecha Malajkata, Marcina Brzozowskiego  i w reżyserii Wojciecha Malajkata, jest chyba pierwszym przeniesieniem na deski sceniczne tej fundamentalnej powieści. W ciągu stu lat od chwili jej wydania, nie znalazł się odważny, który podjąłby się tego ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    OKIEM  OBSERWATORA: Olbrychski w SYRENIE,  nie na widowni, lecz na scenie!

    Teatr SYRENA

    Czarodziejska Góra / Der Zauberberg

    12 lutego 2015 r. PREMIERA


    Thomas Mann

    Adaptacja:     Tomasz Chyła, Wojciech Malajkat, Marcin Brzozowski

    Tłumaczenie:     Józef Kramsztyk, Władysław Tatarkiewicz

    Reżyseria:     Wojciech Malajkat

    Czas trwania:     180 minut z przerwą

     

     



    Premiera spektaklu „Czarodziejska Góra” to jedno z najważniejszych wydarzeń jubileuszu Teatru Syrena, który obchodzi w tym roku 70-lecie działalności.

    Czarodziejska góra” to najsłynniejsza powieść Tomasza Manna, arcydzieło o ogromnym wpływie na światową literaturę i kolejne pokolenia czytelników. Powieść o czasie, dojrzewaniu, chorobie, przemijaniu. Dzieło wieńczące belle époque, wieszczące kataklizmy, które spadły na Europę w XX w.

    Wojciech Malajkat, reżyser przedstawienia: „Mówią, że Wielka Wojna stanowiła koniec czasu Czarodziejskiej góry i początek rzeczywistości, w której jednostka stawała się mało znaczącym trybem w ogromnej maszynie - postępu, rozwoju gospodarczego, konsumpcji. Ale także w maszynie wojennej.

    Nie zgadzam się ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    "Wszyscy moi synowie" to  dramat zupełnie niezaskakujący. Moralizatorski ton znany jest polskiemu widzowi od potyczek pani Dulskiej, po zamieszanie ze złotym rogiem. Moralizatorem bez wątpienia jest Arthur Miller - wybitny amerykański dramaturg, którego sława nabrała rozpędu w 1947 roku, po napisaniu dramatu "All my sons". Sztuka przypomina momentami ibsenowską "Dziką kaczkę" (kto czytał, ten wie). Doczekała się ekranizacji (1948, 1986), licznych wystawień a nawet słuchowiska radiowego na jej kanwach. Jednym słowem sceniczny super-hit, na tyle popularny, że Arthur Miller gościł w Polsce jeszcze w czasach poprzedniego reżimu (patrz: link pod tekstem).

     


    Za wszystkich synów zabrał się Wawrzyniec Kostrzewski, nowy przekład to dzieło Jacka Poniedziałka, premiera miała miejsce 12 grudnia na deskach sceny im. Łomnickiego.

    Co można powiedzieć o tak niezaskakującej sztuce?

    Okazuje się, że całkiem sporo. Historia Joe Kellera (znakomity Adam Ferency) amerykańskiego biznesmena, producenta felernych części samolotowych, człowieka bezwzględnie dążącego do zysku w imię dobra rodziny, jego syn ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    OKIEM  OBSERWATORA

    Zmierzch długiego dnia

    Teatr POLONIA

    29 października 2014 r.


    Czy zdarzyło się, że byliście Państwo świadkami czyjegoś nieszczęścia, lub jakiejś krępującej / żenującej sytuacji? Uruchamia się wtedy w człowieku gen współczucia, może nawet pojawia się chęć pomocy. Zdarza się, że przechodzimy do czynów i staramy się w taki czy inny sposób poratować pokrzywdzonego. Ale z reguły rodzi się jeszcze jedno uczucie, już nie takie szlachetne, do którego nikt, za żadne pieniądze nie przyzna się! Mniej więcej można je zdefiniować tak: jak to dobrze, że to spotkało jego, a nie mnie! Im bardziej tragiczną sytuację obserwujemy, tym być może bardziej współczujemy ale równocześnie gdzieś tam, w naszych zakamarkach, odczuwamy większą ulgę, czy wręcz radość, że tym razem to nie nasz problem. Nawet jeżeli zaangażujemy się w pomoc, to w każdej chwili możemy wstać, wyjść i zamknąć za sobą drzwi.

    Takie mniej więcej uczucia towarzyszą ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    MAKABRESKI - Muzyczny seans czarnego humoru

    MUSICAL

    Teatr SYRENA

    30 października 2014 r. - PREMIERA



    Kolejna premiera w Teatrze Syrena wyznaczona została na 30 października, prawie w przeddzień coraz bardziej popularnego święta Halloween. Nie miejsce tu na rozważania wszystkich za i przeciw tej „nowej tradycji” ale faktem jest, że jej ideą jest horror na wesoło, czyli maskarada i zabawa. Głównie dla dzieci ale nie tylko! Teatr Syrena postanowił włączyć się do niej.

     


    Jerzy Bielunas (autor adaptacji, scenariusza i reżyser) połączył XIX wieczne rymowanki dydaktyczne dla dzieci, autorstwa Heinricha Hoffmanna, Stanisława Jachowicza, Detleva von Liliencrona oraz anonimowych XIX-wiecznych autorów, z  absolutnie współczesną muzyką i inscenizacją dla dorosłych. Dało to piorunujący – dosłownie!!! – efekt.

    Starsze pokolenie widzów być może będzie jeszcze pamiętać te wierszyki ze swojego dzieciństwa ale czytane im już raczej nie na poważnie, tylko z lekkim przymrużeniem oka. Ba! Poważnie traktowano je na długo przed urodzeniem się naszych dziadk ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    OKIEM  OBSERWATORA

    TRAMWAJ  ZWANY  POŻĄDANIEM

    Teatr  ATENEUM

    26 października 2014 r.


    W połowie lat 80 ubiegłego wieku, młody, zdolny i rozchwytywany aktor zaskoczył swoje środowisko łamiąc dotychczasowe schematy. Ponieważ „od zawsze” każdy aktor w swoim mniemaniu doskonale wie jak ma zagrać swoją rolę, a jeszcze lepiej, jak kolega powinien grać swoją, więc co i raz zdarzało się czynnym aktorom, zasiadanie w fotelu reżysera.   A chociaż, z reguły byli to już starzy wyjadacze sceniczni, to i tak  ich próby kończyły się różnie. Sporo, całkiem udanie zaczynało łączyć aktorstwo z reżyserowaniem ale bardzo wielu zrezygnowało i dawało sobie spokój. Wspomnianym na wstępie śmiałkiem był Bogusław Linda, który w Teatrze Studio w Warszawie postanowił zmierzyć się z Przedstawieniem pożegnalnym Petera Müllera. Był to jego warsztat reżyserski (1985 r.), pod opieką artystyczną ówczesnego kierownika, a następnie dyrektora artystycznego teatru. Pomimo ogromnej obstrukcji, z którą się spotkał, ku sporemu ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    HAMLET

    Teatr Współczesny w Warszawie

    23 października 2014 r.

     

     



    Najlepszym weryfikatorem wszystkiego jest czas. Jeżeli coś jest co najmniej dobre, to ma szanse zaistnieć trochę dłużej niż rozbłyskająca gwiazda, sensacja sezonu, czy chwilowe zainteresowanie mediów. Ponad dwa lata temu, Teatr Współczesny w Warszawie zdecydował się na ciekawy krok. Wystawił jedno z najbardziej klasycznych dzieł teatralnych – Hamleta – ale w obsadzie, która przed premierą była w Warszawie żywo komentowana. Tytułową rolę, o której marzy każdy rozpoczynający karierę aktor na całym świecie, miał grać Borys Szyc, który ani nie był początkującym aktorem, ani nie jest kojarzony ściśle z deskami scenicznymi, a tym bardziej z postaciami neurotycznych i rozedrganych emocjonalnie młodzianków, zmagających się z problemami egzystencjalnymi. Raczej wprost przeciwnie. Do tej pory wcielał się (i to głównie w kinie) w - owszem - młodych ale bardzo gniewnych, szemranych, czy wręcz bandyckich „wilczków”. A tu HAMLET!?! Stąd poruszenie ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    Kariera Nikodema Dyzmy                                

    Teatr SYRENA

    3 października 2014 r. – PREMIERA

     

    Zasłużeni Warszawiacy prezentują sceniczna wersję Kariery Nikodema Dyzmy

     

    Mam dla Państwa bardzo dobrą informację!  Sezon teatralny 2014 / 2015 w Teatrze SYRENA rozpoczął się! I to jak się rozpoczął! Z przytupem! W piątek - 3 października 2014 r. - odbyła się premiera Kariery Nikodema Dyzmy, na podstawie powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza, w reżyserii Wojciecha Kościelniaka.

     


    Z ogromną przyjemnością obserwuję, że nowa / stara dyrekcja Teatru [panowie Jakub Biegaj – naczelny i Wojciech Malajkat – artystyczny] realizują swój nakreślony i upubliczniony pod koniec ubiegłego sezonu program, ewolucyjnej zmiany charakteru Teatru Syrena. Oczywiście, w repertuarze nadal bardzo dużo jest: komedii, burlesek, spektakli muzycznych typu „schody, schody, schody!”, czyli spektakli do których przyzwyczajono publiczność, że są grane właśnie tu, na Litewskiej. Ale na inaugurację nowego sezonu, zaproponowano coś zupełnie innego. I od razu trzeba pochwalić obydwu panów dyrektorów za ...

    czytaj więcej


<< 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 >>




redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--