8 WYKŁADÓW  NA  NOWE  TYSIĄCLECIE

Uniwersytet Warszawski

Audytorium Maximum

23 października 2012 r.

 

Włodzimierz Cimoszewicz:  Czy politycy zbawią czy zgubią  Polskę?

 

Od ostatniego spotkania z cyklu 8 Wykładów na Nowe Tysiąclecie upłynęły pełne trzy miesiące. Wiadomo – wakacje! Ale w tym czasie na Uniwersytecie nastąpiły bardzo ważne zmiany. Po dwukrotnej kadencji prof. dr hab. Katarzyny Chałasińskiej-Macukow, rektorem Alma Mater Varsoviensis został prof. Marcin Pałys. Często, w takich przypadkach następuje efekt „nowej miotły”. Jednak tym razem okazało się że Jego Magnificencja docenia wartość tych comiesięcznych spotkań i ich znaczenie dla rozwoju braci studenckiej. Właściwie w Warszawie jest to jedyne takie miejsce, gdzie regularnie odbywają się spotkania w tej formule, tzn. gdzie młodzież po wysłuchaniu wykładu   niepodważalnego autorytetu w jakiejś dziedzinie, ma szanse brać aktywny udział w dyskusji z nim, na żywo. Czyli, powrót do źródeł! Na tym polega idea uniwersytetów – mistrzowie przekazują swoją wiedzę uczniom, wskazują im różne rozwiązania, uczą myślenia, a ci korzystając z praw młodości spierają się z  wykładowcami. Bardzo dobrze się stało, że na Uniwersytecie, ta kilkuletnia już tradycja comiesięcznych spotkań w Audytorium Maximum,  została podtrzymana!

A młodzież  chyba docenia te wysiłki władz, bo we wtorek stawiła się bardzo licznie w największej sali Uczelni, a po wykładzie aktywnie uczestniczyła w dyskusji. A precyzyjniej, korzystając z otrzymanej szansy, zadawała gościowi bardzo interesujące pytania.


Sam wykład stał  na wysokim poziomie (jak zawsze prelekcje z cyklu 8 Wykładów na Nowe Tysiąclecie). Nic w tym zresztą dziwnego, ponieważ Włodzimierz Cimoszewicz jest człowiekiem – instytucją. W ciągu swojej 23 letniej obecności w polskim Sejmie (Senacie) wyrobił sobie absolutnie wyjątkową pozycję. Nie ukrywa swoich lewicowych korzeni ale od wielu już lat działa ponad podziałami i wszystkie sukcesy i porażki zapisuje na własne konto. Jest niezależny i to daje mu moralne prawo do wypowiadania się o polskiej polityce, bez typowego zacietrzewienia i jadu nienawiści, tak często pojawiającego się w wypowiedziach innych polityków.

We wtorek, Cimoszewicz  w ogóle nie recenzował swoich kolegów z żadnej opcji. Bardzo oszczędnie wyrażał się również o partiach rządzących, opozycyjnych i tych „kanapowych”. Cały wykład dotyczył problemów polskich ale w kontekście zjawisk światowych. Bardzo precyzyjnie udowadniał, punkt po punkcie, że nasze problemy nie są czymś wyjątkowym, a wprost przeciwnie, są typowe dla współczesnego świata, a często są powodowane właśnie procesami zachodzącymi w skali globalnej.


To już kolejny prelegent, który zwraca uwagę i przestrzega przed ogromnymi problemami jakie będziemy mieli w Polsce i  co gorsze, które nie będą  w pełni zależne od nas. Po prostu na naszych oczach rozsypuje się (już się rozsypał) dotychczasowy porządek świata. Klarowny podział na dwa mocarstwa i całą resztę, a nawet układ z jednym globalnym supermocarstwem (USA po upadku ZSRR), już nie istnieje. A co jest szczególnie istotne dla nas Polaków, to fakt, że Europa coraz bardziej i coraz szybciej traci na znaczeniu. W skali globu istnieje coraz więcej lokalnych potęg, które mają stale rosnące aspiracje. Są to przede wszystkim Chiny ale także Japonia, Indie, Brazylia, RPA. Dzięki znikającym granicom, procesy zachodzące w jakiejś części świata szybko przenoszą się w inne zakątki. Tak jest z krachami finansowymi, zwalniającymi gospodarkami, bezrobociem, problemami emigracyjnymi, edukacyjnymi i nabierającymi coraz większego znaczenia kwestiami ekologicznymi.

A to tylko część  problemów z którymi boryka się współczesny świat i Polska oczywiście też.

Słaba to pociecha, że inni mają tak samo albo nawet jeszcze gorzej. Pytanie brzmi, co zrobić żeby było lepiej? Cimoszeiwcz jest umiarkowanym pesymistą. Wg niego „ryzyko tego, że politycy zgubią Polskę jest nieznacznie  większe niż to, że ją zbawią”.

Ale – Polska ma bardzo poważne atuty, m in. „ponadmaturalna skolaryzacja w Polsce wynosi 80%! To drugie miejsce na świecie! Pierwsza jest Australia – 82%”. Reszta – dużo gorzej. Należy wykorzystywać nasze atuty i aktywnie uczestniczyć w polityce światowej, bo właśnie teraz odbywa się nowy podział świata. Zyskują te kraje, które inwestują w naukę, edukację  i kulturę, bo to daje przełożenie na gospodarkę, czyli jakość życia.


Czy nasi politycy to rozumieją? Nie wszyscy! Problem tkwi w tym, że wszystkie wydatki, które MUSIMY ponieść teraz, zwrócą się w dalszej perspektywie i owoce zbierane będą w przyszłości przez kogoś innego, być może polityków „wrogiego” ugrupowania. A to ma się nijak do słupków popularności i partyjnych interesów. Stąd wszelkie działania obliczone są na krótką metę i są to tzw. „działania pod publiczkę”. Jednak!....., każdy polityk chce być wybrany na nową kadencję, więc aby wymusić na nim działania dla dobra nas wszystkich (tytułowe zbawienie), to tzw. elektorat, czyli całe społeczeństwo powinno być bardziej świadome swych potrzeb. A z tym bywa różnie!

I dlatego między innymi takie spotkania jak np. 8 Wykładów na Nowe Tysiąclecie są potrzebne, ponieważ stwarzają kolejnym rocznikom młodych ludzi możliwość do poszerzenia swoich horyzontów i zmuszają do twórczego myślenia.

 

Następny wykład w listopadzie, jak zawsze w Audytorium Maximum, na Uniwersytecie Warszawskim.



Tekst: Krzysztof Stopczyk
FOTO: materiały prasowe


Kategoria: Aktualności | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus
Tagi dla tej recenzji:



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--