On – skaut-dezerter nie rozstający się ze swoją futrzaną czapką i mundurem; mistrz biwakowania, który porzuca swoją drużynę dla Niej;

Ona – milcząca i posągowa piękność, wyglądająca jak Bonnie z „Bonnie i Clyde”, zawsze z lornetką wiszącą u szyi i walizką pełną książek fantasy ukradzionych z biblioteki miejskiej;

Oni – zakochani outsiderzy, niepokorni dwunastolatkowie (!), którzy uciekają w nieznane, by móc się rozkoszować swoim nastoletnim uczuciem z dala od rodziców i opiekunów;

Rodzice … – para artystycznych prawników borykająca się z kryzysem małżeńskim (Bill Murray i Frances McDormand);

… i Opiekunowie - policjant tutejszego jednoosobowego posterunku (Bruce Willis) oraz niezdarny komendant obozu skautów (cudowny Edward Norton).

Wszystkie wspomniane przeze mnie postacie są na tyle groteskowe i interesujące (przez bycie najzwyczajniejszymi ze zwyczajnych), że film nawet bez fabuły byłby niezły. Ale jeżeli do tego wszystkiego dołożymy jakieś perypetie bohaterów, oczywiście perypetie nietuzinkowe (ale jednocześnie banalne), to film staje się coraz lepszy. Jednak ten film ma coś jeszcze. Na tym smacznym torcie, pojawia się przysłowiowa wisienka!

Wes Anderson (reżyser) w swoim filmie zawarł mnóstwo „smaczków” – zarówno słownych (niektóre dialogi należałoby spisywać), jak i wizualnych (początkowa scena, gdy miejscowy naukowiec przedstawia nam wyspę). Film tym samym jest najczystszą rozrywką - taką na najwyższym poziomie.

„Kochankowie…” nie są co prawda moim filmem życia, ani nawet roku, jednak jestem nimi prawdziwie oczarowana. Wes Anderson w swym dorobku filmowym ma m.in. „Genialny Klan”, który tak samo jak „Kochankowie…” jest filmem ciepłym, sympatycznym, trochę ironiczno-prześmiewczym oraz tak lekkim i uroczym, że grzechem byłoby go nie zobaczyć. Tym bardziej, że subtelny humor „Kochanków…” idealnie zneutralizuje naszą jesienno-zimową chandrę, która będzie nas nękać przez najbliższe miesiące.

 

Tekst: Anna Szczęsnowicz

Foto: materiały prasowe


 

 

 

 



Kategoria: Recenzja filmu | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--