• Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    “Jan Paweł II. Szukałem Was …”

    6 grudnia 2011 r.

    Kino Atlantic

    Premiera warszawska 
     

    JAN PAWEŁ  II.  SZUKAŁEM  WAS ... 

    6 grudnia, w Mikołajki, twórcy dokumentalnego filmu „Jan Paweł II. Szukałem Was ...” podarowali Warszawiakom wspaniały prezent. Właśnie w ten mikołajkowy wieczór, w kinie Atlantic odbyła się warszawska premiera filmu. I fakt, że do niej doszło jest najważniejszy. Mniej istotne stają się przyczyny dla których Warszawiacy prawie przez rok nie mogli oglądać tego dokumentu. A przecież film trafił do kin w całej Polsce już 11 marca tego roku! I jak podali gospodarze wieczoru, obejrzało go już ponad 400 tys. widzów! Już od dawna dostępny jest na DVD. Czym podpadli Warszawiacy, że w naszym mieście możemy ten  znakomity film oglądać dopiero teraz, pozostaje tajemnicą autorów i dystrybutorów...



     

    Według twórców jest to największa produkcja w historii polskiego dokumentu i równocześnie największa światowa produkcja dokumentalna poświęcona Janowi ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    Trzeci dzień przeglądu twórczości Martina Scorsese w Kinie Kultura zaoferował przybyłym aż cztery filmowe możliwości do wyboru. Starsze produkcje przeplatały się z tymi całkiem nowymi.

    Kolejny kinowy wieczór zainaugurowały  „Ulice nędzy”, film z 1973 roku, z młodymi Robertem de Niro i Harveyem Kitelem w rolach głównych. To po tym filmie, w którym dał pokaz swoich aktorskich możliwości, de Niro zyskał światową sławę. Ci, którzy zdecydowali się na ten klasyk, musieli zrezygnować z rozpoczynającej się pół godziny później w sali kina „Świt” o prawie trzy dekady młodszej pozycji: „Gangów nowego Jorku”, tym razem z pierwszoplanowymi rolami młodszego pokolenia aktorów: Leonarda Dicaprio i Cameron Diaz. Jednak nic straconego, zaraz po „Ulicach nędzy” zaprezentowano widzom kolejny klasyk: „Alicja już tu nie mieszka”, z Ellen Burstyn w roli tytułowej (najszerszemu grono widzów dała się poznać dzięki elektryzującej roli matki w „Requiem dla snu”). Szczeg ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    W pierwszą, bezśnieżną sobotę grudnia, w mieszczącym się na Krakowskim Przedmieściu Kinie Kultura, rozpoczął się przegląd filmów Martina Scorsese. Zakładamy, że samego reżysera nie trzeba nikomu przedstawiać, więc przejdźmy do faktów związanych z przeglądem. Festiwal został zainaugurowany mocnym (i głośnym) uderzeniem: pokazem muzycznego dokumentu „Rolling Stones: w blasku świateł.”

    Polscy widzowie mieli już okazję zetknąć się z tym zapisem koncertu, jaki zagrali Stonesi dla publiczności zgromadzonej w nowojorskim Beacon Theater. Niemniej jednak dla tych, którzy przegapili jego dystrybucję w 2008 roku, a także dla oddanych fanów Jaggera i reszty, możliwość ujrzenia na dużym ekranie tryskających energią - mimo słusznego wieku - muzyków stanowiła nie lada gratkę. Wzrok widzów przyciągał szczególnie frontman grupy, wykonujący niemożliwą do podrobienia serię hipnotycznych ruchów (przebój zespołu Maroon 5 – „Move like Jagger” nie wziął się przecież znikąd) oraz mający niezwykły kontakt z publicznością Keith Richards, skandalista o twarzy, z ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    Prosty melodramat. Ładna historia ze świetnym aktorstwem. To własnie dzięki kreacjom aktorskim "Jeden dzień" jest czymś więcej niż banalnym filmem o miłości.

    Dwójka studentów z dwóch różnych biegunów społecznych. On: bogaty imprezowicz, próżny podrywacz. Ona - kujonka, grzeczna i nieco aspołeczna. Spotykają się pierwszy raz w wieczór po zakończeniu studiów. Parą zostaną dopiero kilkanaście lat później. W międzyczasie rozwija się między nimi bezcenna, choć wielokrotnie trudna relacja. Oboje nie mogą bez siebie żyć, bardzo długo nie dostrzegając, że pod przykryciem przyjaźni drzemie także inne uczucie, powoli dojrzewającej miłości.

    Film ten nie zaskoczy skomplikowana fabułą, jednak prostota historii, piękno obrazu i autentyczność postaci tworzy ujmujący klimat tej produkcji, której warto poświęcić chwilę refleksji po wyjściu z kina.

    Tekst: Julia Jeschke

    Foto: materiały prasowe


    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    Sympatycy żeglarstwa oraz miłośnicy filmu dokumentalnego w dniach 19-20 listopada mieli przyjemność uczestniczyć  w wyjątkowym Przeglądzie Filmów  Żeglarskich, który odbył się  w warszawskim Kinie Wisła. W ciągu dwóch dni mogli zapoznać się z archiwalnymi filmami polskimi i zagranicznymi dotyczącymi ważnych wydarzeń w historii żeglarstwa.  



     

    Przegląd Filmów Żeglarskich to pierwsza od wielu lat impreza tego typu w Warszawie, która przyciągnęła wielu pasjonatów żeglarstwa i filmu i stała się doskonałą okazją do wyświetlenia dokumentów niewyświetlanych przez ostatnich kilkanaście lat.

    Większość filmów składających się  na program Przeglądu to dokumentalne filmy zrealizowane przez Telewizję Polską, które przybliżyły przybyłym legendy światowego żeglarstwa.  

    W czasie trzech części programu, nazwanych kolejno “Morze i wolność”, “Regaty” oraz “Człowiek i morze”, zaprezentowane zostały archiwalne polskie filmy o samotnym rejsie Leonida Teligi, słynnych bałtyckich wyprawach jachtu Generał Zaruski czy Zew Morza, legendarnym komendancie Daru Pomorza – Kpt. Konstantym Matyjewiczu-Maciejewiczu, 1. Kapitanie II ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    Jack Goes Boating 

          Jest to pełnometrażowy film Philipa Seymoura Hoffmana. Tego znakomitego aktora znamy z takich filmów, jak Capote, Happiness czy Synekdocha Nowy Jork. W swoim debiucie wciela się
w tytułową rolę kierowcy limuzyny.

          Scenariusz powstał na podstawie sztuki Boba Glaudiniego. Fabuła jest dość prosta i niezwykle przejmująca. Film opowiada historię dwóch par – wieloletniego rozpadającego się małżeństwa i dwójki samotników, którzy wspólnie dorastają do bycia w związku i odnajdują w sobie miłość.

          Z jednej strony, rysuje się portret psychologiczny dwojga ludzi, którzy oszukują siebie nawzajem i wszystkie nieporozumienia tłumaczą tym, że takie jest już naturalne rozwinięcie wieloletniego związku. Są mistrzami w udawaniu, że nic się nie stało i za wszelka cenę starają się być szczęśliwi.


          Z drugiej strony para, w której żadna ze stron nigdy nie budowała wcześniej poważnej relacji, oboje boją się zaangażowania i nie wiedzą, jak ze sobą być. Wiedzą ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    W poniedziałek 10. października w kinie Kultura miał miejsce premierowy pokaz kolejnego arcydzieła polskiej kinematografii poddanego rekonstrukcji cyfrowej. Eroica Andrzeja Munka z 1957 roku jest dziewiątym filmem odnowionym  w ramach projektu Kino RP, prowadzonego przez Polski Instytut Sztuki Filmowej.

    „Eroica” znaczy „bohaterska” i odnosi nas bezpośrednio do III Symfoni Es-dur Ludwika van Beethovena, napisanej dla Napoleona i traktującej o sprawach jego bohaterstwa. To dzieło muzyczne stało się bezpośrednią inspiracją dla całej kompozycji filmu. Podobnie jak symfonia, obraz miał się składać z trzech, luźno ze sobą związanych części. Tak się jednak nie stało, ponieważ reżyser uznał jedną z nich, a dokładnie ostanią, za niepasującą stylistycznie do reszty.  I tak Eroica stała się Symfonią bohaterską w dwóch częściach: Scherzo Alla polacca i Ostinato lugubre.



     

    Scherzo Alla polacca opowiada o poczynaniach lokalnego cwaniaka Dzidziusia w trakcie Powstania Warszawskiego. Bohatera poznajemy podczas formowania jednostki powstańczej na gruzach Warszawy. Początkowo Dzidziuś staje w szeregach ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    Młodzi filmowcy realizujący pomysły w Studio Munka dochodzą do głosu, prezentując swoje krótkie metraże. W poniedziałek 3 października w kinie „Kultura” miał miejsce pokaz najciekawszych filmów zrealizowanych w tym właśnie  Studio, przy wsparciu Stowarzyszenia Filmowców Polskich. 

    Publiczność zobaczyła 5 filmów krótkometrażowych realizowanych w ramach trzech projektów: „30 minut”, „Pierwszy dokument” i „Młoda animacja”. 

    Pierwszym prezentowanym filmem była animacja „Na świętego Wincentego” S. Furmana. Wyryta szpilką na czarnym gipsie makabryczna potańcówka na cmentarzu zaskakuje podejściem do tematu śmierci. Przez cały czas trwania filmu obserwujemy tańczące zombie, upiory i trupy, którym przygrywa praska kapela. 

    Następnie zaprezentowano cztery krótkie metraże zrealizowane w ramach projektu „30 minut”.  

    Pierwszy, Wielkanoc Moniki Jordan-Młodzianowskiej, to portret psychologiczny kobiety w mieście, która nie chce wracać do rodziny na wsi. Jej decyzje są spowodowane traumatycznymi przeżyciami z rodzinnego domu (niestety w naszym kraju dość powszechnie występującymi tj. alkohol, brak ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    Asghar Farhadi, twórca dystrybuowanego w Polsce głośnego filmu Co wiesz o Elly?  pokazuje, że stać go na jeszcze więcej. W swoim najnowszym filmie, uhonorowanym Złotym Niedźwiedziem podczas berlińskiego festiwalu, przedstawia historię, która - mimo, że trwa ponad dwie godziny - nie przestaje trzymać w napięciu. Co więcej, widz nie wyjdzie z sali do samego końca napisów, licząc w głębi serca, że reżyser wyjaśni lub choćby zasugeruje, jaki będzie finał historii.



    Przez cały czas trwania filmu przyglądamy się dwóm irańskim rodzinom. Simin i Naader biorą rozwód, ponieważ kobieta pragnie opuścić kraj. Wyjeżdżać nie planuje jednak jej mąż, który z jednej strony nie chce stracić kontaktu z córką, z drugiej nie może zostawić chorego na Alzhaimera ojca bez opieki. Sytuacja zostaje zawieszona:  Simin nie wyobraża sobie  wyjazdu bez córki, a Naader musi zacząć dzielić czas nie tylko między pracę i Termeh, lecz także w pełnym wymiarze ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    19. września wieczorem w kinie Kultura odbył się przedpremierowy pokaz cyfrowej wersji Zaklętych rewirów Janusza Majewskiego. Film obejrzeć będzie można od 20 do 22 września w ramach cyklu „Kino bez napisów”.

    Zaklęte rewiry to historia młodego Romka, który przybywszy ze wsi do miasta, poszukuje pracy. Chłopak ma dużo więcej szczęścia niż odrabiający bezpłatne staże współcześni studenci, ponieważ zajęcie znajduje dość szybko. Nie jest to może praca marzeń, bo zaczyna się od posady pomywacza, ale płacą, zapewniają wikt, opierunek i osobistą pryczę.



     

    Jego kariera rozwija się dość szybko, chociaż zanim zostanie kelnerem całej sali, na jego twarzy ujrzymy pierwszy młodzieńczy wąs. Droga od zmywaka do sali restauracji, nie jest jednak usłana różami. Romek po drodze musi dokonać kilku wyborów moralnych, znieść wiele upokorzeń, wmieszać się w machlojki pracowników i przyzwyczaić się do kar fizycznych.

    Sytuacji Romka nie poprawiał fakt, że popadł w dość poważny ...

    czytaj więcej





redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--