• Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    1 października, kilka dni przed premierą debiutanckiego krążka i koncertem promującym, w studiu radiowej Czwórki podczas konferencji prasowej wystąpiła Sara Kordowska – zwyciężczyni trzeciej odsłony konkursu „Wydaj płytę z Będzie Głośno”. W wydarzeniu udział wzięli m.in. Bovska, Marta Zalewska, Mery Spolsky i Daniel Spaleniak. – Mimo młodego wieku słychać u niej dojrzałość, jakby pisała piosenki i teksty od lat. Wie, czego chce. Wie, o czym śpiewa i jest w tym bardzo przekonująca. Będzie o niej głośno! – przekonuje Damian Sikorski, autor audycji „Będzie Głośno!” i pomysłodawca konkursu.

     


    Sara Kordowska zagrała akustyczne wersje wybranych utworów z debiutanckiej płyty, której premiera już 4 października. W roli recenzentów głos zabrali obecni w studiu artyści. – Zacznę może od tego, że jestem fanką inicjatywy Czwórki. Niewiele jest przestrzeni w mediach, gdzie młodzi ludzie mogą wyjść ze swoim materiałem, mogą się odważyć pokazać światu, a wy macie coś takiego, że z wami się ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet


    OKIEM  OBSERWATORA

    KULTURALNE  SUGESTIE  PRZED  WAKACJAMI

     

    „Już za parę chwil, za chwil parę / weźmiesz plecak swój i gitarę”, tak się kiedyś śpiewało przed wakacjami. Nic nie stoi na przeszkodzie aby znowu zanucić ten szlagwort, tym bardziej, że wakacje i urlopy właśnie się zaczynają. I dlatego pozwalam sobie na małą podpowiedź dotyczącą wspaniałych miejsc, które kulturalny warszawiak powinien odwiedzić w sezonie letnim. Mam świadomość, że w ciągu zapracowanego roku, raczej nie ma szans na taki kulturalny wypad.  Ale w czasie wakacji? I owszem!

     


    Obydwa znajdują się w Gdańsku!

    Pierwsze miejsce do odwiedzenia którego zachęcam, to:

    POLSKA FILHARMONIA BAŁTYCKA im. Fryderyka Chopina w Gdańsku. Już samo jej położenie jest rewelacyjne, na słynnej wyspie Ołowiance, bezpośrednio nad Motławą. Jeżeli ktoś nie był w tamtych okolicach przez kilka lat, przeżyje bardzo pozytywny szok! Cały ten kwartał Gdańska, to jest już najwyższy poziom europejski. Pieczołowicie odrestaurowano stare kamienice i spichlerze, a te ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    Wystawy, filmy, strefa edukacyjna, śniadanie z fotoksiążkami, spektakl i sjesty - nadchodząca, 18 już, edycja łódzkiego Fotofestiwalu, zapowiada się iście super. Jak zresztą na odsłonę pod hasłem „Supernatural” przystało.

    Co roku twórcy biorą na fotograficzny warsztat ważki społecznie temat, zachęcając widzów do refleksji nad kulturą i społeczeństwem. W minionym roku były to skomplikowane związki człowieka i natury, tym razem organizatorzy zachęcają „do spojrzenia na szerszą perspektywę ludzkiej egzystencji związaną z nadprzyrodzonymi aspektami rzeczywistości, a także zjawiskami znajdującymi się w sferze spekulacji i hipotez, których wyjaśnienie nie jest możliwe, jeśli będziemy odwoływać się wyłącznie do bezpośredniego doświadczenia.” Brzmi świetnie? Czytajcie dalej, nabierajcie apetytu na fotograficzną smakowitą i kupujcie bilet do Łodzi (ważne: festiwal zahacza o długi weekend, zaprasza także 20.06).

     


     


    Program 18. Międzynarodowego Festiwalu Fotografii w Łodzi będzie krążył wokół tematów: duchowości, społeczności i rytuałów ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    Tajlandia, Bali – któż z nas nie marzy o wyprawie w te rajskie rejony. Ale z uroków sielskich wypraw nie możemy korzystać tak często, jak byśmy sobie tego życzyli (i jak należy nam się za trudy codzienności). Tymczasem nic nie stoi na przeszkodzie do tego, ażeby z tajskich i balijskich przyjemności korzystać regularnie tu, w Warszawie. I to w wersji najbardziej relaksacyjnej: w postaci masażu.

     


     

    Masaże tajskie i balijskie, o których skuteczności zaświadcza tradycja sięgająca dwóch tysiącleci, to sprawdzony sposób na dbałość tak o ciało, jak umysł. I te właśnie masaże oferuje salon „THAI BALI SPA”, z dotychczasowymi siedzibami przy ul. Nowy Świat 48, Żegańskiej 18 i - nowo otwartej – Grzybowskiej 3.

    Przytulne, przyjazne, pachnące orientem wnętrza zapraszają do solidnej dawki relaksu i odpoczynku od codziennego pędu (a także towarzyszącej nam ostatnio w nadmiarze szarugi). Wykwalifikowana ekipa przybyła z Tajlandii i Bali oferuje szeroki wachlarz zabiegów ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    „Ohoho, przechyły i przechyły” – to jedna z licznych szant rozbrzmiewających w głowie po smakowaniu szerokiego wachlarza serwowanych w Sailing Poland Coctail Barze drinków i koktajli. Szanty przychodzą do głowy pierwsze, bo nowootwarty lokal w Pałacyku Szucha, jak nazwa miejsca i tradycja stojącego za nim klubu wskazuje, utrzymany jest w klimacie typu żeglarska elegancja.

    A jest co smakować, bo karta obfituje w (przede wszystkim) alkoholowe smakowitości, od rumów („Kiedy rum zaszumi w głowie, cały świat nabiera treści…), przez giny po brandy – etc.

    Wyrafinowanym alkoholowym szlakiem zabierają nas tutejsi barmani w rejs dookoła świata, od Karaibów po Saint Tropez. Przyjemnie zaszumi w głowie od smaków i nazw koktajli takich jak „Giraglia” (pieści podniebienie nutami brandy, likieru kasztanowego, porto i czekolady) czy „Middle Sea Race” (gin, fiołek, mięta).

    Za żeglarskimi napitkami stoją dalekomorskie historie, którymi chętnie, oprócz smakołyk ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    Zacznij świętować Dzień Kobiet razem z Cinema City!

     

    Kolejny wyjątkowy wieczór przygotowany specjalnie dla Pań  przez Cinema City w ramach cyklu "Ladies Night" odbędzie się już 7 marca o godzinie 19:30, w przeddzień Dnia Kobiet. To idealna okazja, by rozpocząć świętowanie w gronie przyjaciółek! Tego wieczoru oprócz przedpremierowego pokazu filmu Całe szczęście” na uczestniczki czekać będą powitalne upominki i konkursy. Bilety są dostępne w kasach oraz na stronie www.cinema-city.pl/ladies-night.

     


    Ladies Night to wieczór pełen emocji, nie tylko tych filmowych! Tego dnia Panie mogą spędzić czas w kobiecym gronie, uczestniczyć w konkursach i wygrywać nagrody. Podczas najbliższej imprezy zostanie zaprezentowany najnowszy film twórców „Listów do M.3” i „Podatku od miłości” – komedia romantyczna „Całe szczęście”.

    Wakacyjna miłość w zupełnie nieprzewidzianych okolicznościach – „Całe szczęście” to pełna uroku, polska komedia romantyczna, która nie tylko wzruszy, ale i rozbawi do łez! Życie ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    Mamy w stolicy nowy lokal, w obrębie którego Warszawa prowadza się pod rękę z Lwowem. To spotkanie tak różnych, a tak przecież bliskich sobie kultur, w tym przypadku – kulinarnych, miejsce ma w rejonach centralnych Warszawy, konkretnie: przy ul. Aleja Jana Christiana Szucha 17/19. A jeszcze doprecyzowując: w wyremontowanych wnętrzach pałacyku Szucha. Tu mieści się nowootwarta Rest.Baczewskich.

     


     

    A skoro już o wnętrzach mowa, to te stanowią połączenie tego, co we wspomnianych klimatach lwowsko-warszawskich najlepsze: elegancję opartą na retro-sznycie. Uwagę koneserów kultury przyciągają zwłaszcza ściany zdobione replikami plakatów reklamowych wódki Baczewski z przedwojnia. Nad kominkiem wisi natomiast portret Józefa Adama Baczewskiego. Dla pewności, że wszyscy wiedzą o kim mowa, dodajmy, że rodzina Baczewskich to założyciele lwowskiej fabryki wódek i likerów. We Lwowie restauracja ich imienia, serwująca kuchnię galicyjską, funkcjonuje od lat, lokal warszawski to jej filia. Wróćmy zatem do jego wnętrz ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    Istnieje pewien rodzaj kulturalnej nerwicy związany z problemem nadmiaru. Idziesz do muzeum, pełne jest wspaniałości, a ty chcesz zobaczyć wszystkie. Co w przeważającej ilości przypadków musi skończyć się fiaskiem. I frustracją. Bo jest to czasowo i fizycznie w zasadzie niemożliwe (tak wiele sztuki, tak mało czasu!). I zadręcza się wtedy człowiek pytaniem, czy aby na pewno dał z siebie wszystko, czy wybrał to, co do zobaczenia najlepsze.

     


     

    Ale jest na tę kulturalną przypadłość antidotum. Proponuje je cykl Na Żywo w Kinach. Twórcy zjeżdżają świat, utrwalając to, co w ich mniemaniu, a wybory ich trafne, najlepsze. W efekcie tych eskapad my wybieramy się, po prostu, do kina, rozsiadamy w fotelu, a dzieła kultury, wybrane przez ekspertów i ekspertki, przesuwają się nam przed oczami. Opatrzone eksperckim komentarzem, wplecione w spójną narrację.

    W ten sposób przemierzyłam choćby rzeczywistość paryskich ulic i światek tancerek francuskiej opery, odmalowane przez Edwarda ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    „Jestem diwą” – takimi słowami zwróciła się Dorota Rabczewska do zgromadzonej w studio im. Lutosławskiego publiczności. Publiczności przybyłej na jej kameralny koncert będący celebracją okazji dwojakiej: urodzin oraz premiery płyty „Dorota”. Stwierdzenie o Diwie padło nie w tonie buńczucznym, lecz uprzejmego usprawiedliwienia: piosenkarka wyjaśniła, że choć może sprawiać wrażenie osoby żującej w tamtej chwili gumę, to w istocie nawilża struny głosowe.

    A wyglądała przy tym niczym Rita Hayworth. Mowa o stroju, charyzmie, aurze. I całą sobą zaświadczała o tym, że zerwanie z wizerunkiem barowej celebrytki, bohaterki i autorki podszytych żenadą skandali, jest możliwe. Doda, w asyście orkiestry symfonicznej, wykonała, oprócz swych utworów premierowych, takie kamienie milowe polskiej muzycznego traktu, jak „Niech żyje bal” czy „Krakowski spleen”. Z sukcesem i rozmachem.

     


     

    Nadszedł czas, by zapomnieć o Dodzie w odsłonie festyniarskiej – nie sądzę, żeby ktokolwiek z nas patrzył na swoje zdjęcia sprzed dekady kipiąc entuzjazmem. Płyta Rabczewskiej jest obecnie najlepiej ...

    czytaj więcej

  • Cena:  darmowa
    Kolportaż:  internet

    Karolina Bednarz - reporterka, absolwentka wydziału japonistyki na Uniwersytecie Oksfordzkim, autorka bloga „W krainie tajfunów”, gdzie pisze głównie o Azji Wschodniej. Ukończyła Polską Szkołę Reportażu. Publikowała między innymi w „Dużym Formacie”. Finalistka konkursu o stypendium im. Ryszarda Kapuścińskiego w 2016 roku, za swój debiut reporterski – książkę „Kwiaty w pudełku. Japonia oczami kobiet” (Wydawnictwo Czarne) – nominowana do Nagrody im. Beaty Pawlak w 2018 roku. Mieszkała i uczyła się w Japonii (m.in. na Uniwersytecie Waseda w Tokio) oraz Korei Południowej. Założycielka księgarni japońskiej i wydawnictwa Tajfuny.

    Anna Karczewska: Kiedy pierwszy raz pojechałaś do Japonii?

    Karolina Bednarz: Na pierwszym roku studiów, czyli 7 lat temu. Studiowałam japonistykę i obowiązkową częścią kursu było spędzenie jednego trymestru pierwszego roku studiów na japońskiej uczelni. W Polsce byłby to niewykonalne, bo to ogromne koszty, jak na studencki budżet, ale na Oksfordzie uczelnia pokrywa dużą część kosztów.

    AK: Czemu wybrałaś japonistykę?

    KB ...

    czytaj więcej


1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 >>




redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--