Międzynarodowy Festiwal Filmów o Handlu Ludźmi zakończony

 

Dziękujemy Muranowowi!

 

Tymi słowami zakończył swoje wystąpienie podczas uroczystego zakończenia Międzynarodowego Festiwalu o Handlu Ludźmi minister Jacek Cichocki, w którym podziękował jego organizatorom, podkreślając doniosłą rolę inicjatywy, jej przesłanie, a także wagę współpracy instytucji pozarządowych z przedstawicielami rządu (stronami w projekcie była Fundacja przeciwko Handlowi Ludźmi i Niewolnictwu „La Strada” oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych).

Drobne przejęzyczenie, jak stwierdził prowadzący Dariusz Bugalski, dodało jeszcze więcej uroku i tak nie pozbawionemu wdzięku przemówieniu Ministra. Rzeczywiście, spotkanie odbyło się w niezwykle przyjemnej, a nawet „uroczej” atmosferze. Zaraz po Ministrze głos zabrały przedstawicielki działającej od 1996 r. pomysłodawczej,  Fundacji „La Strada”, które w nieco anegdotycznej formie opowiedziały historię Festiwalu – od entuzjastycznego pomysłu do jego „szaleńczej” i pełnej wyzwań realizacji. Następnie głos zabrała członkini konkursowego jury, sędzia Anna Maria Wesołowska – propagatorka idei wprowadzenia edukacji prawnej do szkół, która w bardzo ekspresyjnej mowie podkreślała, że powinniśmy uwrażliwiać społeczeństwo, a w szczególności jego młodych przedstawicieli na to, że problematyka Handlu Ludźmi dotyczy nas wszystkich. Wesołowska podkreślała, że błędem jest utożsamianie Handlu Ludźmi z sex biznesem i prostytucją, ponieważ w podwyższonej skali ryzyka znajduje się szczególnie młodzież, która często bez odpowiedniego przygotowania podejmuje pracę za granicą.


Następnie wypowiedział się prof. Zbigniew Izdebski omawiając trudności w ocenie konkursowych filmów – nie tylko ze względu na emocjonalny wkład, którego wymagało obejrzenie osiemnastu biorących udział w konkursie tytułów. Według profesora wybór był trudny również dlatego, że jury musiało zwracać uwagę na artystyczne walory proponowanych filmów, biorąc pod jednoczesną uwagę ich wkład w walkę z problemem Handlu Ludźmi. Izdebski podkreślał nowatorstwo i śmiałość w doborze programu festiwalu, gdzie jedną z najważniejszych tez było wskazanie na przestępczy i okrutny charakter kapitalistycznego świata, w których konsumenci bardzo często pozbawieni są wiedzy o tym, skąd pochodzą i w jakich warunkach zostały wyprodukowane upragnione przez nich produkty.

Obie wypowiedzi stały się w zasadzie zwiastunami werdyktu. Jury zdecydowało się wyróżnić dwa filmy ex equo, z których pierwszym był  film „Mocne Kobiety – historia o handlu ludźmi” w reż. Eveline van Dijck, a drugim „Krew w Twoim telefonie”, w reż. Franka Piaseckiego Poulsen, który pokazał kulisy produkcji telefonów komórkowych w Demokratycznej Republice Konga. Przyznanie dwóch nagród (a raczej gest rozdzielenia jednej, równorzędnej nagrody pomiędzy dwóch autorów) miało swoje uzasadnienie. Przyczyną nagrodzenia pierwszego filmu, było gestem uznania dla reżyserki, która zdecydowała się przedstawić temat sprzedaży kobiet do niewolniczej pracy i sex biznesu w Holandii z perspektywy samych ofiar. Film nie epatował jednak, co podkreślała ogłaszająca werdykt Irena Konečná z czeskiego oddziału „La Strady”, obrazami zakrwawionych ciał, lękiem ani drastycznością. Wręcz przeciwnie, ukazywał kobiety-byłe ofiary, próbujące wrócić do „normalnego życia”, kobiety silne, włączające się w akcje społeczne i walczące o prawa innych uciśnionych. Według jury film ten zasłużył na szczególne wyróżnienie, ponieważ wnosi znaczący wkład w wizerunek ofiary, uwalnia ją od społecznego tabu, niosąc wraz z tym nadzieję, że śladem bohaterek, dzisiaj znanych w Europie Zachodniej aktywistek, coraz więcej ofiar tej formy przemocy odważy się otworzyć usta.

Reżyser Franco de Pena w uzasadnieniu wyboru drugiego filmu posłużył  się metaforą: „Wyobraźcie sobie Państwo, że macie w kieszeni trupa.” Następnie wyciągnął własny telefon komórkowy - „To jest ten trup. Mamy go wszyscy.” skonstatował, udowadniając, że problem Handlu Ludźmi dotyczy każdego konsumenta, świadomie bądź nie, i że właśnie ten film najlepiej przedstawia założone w programie idee.

Warto na koniec podkreślić jeszcze, że Międzynarodowy Festiwal o Handlu Ludźmi był pierwszym festiwalem w całości poświęconej tej tematyce w Europie, oraz że był połączony z obchodami Europejskiego Dnia Przeciw Handlowi Ludźmi – stąd zagadkowa liczba filmów: 18. To właśnie 18 października został zarezerwowany w kalendarzu Unii Europejskiej na refleksję i działania związane z tym okropnym problemem. Warto i należy, to pewne. Oklaski za brawurowe rozwiązanie – zdecydowanie się na formę festiwalu filmowego celem celebracji lub działania na rzecz ofiar handlu ludźmi może być bowiem  poczytane zarówno jako śmiały krok w przód i próba komunikacji z szerokim odbiorcą (co wielokrotnie podkreślała w swoich wypowiedziach dyrektor festiwalu Joanna Garnier), jak i forma jednak dystansująca i zachowawcza. Temat jest trudny i wymaga szczególnej uwagi. Przede wszystkim jednak wymaga świadomości oraz specjalnego rodzaju uwrażliwienia i poczucia odpowiedzialności. Dlatego tym bardziej gorszące i przerażające jest, że tego samego dnia rozpoczął się zbiorowy i, biorąc pod uwagę „uroczą” atmosferę wydarzenia, jakkolwiek niewytłumaczalny strajk głodowy cudzoziemców i uchodźców pozostających na terytorium Polski, o czym jeszcze raz wszystkim przypomnieli warszawscy aktywiści obecni na sali – nikt inny bowiem o tym nie wspomniał... Miejmy nadzieję, że tego typu inicjatywy, ponieważ zapowiedziane są już kolejne odsłony festiwalu, będą przyczyniać się walce z przestępczością naruszającą ludzką godność i prawa, odważnie mówić o jej naruszeniach i nie poprzestaną na kierowaniu wzroku widza w stronę refleksów kinowego projektora. Choć, naturalnie – program festiwalu to lektura obowiązkowa dla każdego konsumenta. Dlatego jeszcze raz – dziękujemy Muranowowi!

 

Teskt: Martyna Miller


Kategoria: Recenzja filmu | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus
Tagi dla tej recenzji:



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--