Warszawski Nastrój – karnawał na Zaciszu

     W sobotę 4 lutego br. Dom Kultury Zacisze zorganizował doroczną imprezę karnawałową dla osób związanych z tą placówką: pracowników, uczestników zajęć i przyjaciół. W tym roku odbywała się ona pod hasłem „Nastrój na Warszawę”. W programie znalazły się utwory muzyczne związane z Warszawą, folklor warszawski, taniec oraz elementy historii stolicy pokazane w kronice filmowej i fragmentach przedwojennych filmów.


     W ubiegłym roku zabawa miała nazwę „Nastrój na teatr”, a jeszcze wcześniej „Nastrój na taniec”. W tegorocznym „Nastroju na Warszawę” pokazane zostało na kilka sposobów życie kulturalne stolicy, począwszy od okresu przedwojennego aż po 1967 rok, kiedy powstał Dom Kultury Zacisze. W tym roku placówka będzie obchodzić 45-lecie swojej działalności. Impreza przygotowana została przez instruktorów tego Domu Kultury, a poprowadzili ją aktorzy: Anna Mika i Piotr Świtalski. Podczas zabawy wyświetlane były na dużym ekranie filmy i kronika filmowa, co stanowiło historyczną oprawę do wspólnego śpiewania wielu piosenek np. „Ach jak przyjemnie”, „Nie kochać w taką noc to grzech” z filmu pt. „Zapomniana melodia”, czy „Ta ostatnia niedziela” z repertuaru Mieczysława Fogga i posłuchać utworów poświęconych Warszawie w wykonaniu muzyków. Wzruszająco i rzewnie zabrzmiała piosenka pt. „Warszawo ma” w wykonaniu Alicji Mieszało, której akompaniowali Arkadiusz Gniewek (harmonia) i Łukasz Malina (klarnet). Wkrótce do obu muzyków dołączył wokalista Dariusz Obrębalski i wspólnie zaśpiewali piosenki z okresu okupacji m.in.: „Teraz jest wojna” i „Siekiera motyka”. Następnie obrazy kroniki filmowej przypomniały czasy odbudowy stolicy po II wojnie światowej. Przyszedł czas na wspólną zabawę. Na taczkach wwieziono „cegły”, z których „zbudować” trzeba było mur. Kluczem do tego jak to zrobić były słowa tekstów dwóch piosenek: „Nie bądź taki szybki Bill” i „Walentyna”. Znajdowały się one na niektórych „cegłach”. Dwie drużyny uporały się z tym dość szybko. Kolejną atrakcją wieczoru były żywiołowe tańce w charakterystycznych dla folkloru warszawskiego strojach. Zatańczyli je członkowie zespołu „Sztajerek”, który działa przy DK Zacisze. Nazwa zespołu oznacza „polkę w wydaniu miejskim”. Zatańczyli do kilku utworów m.in.: „Na gnojnej” i „Kiedy muzyczka zagra sztajera”. Niespodzianką dla gości był poczęstunek – „Pyzy, gorące pyzy” - ciepłe pyzy z mięsem serwowane tak jak dawniej to było w zwyczaju na bazarach.

     Jak co roku pokazana w formie prezentacji i omówiona została roczna działalność Domu Kultury Zacisze. Jest to prężnie działająca placówka z bogatą ofertą kulturalną. Działa w nim 37 sekcji od akademii malucha po Uniwersytet Trzeciego Wieku. DK Zacisze organizuje imprezy cykliczne, festiwale, warsztaty weekendowe i stałe zajęcia w tygodniu. Każdy znajdzie coś dla siebie. Ci, którzy szukali dobrej zabawy znaleźli ją tu w sobotę. Do śpiewu i tańca nikogo nie trzeba było namawiać, a karnawałowy wieczór potrwał kilka godzin. DK Zacisze przygotowuje już kolejne imprezy karnawałowe: dla najmłodszych i dla dorosłych na ostatki.

     Tekst i foto: Ewa Balana

 

 

 

 

 



Kategoria: Aktualności | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus
Tagi dla tej recenzji:
Dom Kultury Zacisze



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--