• Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    OKIEM  OBSERWATORA

    KINOTEKA

    WIECZÓR SYLWESTROWY 31.12.2014 / 01.01.2015

     



    Tradycyjnie już, warszawska KINOTEKA, zorganizowała wspaniały Wieczór i Noc Sylwestrową. Duże brawa dla kierownictwa KINOTEKI za pomysł i jego realizację.

    Organizacja całości była bardzo dobra, tzn. można powiedzieć, że bez zarzutu była zarówno treść, jak i forma.

    TREŚĆ

    Jak co roku organizatorzy postarali się aby w ten niepowtarzalny wieczór, widzowie mieli możliwości zobaczenia przedpremierowych pokazów bardzo dobrych pozycji, które bądź jako filmy, bądź w poszczególnych kategoriach (aktorzy, aktorki, scenariusze, muzyka itd.) będą pretendować w nowym roku, do najważniejszych nagród filmowych: Złotych Globów i Oskarów. Tego wieczoru zaprezentowano:

    - FOXCATCHER (nominacje do 3 Złotych Globów)


    - NIEZŁOMNY


    - TEORIA WSZYSTKIEGO (Film nominowany do 4 Złotych Globów)

    - WHIPLASH (nominacja do Złotego Globu)

    Można „w ciemno” przyjąć, że co najmniej trzy z nich otrzymają po kilka nominacji do nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej, czyli ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    Drżąca ręka Zanussiego


    „Obce ciało”

    Reżyseria: Krzysztof Zanussi

    Scenariusz: Krzysztof Zanussi

    Operator: Piotr Niemyjski

    Muzyka: Wojciech Kilar

    Obsada: Agnieszka Grochowska, Weronika Rosati, Agata Buzek, Riccardo Leonelli





    Żyjemy w biednym duchowo i materialnie społeczeństwie - mówi Zanussi do upadłej, jego zdaniem, klasy średniej ćwierćinteligentów. Ma rację. Zawsze możecie wydać wasze pieniądze lepiej. Oddać fundacji charytatywnej walczącej o równouprawnienie zoofili („How i stopped worrying and had sex with a doplhin”), któremuś z jeszcze żyjących komunistycznych prokuratorów oblizujących z lubością niewinną krew z rąk, jakiejś niezidentyfikowanej korporacji albo - (to dla reżysera najgorsze) - zaadoptować dziecko z egoistycznej potrzeby miłości. Możecie je ostatecznie (te trzy dychy na bilet) zwinąć w tutkę i wciągać przez nie koks w kinowej toalecie. Po prostu nie wydawajcie ich, żeby zobaczyć ten film.

    „Obce ciało” Zanussiego rozczarowuje – tych którzy spodziewali się nowych „Barw ochronnych” czy „Iluminacji” opisujących tym razem nowy, późno-kapitalistyczny świat. Rozczarowuje też ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    „Głupi i głupszy bardziej” – Lloyd i Harry na ekranie po latach


    „Głupi i głupszy bardziej” (Dumb and Dumber To)

    Reżyseria: Bobby Farrelly, Peter Farelly

    Scenariusz: Sean Anders, Bennett Yellin, Mike Cerrone, Bobby Farrelly, Peter Farrelly

    Zdjęcia: Matthew F. Leonetti

    Kraj i rok produkcji: USA 2014

    Obsada aktorska: Jim Carrey (Lloyd), Jeff Daniels (Harry), Rachel Melvin (Penny), Kathleen Turner (Fraida Felcher), Steve Tom (Dr Pinchelow) i inni.

     


        Po dwudziestu latach widzowie mają okazję się przekonać czy i jak zmienili się dwaj komediowi bohaterowie o bardzo małym rozumku, czyli tytułowi Głupi i Głupszy. Tak na marginesie dokładnie nie wiadomo, który z nich jest jednak mądrzejszy. W drugiej części okazuje się, że obaj z głupoty nie wyrośli, co więcej stali się bardziej prostaccy i wulgarni, a dla obydwu prawdziwym wyzwaniem jest wkręcanie drugiego na maksa. Sequel ma wątek główny, wokół którego zbudowana została cała akcja i mnóstwo podobieństw ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    14. Watch Docs: Szokuje i nadal możecie tego doświadczyć!


    Nikomu nie trzeba przedstawiać nazwy WATCH DOCS. Od 14 lat jest to festiwal, który regularnie gości w Warszawie i  przybliża Polakom nie tylko najnowsze dokumenty, ale przede wszystkim bieżące problemy w kwestii praw człowieka. W tym roku rozpoczął się 5 grudnia, a kalendarz seansów od pierwszego dnia pękał w szwach. Nic w tym dziwnego, skoro musiał pomieścić ponad sześćdziesiąt filmów pochodzących ze wszystkich krańców świata. Dużo atrakcji już za nami, ale ostanie trzy dni będą równie bogate w multi-kulturalne  przeżycia, które obok projekcji zapewnią: spotkania z twórcami, debaty dotyczące praw człowieka oraz warsztaty.

     

    "Ostatni sprawiedliwy"

     

    Na piątek polecamy przede wszystkim udanie się do Kina Muranów. W tym kultowym dla kulturoznawców miejscu będzie można obejrzeć „Ostatniego sprawiedliwego”. Bynajmniej nie jest to tytuł z Bruce’em Willisem w roli głównej, ale dzieło autorstwa ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    8. Sputnik nad Polską: Odleciał!


    To, co dobre, szybko się kończy. Zaledwie 20 listopada Sputnik wylądował w Warszawie i zaczął prezentować najlepsze rosyjskie filmy z 2014 roku oraz klasyki sprzed lat, a już dziś, dziesięć dni później, odleciał. Wróci dopiero za rok. Nikt jednak w ciągu tych kilku festiwalowych dób nie mógł narzekać. Zarówno koneserzy kina, widzowie żądni poznania kultowych pozycji, jak i po prostu osoby pragnące rozrywki, znalazły coś dla Ciebie podczas seansów w Kinotece i Iluzjonie. Bez wątpienia najmocniej obsadzony był konkurs główny zawierający wiele tytułów uznanych na świecie. Ku zaskoczeniu większości ekspertów, wygrał film „Jak mam na imię” Niginy Sajfułłajewej. Czytając uzasadnienie, zbliżone do opinii rosyjskiego jury Kinotawr 2014, można zauważyć element, który musiał skłonić polskie jury (w składzie: Maciej Pieprzyca, Maria Sadowska, Kaja Klimek) do takiego werdyktu. Jeśli kierować się tym aspektem, to opowieść o dw ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    8. Sputnik nad Polską: Noc specjalna


    Uczestnicy festiwalów często narzekają na terminy wyświetlania filmów. A to jakiś seans jest w czasie pracy, inny z kolei trwa za długo i wymaga od nas powrotu do domu w późnych godzinach wieczornych. Organizatorzy Sputnika nad Polską zadbali o to, by zadowolić potrzeby kinematograficzne widzów pracujących od poniedziałku do piątku w stałych godzinach. Poza – co oczywiste – większą ilością atrakcji w weekend, zorganizowali aż dwa maratony z kinem konkursowym. Tym samym zapewnili możliwość obejrzenia kilku najnowszych tytułów za jednym zamachem. Pokazy odbyły się z 22 na 23 i 29 na 30 listopada. Podczas pierwszego maratonu zaprezentowano: „Film o Aleksiejewie” (reż. Michaił Segał), „Jeszcze jeden rok” (reż. Oksana Byczkowa) oraz „Biały mech” (reż. Wladimir Tumajew). My natomiast byliśmy na drugim z nich, dzięki czemu poznaliśmy takie propozycje, jak „Klasa specjalna”, „Do widzenia mamo” i „Welkome Home”.

    Bywalcy poprzedniej edycji święta rosyjskiego ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    Filmowa odpowiedź na pytanie „Gdzie jest Mikołaj”


    „Gdzie jest Mikołaj” (Midden in De Winternacht)

    Reżyseria: Lourens Brok

    Scenariusz: Daan Bakker, Marko van Geffen

    Zdjęcia: Philip van Volsem

    Kraj i rok produkcji: Holandia, Szwecja, Belgia 2013


    Obsada aktorska: Dennis Reinsma (Max), Jelka van Houten (Kirsten), Brian Herring (Łoś), Carla Hardy (Babcia), Dana Goldberg (Kiki), Derek de Lint (Mikołaj), Arjan Ederveen (Panneman) i inni.

     


    W polskiej wersji językowej: Michał Sitarski, Anna Dereszowska, Marek Barbasiewicz.

        „Gdzie jest Mikołaj” to film familijny i świąteczny, bo opowiada o świętach i ich bohaterze, który rozdaje dzieciom prezenty. Mikołaj nie jest tu jednak w centrum uwagi. Prym wiodą: ośmioletni chłopiec o imieniu Max i niezwykły łoś – Pan Łoś. Ten pierwszy przestał wierzyć w Świętego Mikołaja już jakiś czas temu, a nadchodzące święta zapowiadają się dla niego i jego najbliższych smutno. Rodzice chłopca rozwiedli się. Tata zostawił mamę, Maxa i jego siostrę i związał się z inną ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    8. Sputnik nad Polską: Rosyjski cyrk


    Kojarzenie rosyjskiego kina z filmami poruszającymi jedynie poważne, przytłaczające tematy jest błędne. Tak potężny rynek w swoim repertuarze posiada corocznie wiele propozycji stricte gatunkowych. W tym nie brakuje tytułów zapewniających widzom oderwanie od intelektualnych wymagań, serwujących rozrywkę, masę śmiechu i emocji. Każda z odmian filmów zza naszej wschodniej granicy jest licznie reprezentowana podczas tegorocznej edycji Sputnika nad Polską. Do widzów bardziej wymagających bez wątpienia przemówi Konkurs Główny. Z kolei jeśli ktoś chce postawić na rozrywkę i zobaczyć zabawne oblicza Rosjan, śmiejących się często z własnych przywar, powinien wybrać jedną pozycję z długiej listy seansów wyświetlanych w ramach sekcji „Kalejdoskop”.

    Rozpoczęcie edukacji na studiach i poznanie przy tym wielu ludzi, wśród których przypadkowo znajduje się przyjaciela przynoszącego niekończące się kłopoty, to zarys losów głównego bohatera „Geolog. Mocniej niż śmierć”. Dzieło Diłmuroda Masaidowa przedstawia historię dw ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    8. Sputnik nad Polską: Trio faworytów


    W sekcji konkursowej tegorocznego Sputnika nad Polską znalazło się aż 16 tytułów. Wśród nich pojawiły się trzy propozycje, które już przed festiwalem można było zaliczyć do wąskiego grona faworytów do zgarnięcia końcowych laurów. Takie przeświadczenie nie wynikało tylko z nagród otrzymanych we wcześniejszych międzynarodowych konkursach. Każdy obraz nawiązał w najlepszy możliwy sposób do historii rosyjskiego kina. W zależności od wybranej pozycji, imponował obrazem, fabułą lub społecznym zaangażowaniem, a każdy z członów uzupełniany był pięknymi panorami danej części Rosji. Tym samym widzowie znajdą wśród tych propozycji swojego faworyta – w zależności od tego, co najbardziej cenią w kinie.

    Widzowie oraz krytycy nie mogli doczekać się premiery „Próby” Aleksandra Kotta. Oczekiwania wzrosły jeszcze bardziej, gdy film zdobył nagrodę główną w czasie Kinotawr 2014 oraz 51. MFF w Antalyi. Nawiązując do tytułu, ewidentnie trafia on w ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    8. Sputnik nad Polską: Samotność


    Często o rosyjskiej kinematografii pojawiają się opinie, że produkcje zza naszej wschodniej granicy nie mogą obejść się bez włączenia w fabułę wątków alkoholowych. Rzeczywistość w większości potwierdza takie twierdzenia, ale warto zastanowić się, dlaczego twórcy sięgają po to takie rozwiązania. Pierwsza część odpowiedzi jest zgoła prosta – oddają realny stan społeczeństwa. A druga? Uzupełnieniem omawianej kwestii pozostaje zagadnienie samotności przeradzającej się w zagubienie. Wyobrażenie Rosji jako kraju mlekiem i miodem płynącym upada. Reżyserowie nie bez przyczyny lubują się w dramacie. Jako wnikliwi obserwatorzy świata dostrzegają specyfikę ich potężnego kraju – im więcej ludzi, tym trudniej o zrozumienie.

    Najmocniejszym tytułem eksponującym tę zależność jest „Syn” Arsienija Gonczukowa. Już pierwsze kadry przekonują, że będzie to prawdziwe wyzwanie dla psychiki i wrażliwości widza. Czarnobiałe zdjęcia niby niechlujnie pokazują proste życie Andrieja. Nagle widzimy szarpaninę między nim a matką. Okazuje się, że matka Andrieja choruje na schizofrenię, a on ...

    czytaj więcej





redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--