• Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

     Miejsce. Przestrzeń ściśle umieszczona w rzeczywistości, pomiędzy czymś a czymś, obok, niedaleko. Są miejsca w Warszawie kuszące, lekkostrawne, te w których atmosfera jest zbyt ciężka, są również takie o których istnieniu nie ma się pojęcia. Miejsce przyciąga podróżnika, oddziałuje na niego, zmusza do wysiłku odkrywania i nagradza dumą, wręcz pierwotną satysfakcją gdy przestrzeń odszukana okazuje się niemal domową, małą arkadią, ulotnym pięknem w chaosie miejskim.

    Warszawskie Powiśle, ulica Dobra 31, niedaleko Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego, nieopodal znanego i lubianego ‘zagłębia imprezowego’ z Jadłodajnią Filozoficzną na czele. Miejsce czułe z samej nazwy. Masywne drzwi lekko przytłaczają zabieganego podróżnika gdy ten staje naprzeciw, oto Czuły Barbarzyńca.

    Po wejściu w przestrzeń owej warszawskiej kawiarnio-ksiegarni do nozdrzy dociera subtelna woń parzonej kawy i inny ledwie wyczuwalny zapach-książek. Obok klasyki znaleźć można bestsellery, obok Lubiewa Witkowskiego, Dzienniki Bronisława Malinowskiego. Zbiór nie powalający ilością natomiast niezwykle ciekawy i barwny. Książki na ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    Ulica Foksal większości Warszawiaków wydaje się być miejscem doskonale znanym. Znajduje się przecież w najbardziej ekskluzywnej części śródmieścia. Zwraca na nią uwagę także wielu turystów, przemierzających Nowy Świat. Bardzo malowniczo wyglądają wypełniające ją latem kawiarniane ogródki, ustawione wzdłuż brukowanej ulicy, otoczonej zabytkowymi kamienicami. Warto jest również zwrócić uwagę na jej historię, w niektórych momentach niespodziewanie barwną i zaskakującą.

    Chociaż Foksal swoją nazwę (a także połączenie z Nowym Światem) uzyskała dopiero w 1880 roku, istotną rolę w świadomości mieszkańców stolicy zaczęła pełnić już mniej więcej sto lat wcześniej. Wtedy bowiem Fryderyk Kabryt i Franciszek Ryx otworzyli w tym miejscu ogrody rozrywki. W ten sposób Warszawa miała swój udział w zjawisku niezwykle modnym w całej ówczesnej Europie. W samym Londynie otwarto w XVIII i XIX wieku co najmniej kilka parków, w których eleganckie towarzystwo za drobną opłatą mogło spędzić dzień ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    ŚWIĄTYNI MĄDROŚCI...

                ... czyli ogród ksiąg i ogród nad księgami.

               Biblioteka UW.

     

    Korzystający ze zbiorów Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego w celu dostania się doń mają do pokonania szereg schodków. Ich konstrukcja jest nieprzypadkowa: mają symbolizować: trudy w dążeniu do wiedzy. Zresztą żaden element nowego gmachu, nie został zaprojektowany przez  architektów Zbigniewa Badowskiego i Marka Budzyńskiego bez głębszego celu.

    Przechodzień idący ulicą Dobrą widzi tablice zawierające zapis nutowy Szymanowskiego, wzory chemiczne i fizyczne oraz teksty w językach z naszego kręgu kulturowego (łacina, staroruski, sanskryt, arabski, hebrajski, grecki) głoszących o wiedzy, mądrości i oświeceniu. Natomiast patrząc w górę przy przekraczaniu progu biblioteki dostrzega łac. sentencję „Hinc omnia” (Stąd wszystko) oraz napotyka baczne spojrzenia filozofów ze szkoły warszawsko –lwowskiej, których sylwetki znajdują się na szczytach kolumn pokrytych ich autentycznym charakterem pisma.

    Sam projekt, wzbudzający liczne kontrowersje (ze względu na swą innowacyjność porównywany do fabryki) ma nawiązywać ...

    czytaj więcej


<< 1 2 3




redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--