Z cyklu w samo południe: 4. Śniadanie prasowe: Zniszcz go! W Galerii Raster

W sobotnie wczesne popołudnie w połowie września w Galerii Raster miało miejsce spotkanie i dyskusja na temat współczesnej krytyki i pisania recenzji pod hasłem „Zniszcz go! Komu służy zła krytyka?”.

Poprowadził  je Tomasz Czyż – redaktor naczelny dwutygodnik.com, a udział  w nim wzięli: prof. Maria Poprzęcka z Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Warszawskiego, Łukasz Gorczyca – krytyk sztuki, współtwórca magazynu „Raster”, Justyna Sobolewska – krytyczka literacka „Polityki”, Jakub Socha – krytyk filmowy oraz licznie przybyli goście, wśród nich dziennikarze, twórcy, recenzenci spektakli, filmów i książek.

Dyskutowano przede wszystkim o negatywnych recenzjach, potrzebie ich pisania i zastanawiano się dlaczego obecnie tak rzadko krytycy decydują się na wyrażanie swego niepochlebnego stanowiska. Niektórym z nich pisanie ostrych, złych ocen sprawia przyjemność, dla innych jest ona wątpliwa i z różnych powodów ich unikają. Za wiek krytyki uważany był wiek XIX, a ówczesny język był dużo bardziej brutalny i zmilitaryzowany – przypomniała prof. Poprzęcka. Dziś jest inaczej. Jakub Socha podkreślił, że często szuka się recenzenta pod patronat medialny. Przez to recenzji negatywnych jest mniej i właściwie w pismach wysokonakładowych krytyka nie ma możliwości istnieć. Nie ma dla niej przestrzeni i nie ma ku niej presji. Obecnie jest to dziedzina bardzo trudna. Warto zadać sobie podstawowe pytanie - czy mamy odwagę napisać to, co myślimy? Prof. Maria Poprzęcka zwróciła uwagę na konieczność istnienia wartościującego charakteru krytyki. Wówczas ma ona sens i się liczy. Trudno w niej o obiektywizm, gdyż jest on złudzeniem w nauce, a co dopiero w krytyce. Obecny na sali Jacek Zembrzuski (reżyser, dramaturg, krytyk) podsumował dyskusję podając proste zasady tworzenia recenzji: „piszcie, co myślicie, pod warunkiem, że myślicie, co piszecie, w zgodzie z rozumem i powszechną etyką”. To zespół zasad koniecznych do pisania krytyki uczciwej. Zatem recenzja, żeby była dobra, musi być przede wszystkim szczera, uczciwa i przemyślana. Justyna Sobolewska dodała, że ważne jest, by została napisana z dystansem, a Łukasz Gorczyca, by wychwycić w niej te aspekty, których inni nie dostrzegają. To wskazówki, jakimi należy się kierować w tym niezwykle trudnym zadaniu.

Tekst i foto: Ewa Balana

od lewej prof. Maria Poprzęcka, Łukasz Gorczyca, Justyna Sobolewska, Jakub Socha i Tomasz Czyż



Kategoria: Aktualności | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--