• Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

         Prawdziwa historia malarki żyjącej na przełomie XIX i XX wieku. Dziś obrazy Seraphine de Senlis zaliczane są do nurtu prymitywizmu.

         Niemiecki kolekcjoner sztuki Wilhelm Uhde, wprowadza się do domu w Prowansji, a jego gosposią zostaje główna bohaterka filmu. Po jakimś czasie odkrywa, że Seraphine, która jest niezwykła i zadziwia po wieloma wzgędami, ma wspaniały talent. Ich znajomość przerywa wojna, Wilhelm musi uciekać do Niemiec. Obiecuje jednak wrócić. Seraphine nie przestaje malować, rozwija  swój talent. Z czasem zostawia sprzątanie i pomimo braku pieniędzy poświęca się w pełni swojej sztuce. Wilhelm po wojnie wraca do Francji i po wielu latach odnajduje Seraphine. Ich relacja jest wyjątkowa i przejmująca.

         Akcja filmu jest wolna i spokojna. Mimo to, trzyma w napięciu. Delikatnej, nienarzucającej się muzyce towarzyszą piękne prowansalskie krajobrazy. Film ma wiele wątków, a każdy poszczególny pozbawiony jest zbędnego dramatyzmu. Żaden z nich nie jest mocno rozwinięty, ale ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    „ZGORSZENIE PUBLICZNE”

    reż.: Maciej Prykowski

    Chciałoby się krzyczeć -  w końcu!

    Polskie kino może weszło do Europy. A przynajmniej polskie komedie romantyczne. Po serii komedii robionych dla widzów TVN-owskich seriali o 30-latkach, czas na żywą do kości produkcję, na wysokim poziomie.

    Dla fanów gatunku, nawet tych najmłodszych i najbardziej zakochanych w Macieju Zakościelnym, rodzime produkcje musiały stać się już bardzo monotonne. Warszawa z przyszłości, banalne historie, bohaterowie wyciągnięci z okładki Vivy, w tle jakieś mało charakterystyczne albo z drugiej strony nad wyraz oryginalne figury. No i wszystko plastikowe i nie nasze i jakby się oglądało film animowany.

    „Zgorszenie publiczne” nie powtarza żadnego z tych błędów.

    Rzecz dzieje się na bytomskim Fytlu, gdzie po zamknięciu huty zatrzymał się czas. Bohaterowie żyją trochę obok cywilizacji, ale nie są tym zmartwieni. Pewnego dnia na podwórku przed kamienicą pojawia się golas w masce. Od tego momentu głównym zajęciem mieszkańców ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    „Wyśnione miłości”  – pokaz prasowy. 

    „Wyśnione miłości” to drugi po głośnym debiucie („Zabiłem swoją matkę”) film, zaledwie 21 letniego kanadyjskiego reżysera Xaviera Dolana.  Film miał polską prapremierę na festiwalu Era Nowe Horyzonty, w Europie został gorąco przyjęty na Festiwalu w Cannes. Polscy widzowie będą mogli go zobaczyć w kinach od 15 października.

           Fabuła toczy się na dwóch płaszczyznach. Pierwsza, od której reżyser rozpoczyna utrzymana jest w konwencji dokumentu - wywiadu.  Grupa młodych osób opowiada o swoich nieszczęśliwych i niespełnionych miłościach, niewykorzystanych szansach. Słodko – gorzki wymiar tych wywiadów sprawia, że uśmiechamy się pod nosem, przytakując, że przecież znamy te sytuacje z własnego życia. Rozumiemy bohaterkę mówiącą o tym, że gdy obiekt westchnień jest w tym samym pomieszczeniu „to jakby wzięła 5 speedów” ,a kiedy nie ma to „nie ma fun - u”.  Historie dotyczą osób zarówno hetero jak i homoseksualnych.

           Druga płaszczyzna to już fabularna opowieść ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    LATO Z GUTEK FILM - „Wino Truskawkowe” Dariusza Jabłońskiego

      „Wino Truskawkowe”

    Reżyseria: Dariusz Jabłoński

    Scenariusz: Andrzej Stasiuk, Dariusz Jabłoński

    Muzyka: Michał Lorenc

    Zdjęcia: Tomasz Michałowski

    Obsada: Jiří Macháček (Andrzej), Zuzana Fialová (Lubica), Maciej Stuhr (Janek), Marian Dziędziel (Kościejny), Cezary Kosiński (Edek), Jerzy Radziwiłowicz (ksiądz), Robert Więckiewicz (Wasylczuk), Lech Łotowski (Lewandowski), Marek Litewka (Zalatywój), Maria Ciunelis (barmanka), Mieczysław Grąbka (sierżant) i in.

    Kraj i rok produkcji: Polska, Słowacja 2008

          Ten dramat obyczajowy z elementami komedii jest ekranizacją „Opowieści galicyjskich” laureata literackiej nagrody NIKE - Andrzeja Stasiuka. Akcja dzieje się w miejscowości Żłobiska, w Beskidzie Niskim, niedaleko Dukli. Główny bohater, Andrzej, zostawia swoje dotychczasowe, naznaczone rodzinną tragedią życie w stolicy. Przyjeżdża na prowincję, by objąć posadę policjanta. Tu poznaje miejscowe zwyczaje, mocno zakrapiane tytułowym trunkiem i różne postaci, którym nie obce są namiętność, miłość, okrucieństwo, a nawet zdolność do popełnienia zbrodni. Życie płynie tu dość leniwie, zmieniają się pory ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    LATO Z GUTEK FILM: "Control" – historia wokalisty Joy Division

    "CONTROL"

    Reżyseria: Anton Corbijn

    Scenariusz: Matt Greenhalgh

    Zdjęcia: Martin Ruhe

    Obsada: Sam Riley (Ian Curtis), Samantha Morton (Deborah Curtis), Alexandra Maria Lara (Annik Honoré), Joe Anderson (Peter Hook), James Anthony Pearson (Bernard Sumner), Harry Treadaway (Stephen Morris) i in.

    Kraj i rok produkcji: USA, Japonia, Wielka Brytania, Australia 2007

          "Control" jest pierwszym filmem nakręconym przez Antona Corbijna, znanego fotografa, twórcę teledysków legend rocka m.in. Depeche Mode, U2, Joy Division. Czarno-białe obrazy tego dramatu muzycznego przypominają niekiedy teledysk, innym razem zapis kronikarski i z pewnością tworzą interesujący klimat. Film jest biografią Iana Curtisa, urodzonego 15 lipca 1956 roku, charyzmatycznego wokalisty zespołu Joy Division. Scenariusz powstał na podstawie powieści Deborah Curtis, wdowy po muzyku, pt. "Touching from a distance". Losy głównego bohatera zostały przedstawione na tle kariery zespołu.

         „Przeszłość jest częścią przyszłości, a teraźniejszość jest poza kontrolą” – to jedno ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    LATO Z GUTEK FILM - „Import/Eksport”  Ulricha Seidla 


         Najlepsze tytuły wprowadzone w ciągu ostatnich lat przez Gutek Film wracają  na afisze w ramach cyklu Lato z Gutek Film. Jest to świetna okazja, aby nadrobić kinowe zaległości: będzie można obejrzeć zarówno filmy sprzed kilkudziesięciu (dwa filmy Bergmana: „Persona”, Siódma pieczęć”) jak i kilku lat (między innymi „Volver”, „Pachnidło”, „Karmel”). Nie zabraknie również najciekawszych obrazów mijającego roku (jak na przykład „Parnassus” czy „Lourdes”). Jednym z filmów inaugurujących tegoroczny wakacyjny przegląd był „Import/Eksport” w reżyserii Ulricha Seidla, austriackiego dokumentalisty, który zadebiutował fabularnie w 2001 roku dramatem obyczajowym „Upały”.

    Kino austriackiego twórcy nie jest kinem przyjemnym. Uważnie i „na zimno” przygląda się on swoim bohaterom, nierzadko obnażając beznadzieję sytuacji, w której się znajdują. Nie inaczej jest w przypadku ostatniego dokonania Seidla, za które reżyser otrzymał nominację do Złotej Palmy. „Import/Eksport” to połączenie dw ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    Mine Vaganti. O miłości i makaronach

         Ferzan Ozpetek  nakręcił film, który bawi nas od pierwszej chwili błyskotliwym poczuciem humoru. Główny bohater Tomas powraca po studiach w Rzymie do swojego rodzinnego domu w małym mieście. Rodzice, którzy prowadzą fabrykę makaronu oczekują, że syn po studiach ekonomicznych będzie kontynuował tradycję i założy rodzinę… nic bardziej błędnego. Tomas zajmował się w Rzymie literaturą, postanawia zostać pisarzem i tęskni za pozostawionym kochankiem. Na dokładkę jego brat powiadamia na kolacji całą rodzinę, że postanawia odejść z fabryki i ujawnia swój homoseksualny związek z Markiem. Zaczyna się rodzinna apokalipsa, w trakcie której poznajemy tajemnice pozostałych krewnych. W lustrzanym zwierciadle odbijają się skrywane pragnienia. Film sarkastycznie ukazuje hipokryzję rodziny, która nie potrafi zaakceptować odmienności. Ferzan Ozpetek ukazuje konflikt między oczekiwaniami bliskich, a naszymi prawdziwymi pragnieniami, które jako jedyne mogą doprowadzić nas do szczęścia. I właśnie ten wątek pozostaje kluczowy dla ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    „Wszyscy inni” w Kinie Rejs

         W Kinie Rejs (mającym swą siedzibę obok Kina Kultura) można było zobaczyć przedpremierowy pokaz filmu „Wszyscy inni” w reżyserii Maren Ade.

    „Wszyscy inni” (Alle Anderen)

    Scenariusz i reżyseria: Maren Ade

    Zdjęcia: Bernhard Keller

    Obsada: Birgit Minichmayr (Gitti), Lars Eidinger (Chris), Hans - Jochen Wagner (Hans), Nicole Marischka (Sana) i in.

    Kraj i rok produkcji: Niemcy 2009

          „Wszyscy inni” to film o miłości będący swego rodzaju studium związku dwojga ludzi. Główni bohaterowie to para – Chris i Gitti. Poznajemy ich kiedy przyjeżdżają do domu rodziców Chrisa na Sardynii. Tam toczy się akcja filmu. Obydwoje są wykształceni, mający ciekawą pracę, choć nie odnieśli jakiś spektakularnych sukcesów. Chris jest architektem, a Gitti pracuje w dziale PR wytwórni muzycznej. On jest na rozdrożu. Czuje się zagubiony, ma poczucie bezsensu swej pracy a poniekąd i życia. Chciałby czymś zaskoczyć Gitti. Ona wyobraża go sobie z innymi kobietami, boi ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    Człowiek z rentgenem w oczach 1963 r.

    reżyseria: Roger Corman

    Terror z kosmosu kontra czerwona gwiazda 2010 r.

    reżyseria: Jacek Rokosz  

    O bogowie! Takiego nasilenia kiepskich filmów nie mieliśmy od dawna. Każdy poszukiwacz mocnych wrażeń nie musiał dzięki temu skakać z mostu, wystarczyło zakupić bilet do kina Muranów. Cykl „Najgorsze filmy świata” cieszył się tak wielką popularnością, że o bilet było trudno a nadchodząca rychło kontynuacja, przyjdzie masakrować gusta już jesienią.

    Uroczy wieczór rozpoczął  animowany koszmarek autora cyklu, czyli młodego, ambitnego Jacka Rokosza, który splamił sobie CV obleśnym filmem, o którym polska kinematografia będzie starała się jak najszybciej zapomnieć. Wbrew pozorom to wdzięczny filmik, celowo zrobiony tak by zdegustować najodporniejszego widza. No i jest to udana próba wkomponowania się w estetykę lat 50 kiedy horrory klasy Z królowały pod strzechą. Historyjka opowiada o robocie ekologu z odległej galaktyki, który lądując w Bieszczadach ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    Zabójcze ryjówki

    Killer Shrews, The (AKA Attack of the Killer Shrews, The) (1959)

     

    Lata 50-te, to niesamowicie płodny okres w dziejach amerykańskiej kinematografii kiedy to powstawały filmy wybitne, nieco gorsze i zupełnie nieudane. Zabójcze Ryjówki do żadnej z tych kategorii nich nie należą, gdyż tutaj mówimy o potwornej klapie. Co by tu ukrywać, ten obraz, nazwany dla przekory „filmem” jest dnem, gniotem i bublem najgorszej kategorii. Tym większy był, więc mój zachwyt, gdy pękałem ze śmiechu, patrząc jak reżyser walczył z trudną sztuką kręcenia filmu i w tej walce poległ.

    Wyobraźmy sobie bezludną wyspę na, której szalony naukowiec wyhodował zmutowane ryjówki(!), które przypominają koto-pso-łasico-wydrę i są jak to ryjówki, żarłoczne,a że pod nosem mają ludzi to wybór dania jest oczywisty. Mniej oczywiste są intencje bezmyślnych bohaterów, a zwłaszcza postaci żeńskiej w tym filmie, która graną przez ...

    czytaj więcej





redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--