• Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

     

    Że najlepsze są małe kina, to wiadomo powszechnie. Natomiast o istnieniu najmniejszego warszawskiego kina wie zapewne nie każdy, gdyż na kinowej mapie stołecznej zagościło od całkiem niedawna. A jego istnienie podkreślać należy, bo jest to miejsce absolutnie urokliwe.

    Miłośnicy kinematografii poczują się tu, bez wątpienia, jak u siebie. A to za sprawą przytulnej atmosfery stwarzanej przez kameralną przestrzeń, ścian bogato tapetowanych plakatami spod znaku Polskiej Szkoły (a nie jakimiś tam posterami na hollywoodzką modłę) czy kaset VHS ustawionych w równiutkim rządku pod ekranem może i nie wielkim, lecz w sam raz.

     


     

    Repertuar też cieszy: ambitny (ja jestem świeżo po seansie „The party”, łatwo przegapić, lecz nie popełnijcie tego błędu), przy czym natrafić można na darmowe projekcje kinowych klasyków. Pokazy poprzedzane są wprowadzeniem: krótkim i treściwym. Fotele: niczym u Gałczyńskiego, wyściełane pluszem czerwonym jak serce (jest ich 33, niebawem otwarcie drugiej sali, ta pomieści 28 osób). Amondo ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    Na temat tego, czym konkretnie jest polska szamka, toczą się odwieczne dyskusje. Czy to cynaderki, pyzy, śledź a może flaczki? Cóż, nie ma co strzępić gęby po próżnicy i toczyć nierozwiązywalnych sporów, lepiej wybrać się do Setki i najeść – do syta oraz ze smakiem, popijając zacnymi trunkami.

     


    Bo takie właśnie żarełko „Setka oferuje przybyłym gościom: a to goloneczkę, a to pyry z gzikiem, a to bigosik czy galaretkę wieprzową. Do tego, by przyjęło się jak należy, wachlarz trunków. Przy czym jest także i oferta lunchowa (między 12.00 a 17.00) i śniadaniowa (od 9.00 do 12.00) - z kawą gratis.

    To wszystko w pokrytym rozkosznymi grafikami naściennymi dwupoziomowym lokalu przy Świętokrzyskiej 14. Na koniec dodajmy, że nasze serca, a w zasadzie podniebienia, skradł szczególnie śledź. Będziemy wracać!

    A sama Setka zachęca do odwiedzin tak ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

     

     

    Jakże często wynajdujemy rozmaite wymówki, by spotkania z przyjaciółmi i znajomymi, choć życia sobie bez nich nie wyobrażamy, odkładać w czasie. Ale rzeczonego czasu wciąż brak, podobnie jak nieustannie brak przestrzeni. Bo w domu albo rozgardiasz, albo też miejsca za mało. Ewentualnie dojazd niekomfortowy, samochody grzęzną w korkach, w autobusie trzęsie, tłok i opóźniony względem rozkładu. Z tymi ostatnimi przeszkodami, spiesząc nam - gnieżdżącym się w naszych przyciasnych M-ileś - na pomoc, postanowiła rozprawić się IKEA.

    W samiusieńkim centrum (apartament z nie lada widokiem – bo na Pałac Kultury!) zaadaptowała przestronne wnętrza kamienicy przy Alejach Jerozolimskich 61. Wchodząc tam, czujemy się, jakbyśmy w magiczny sposób przeniknęli do ikeowskiego katalogu. Albo też, po prostu, katalog Ikei zmaterializował się na naszych oczach.

    Zaproszona do Kuchni na debatę, oprócz wystroju rodem ze Szwecji, zastałam na miejscu Annę Starmach, jurorkę MasterChefa i autorkę programu „Pyszne ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

     

    Przed spragnionymi letnich wypraw staje odwieczne pytanie - gdzie postawić swoją podróżniczą stopę, gdzie można liczyć na zapierające dech w piesiach rozrywki, jednym słowem - gdzie wybrać się na wakacje? Niezależnie od tego czy Wasze serca biją mocniej na widok szczytów górskich, czy też tęsknią za gorącym piaskiem to śpieszymy poinformować, że na mapie Polski pojawiło się nowe, interesujące miejsce. W samym sercu toruńskiej starówki, w budynku gdzie w XIX wieku mieściła się fabryka pierników rodziny Wesse powstało MUZEUM TORUŃSKIEGO PIERNIKA.

    Muzeum o tyle wyjątkowe, że ukazujące piernik w zupełnie nowym świetle. Zaczynamy od piwnic, gdzie mieści się przekazany przez Fabrykę Cukierniczą "Kopernik" autentyczny piec przemysłowy. Uruchomienie go zajmowało 8 godzin - prawdziwa zabawa dla cierpliwych. Możemy zobaczyć, jakie formy piernikowe królowały w zamierzchłych czasach.

     

     

     

     


    Pierwsze piętro pokazuje piernik w jego "naturalnym" otoczeniu - w kuchni,  sklepie, kawiarni czy na pace dostawczego Żuka. Zgrabnie zaaranżowana przestrzeń zachęca do ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    OKIEM  OBSERWATORA

    UROCZYSTOŚĆ  OTWARCIA  WYSTAWY  STAŁEJ  W  MUZEUM  HISTORII  ŻYDÓW  POLSKICH  POLIN

    28 października 2014 r.


    Plac Willy Brandta – godz. 19:00


    Wieczorem na tyłach Muzeum POLIN rozpoczęło się plenerowe widowisko pod wspólnym tytułem „Gramy OTWARCIE!”, w reżyserii Andrzeja Strzeleckiego. Tym razem wstęp był wolny i każdy kto chciał, mógł uczestniczyć w nim.

    Przybyli widzowie mieli do dyspozycji dwie sceny oddalone od siebie o ok. 250 m., a dodatkowo oddzielone rzędami metalowych płotów. Z tym, że wchodzący głównym wejściem, od ul. Anielewicza nic na ten temat nie wiedzieli i automatycznie gromadzili się przy scenie stojącej właśnie przy tej ulicy.  

    Punktualnie o godz. 19:00 rozległ się głos Dyrektora Muzeum POLIN – prof. Dariusza Stoli, który w kilku zwięzłych zdaniach zaprosił zebranych na rozpoczynające się występy. Na marginesie, należy podziwiać umiejętność komunikacji Dyrektora Stoli, który wcześniej, rozpoczynając główne uroczystości, zrobił to w pełni profesjonalnie ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    OKIEM  OBSERWATORA

    UROCZYSTOŚĆ  OTWARCIA  WYSTAWY  STAŁEJ  W  MUZEUM  HISTORII  ŻYDÓW  POLSKICH  POLIN

    28 października 2014 r.


    Plac między Muzeum a Pomnikiem Bohaterów Getta – godz. 14:00


    Są różne wersje tego jak długo czekano na tę chwilę. Jedni twierdzą, że od Powstania w Getcie inni, że od zakończenia II wojny światowej, jeszcze inni, że od 21 lat od publicznego zwerbalizowania chęci powołania Muzeum, a wszyscy, że od kilku lat, gdy marzenia zaczęły przybierać realne kształty do tego stopnia, iż podawane były już daty uroczystego otwarcia. Z różnych względów nie dotrzymywano ich, pojawiały się kolejne terminy, aż wreszcie nastąpił ten długo oczekiwany moment.


    Było to chyba najważniejsze wydarzenie kulturalno - polityczne w bieżącym roku. Uroczystość o znaczeniu globalnym! Wszelkie opisy samej wystawy, łącznie z wirtualną wycieczką, można znaleźć na stronie Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.

    My możemy Państwu tylko gorąco polecić nie tylko kontakt wirtualny ale przede ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    Rodos jest wyspą należącą do Grecji i położoną na Morzu Egejskim. Co więcej, jest ona największą wyspą archipelagu Dodekanez. Idealny klimat, niepowtarzalna architektura i mnóstwo luksusowych hoteli sprawiają, że co roku na Rodos przylatują tysiące turystów, z czego większość z nich odwiedza wyspę już po raz kolejny.


    Na szczególną uwagę zasługuje 5 niezwykłych miejsc, które każdy powinien odwiedzić. Pierwsze z nich to starożytne miasto Kamiros, które do dziś zachowało oryginalne ruiny fundamentów, budowli, kolumn i sieci nawadniających. Nieopodal miasta znajduje się Skała Kamiru, czyli czynny port rybacki, z którego można popłynąć statkiem pasażerskim na sąsiednią wyspę Chalki.


    Kolejne miejsce to jeden z największych parków wodnych w Europie Faliraki. Wszystkie atrakcje rozłożone są na wzgórzach, dzięki czemu nadal można podziwiać przepiękne widoki. W tym miejscu każdy znajdzie coś dla siebie: dzieci mnóstwo zjeżdżalni i animacje, dorośli – relaks w basenach z jacuzzi ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    Restauracje w Warszawie 

    Jeśli brakło nam czasu na zrobienie domowego obiadu lub kolacji, jeśli do tego nie mamy najmniejszego pomysłu co przygotować, aby zadowolić podniebienie własne oraz współdomowników, jeśli po prostu nie chce nam się stać nad garnkami albo nie posiadamy za grosz talentu kulinarnego i przypalamy nawet wodę na kawę - z pomocą przychodzą nam restauracje, gdzie szefowie kuchni serwują potrawy, które tak czule pieszczą nasze zmysły, że nie chcemy z nich wychodzić, a kucharza najlepiej wzięlibyśmy ze sobą do domu na stałe. Przestawimy wam parę propozycji dobrych restauracji w Warszawie, gdzie z pewnością każda potrawa przypadnie wam do gustu i nie będziecie ani przez chwilę żałować wydanych pieniędzy.


    U polskiego Jamie Olivera 

    Restauracja Platter by Karol Okrasa znajduje się w hotelu InterContinental Warszawa przy ulicy Emilii Plater 49. Pod tym adresem znajdziemy między innymi autorskie dania inspirowane kuchnią polską, smakami dzieciństwa szefa kuchni, lokalnymi specjałami i ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    Inauguracja Klubu Komediowego Chłodna

    13 sierpnia br. zainauguruje swoją działalność Klub Komediowy Chłodna, w obecnej Klubokawiarni „Chłodna 25”. Wydarzenie to uświetni premiera stand-up comedy pt. „Tańczący z myślami” w wykonaniu Rafała Rutkowskiego.

    Działalność klubu wzorowana będzie na zachodnich comedy clubs i jest to pierwsza tego typu inicjatywa w Polsce. Ciemne i dość ciasne wnętrza piwnicy na Chłodnej staną się od października miejscem repertuarowych imprez. Według Rafała Rutkowskiego „idealnie nadają się one do tworzenia komedii”. W repertuarze klubu znajdą się: stand-up’y, one man show, teatr improwizowany, małe formy teatralne, stanowiące inteligentną formę rozrywki, przy których widzowie będą mogli dobrze się bawić. Jako pierwsza wystawiona zostanie stand-up comedy pt. „Tańczący z myślami”. Jest to przedstawienie opisujące jeden dzień z życia Rafała Rutkowskiego. Talent komediowy tego aktora znany jest m.in. z występów w sztukach typu one man show tj.: „Ojciec polski”, „Seks polski”, czy „To nie jest kraj dla ...

    czytaj więcej

  • SOWY NIE SĄ  TYM CZYM SIE WYDAJĄ... 

    Galeria młodego designu "NiemaSówka" już otwarta! 

          Coraz częściej internetowe galerie otwierane przez młodych artystów-desinerów możemy zobaczyć w "realu". Takie inicjatywy ożywiają  przestrzeń miejską, są tyglem wymiany myśli, inspiracji i twórczości, a kiedy zaangażowani są młodzi ludzie możemy być pewni świeżych doznań estetycznych. Galerię otworzyło młode małżeństwo: Edyta Glińska i Bartosz Wielowiejski. Bartosz jest absolwentem Wzornictwa Przemysłowego warszawskiej ASP. Edyta zajmuje się muzyką, jest wokalistką i autorką tekstów. Można usłyszeć ją m.in. w warszawskim zespole NAO. Dlatego w galerii organizowane będą również koncerty. 


          W "NiemaSówce" zobaczymy prace młodych artystów. Remigiusz Laskowski jest absolwentem Wydziału Projektowania Graficznego ASP im. W. Strzemińskiego w Łodzi. Jego ażurowe meble i dekoracje ścienne  inspirowane są polskim folklorem i high-tech-em. Magdalena Godawa - absolwentka Instytutu Sztuk Pięknych w Zielonej Górze jest malarką  z Dolnego Śląska zajmującą się ekodesignem. Artystka wyplata z ...

    czytaj więcej


1 2 3 >>




redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--