• Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    IV UNITED SOLO EUROPE FESTIWAL
    Teatr SYRENA – 27 czerwca / 3 lipca 2016 r. 
    Claire Porter - "Namely Muscles"
    28 czerwca 2016 r.

    Oficjalny drugi dzień Festiwalu był pierwszym, w którym widzowie obejrzeli spektakl grany wcześniej w Nowym Jorku. I to spektakl, który otrzymał jesienią ubiegłego roku nagrodę Best Poetry Show. Trzeba przyznać, że temat monodramu Claire Porter – „Namely Muscles” jest zaskakujący, a dla niektórych pewno i szokujący. Otóż, pani chirurg, która na wstępie, dosyć plastycznie opisuje swoje czynności wykonywane przy stole operacyjnym, ma już dosyć grzebania w tych wnętrznościach i oddzielania tkanek miękkich od kośćca i dla relaksu zaczyna zachwycać się mięśniami ludzkimi. Dowiadujemy się o tym stąd, że pani chirurg tak zachwyciła się nimi, że zaczęła pisać wiersze na ich cześć. I wydrukowała cały tomik poezji na ten temat. Spektakl „Namely Muscles” jest „wieczorem autorskim”, na którym ambitna poetka (pani chirurg) czyta publiczności swoje ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    Okiem Obserwatora

    IV UNITED SOLO EUROPE FESTIWAL
    Teatr SYRENA – 27 czerwca / 3 lipca 2016 r. 
    Monika Mariotti: Spaghetti Poloneze  (Polska / Włochy)
    27 czerwca 2016 r. – PREMIERA


    No to zaczęło się! Już po raz czwarty, Teatr SYRENA w Warszawie współorganizuje jedyną na świecie „wyjazdową” edycję najlepszych spektakli, pokazywanych w Nowym Jorku, w ramach United Solo Festiwal.

    Ciekawostką jest fakt, że na cztery, warszawskie edycje, w dwóch uczestniczyła Monika Mariotti. Dwa lata temu prezentowała „Ninę”, a w tym roku, pierwszego dnia Festiwalu odbył się premierowy pokaz „Spaghetti Poloneze”.

    Na pewno nie można go uznać za spektakl dramatyczny. Dosyć trudne będzie przyjęcie, że jest to monodram, chociaż artystka cały czas występuje solo (tylko w towarzystwie kwartetu muzycznego). Najwięcej zwolenników będzie miała wersja, że jest to koncert muzyczny! Ale JAKI!!!!

    W ciągu tych dwóch lat, Mariotti zdecydowanie rozwinęła się wokalnie. Nie znaczy to, że „Nina” była złym spektaklem! Nie! Była ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    OKIEM  OBSERWATORA

    K.O.N.S.T.Y.T.U.C.J.A.  NA  CHÓR  POLAKÓW + PATRIOTYCZNE DISCO

     

    NOWY TEATR, Madalińskiego 10/16

    1 - 3 maja 2016 

     

    W przypadku zawirowań wokół Teatru Nowego w Warszawie, nie można powiedzieć, że czas przeleciał, jak z bicza strzelił. Peregrynacje tej zasłużonej placówki kulturalnej trwały wiele lat, w czasie których obserwowaliśmy dramatyczne zwroty akcji, łącznie z groźbą wyniesienia się jej z Polski! Ale w końcu dyrektorowi Warlikowskiemu, wraz z zespołem udało się dokonać rzeczy wydawałoby się nie możliwej i w Warszawie został otwarty nowy teatr! Pierwszy po kilkudziesięciu latach!!! A ściślej mówiąc nowa siedziba dla już istniejącego i słynnego na cały świat zespołu. Długo to trwało, ale się udało. Zyskał na tym warszawski Mokotów, bo to na jego terenie, od maja oficjalnie wznowił swą działalność Teatr Nowy. Wznowił, bo przez kilkadziesiąt lat miał swoją stałą siedzibę bardzo ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    OKIEM  OBSERWATORA

    Teatr SYRENA - FRANKENSTEIN – reż. Bogusław Linda

    1 marca 2016 r. – PREMIERA

     

    W warszawskim  Teatrze Syrena zaczyna być bardzo poważnie. Od dłuższego czasu Wojciech Malajkat, najpierw kierujący teatrem jako dyr. naczelny, a obecnie artystyczny, zapowiadał zmianę profilu repertuaru. I trzeba przyznać, że realizuje swoje obietnice z żelazną konsekwencją i z ogromnym powodzeniem. Syrena przestała być miejscem gdzie szło się na tzw. podkasaną muzę i różnego rodzaju sceniczne dowcipasy. Za obecnej dyrekcji zrobił się to teatr, do którego można iść „w ciemno” i mieć gwarancję, że będzie się obcować ze sztuką przez duże „S”. Ale żeby, aż tak na poważnie?! No, no!

    Po udanej „Czarodziejskiej górze” T. Manna, w reżyserii Malajkata, kolejną premierą [1 marca 2016 r.] jest Frankenstein, w reżyserii Bogusława Lindy i na pewno nie jest to sztuka ani lekka w odbiorze, ani wesoła. Przypuszczam, że nawet ogromne ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    OKIEM   OBSERWATORA

    OCH-TEATR: CZAS  NAS  UCZY  POGODY reż. Krzysztof Materna

    24 lutego 2016 r. (ostatni spektakl)

                                                                                                                     

    W ubiegłym tygodni zszedł ze sceny Och-Teatru, wystawiany od ponad 3,5 roku spektakl „Czas nas uczy pogody”. Szkoda! Wielka szkoda! Cały czas grany był przy pełnej widowni, a gdy rozeszła się wieść,  że są to już ostatnie spektakle, kasy były wręcz oblężone. I nic dziwnego. Na całym świecie daje się zauważyć zjawisko starzenia się społeczeństw. Tzn. precyzyjniej rzecz ujmując, z jednej strony - ludzie żyją dłużej, a z drugiej – dłużej zachowują pełnię władz fizycznych i umysłowych. Sądząc po naszych politykach, nie wszyscy, ale statystycznie tak jest. Na tzw. „zachodzie” działają już ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    31. WFF: Cena decyzji


                Rodzicielstwo jest dla człowieka jedną z najważniejszych funkcji, którą musi spełnić w czasie swojego życia. Podjęcie się takiego wyzwania wymaga wielu cech zarezerwowanych wyłącznie dla dorosłych. Jednak czy tylko oni mogą mieć dzieci? Co się stanie, gdy to nastolatkowie zdecydują się na pierworodnego? Na te pytania próbuje odpowiedzieć Guillaume Senez w swoim fabularnym debiucie. Historia w „Zatrzymać” jest prowadzona z punktu widzenia mężczyzny. 15-letni Maxime dowiaduje się od swojej dziewczyny Melanie, że zostanie ojcem. Od tej pory życie młodocianej pary zamienia się w emocjonalny rollercoaster, w którym trzeba podejmować ciężkie, wiążące na przyszłość decyzje. Opierają się one ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    OKIEM  OBSERWATORA

    15 – 21 czerwca 2015 r.  to były ekscytujące dni dla miłośników teatru, a szczególnie dla jego małej – w sensie dosłownym – ale bardzo ważnej części, mowa tu o monodramie.

    Jest to prymarna forma kontaktu i przekazu między ludźmi. Gdzieś tam, w mrokach historii nasi przodkowie z jaskiń, przy pierwszych ogniskach, w ten właśnie sposób przekazywali sobie informacje. Nie tylko prostą werbalizacją. Dla lepszego efektu wzmacniali ją modulacją głosu, mimiką, gestykulacją, mową całego ciała, używali rekwizytów. Nawet, gdy było to sprawozdanie ze zbiorowego polowania, czy wyprawy wojowników, to zaszczytu przekazania informacji reszcie plemienia, dostępował ten najważniejszy, najstarszy rangą, wyróżniający się.

    Ten schemat trwa od początku ludzkości, a nawet na przestrzeni dziejów utrwalał się. Od najdawniejszych wieków, we wszystkich obrzędach, wierzeniach i religiach, zawsze jest ten jeden, najważniejszy, prowadzący ceremonię kapłan. W naszych czasach, we wszystkich religiach na całym świecie, nawet w sytuacji ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    OKIEM  OBSERWATORA

    20.06.2015 (sobota) – wieczór szósty

    Julian Goldhagen - Talk to me about shame

    Aktor, performer, pisarz, działający na międzynarodową skalę w organizacjach pozarządowych, promujących prawa kobiet, bezpieczeństwo żywnościowe i równy dostęp do edukacji wczesnoszkolnej. Koncentruje się głównie na tematach zdrowia psychicznego, sprawiedliwości społecznej i problemów LGBTQ. Walczy o prawa obywatelskie z reżimami w Birmie, na Kubie i Białorusi. Na Festiwalach United SOLO, w Nowym Jorku dwukrotnie zdobywał nagrody: w 2012 – z „Talk to me about Shame” - za Najlepszą Improwizację i w 2013 jego „Poetry about how difficult it is to be in your twenties” uznano za Najlepsze Przedstawienie Eksperymentalne.

    W 2011 r, po serii samobójstw młodzieży LGBTQ, jako świeżo upieczony absolwent NYU Tisch School of the Arts, Goldhagen napisał “Talk to me about shame”. Pomysł, na który wpadł był jednocześnie i prosty i piekielnie trudny. Prosty, bo narodził się w spos ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    OKIEM  OBSERWATORA

    21.06.2015 (niedziela) – wieczór siódmy

    Anna Serafińska - "Love Stories" 

    Gościnnie Omar SangareParole, parole, parole.


    Ostatniego wieczoru United SOLO Europe, prezentowany był spektakl muzyczny – recital Anny Serafińskiej - . "Love Stories"  Organizatorzy chcieli chyba uczcić pierwszy dzień lata. Już jest ciepło, pełno zieleni, można chodzić na długie romantyczne spacery i te klimaty dominowały tego wieczoru  na scenie Teatru Syrena. Czyli dokładnie takie, jakie zapowiadał tytuł koncertu.

    Jak wyjaśniła w krótkim przywitaniu z publicznością Anna Serafińska, wspólnie z akompaniującym jej Marcinem Głogowskim postanowili zaprezentować warszawskiej publiczności klasyczne miłosne standardy światowe, nie tłumaczone na język polski. A więc usłyszeliśmy wyznania m. in. po angielsku, hiszpańsku, francusku, włosku.

        Na ten wieczór, Tomasz Jacyków zamienił scenę Teatru Syrena w klasyczny klub jazzowy może w Nowym Jorku, może w Berlinie, Mediolanie, czy Londynie, a może z okolic naszej ulicy Mazowieckiej, w Warszawie. Na pustej, ciemnej scenie stał tylko ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    OKIEM  OBSERWATORA

    19.06.2015 (piątek) – wieczór piąty

    Aurora Lagattuta - Inside the Whale

    Gościnne, głos: Maria Peszek


    Aurora Lagattuta. Ukończyła studia aktorskie prestiżowego nowojorskiego Fordham University at Lincoln Center, specjalizuje się w teatrze ruchu. Jej multimedialny spektakl „Inside the Whale” (premiera w sierpniu 2013 r.), otrzymał nagrodę dla najlepszego monodramu w kategorii Teatr Ruchu, podczas nowojorskiego United Solo 2014.

    Piątkowy wieczór w Teatrze Syrena był zupełnie inny od poprzednich. Niby, spektakl był tak jak pozostałe monodramem – prawie monodramem, bo cały czas na scenie, oprócz Lagattuto była Maria Peszek, znakomicie czytająca ( interpretująca )  polską wersję tekstu, ale Inside the Whale oparty jest wyłącznie na działaniach ruchowych artystki i jej choreografii. Warstwa tekstowa stanowiła tylko tło, dodatek. Całość przekazu skupiona była na warstwie wizualnej + muzyce mechanicznej. Cały czas, z tyłu sceny, na „horyzoncie” wyświetlane były slajdy na przemian z filmem, nakręcone i zmontowane specjalnie do tego spektaklu. Na ekranie, opr ...

    czytaj więcej


<< 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 >>




redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--