Jack Goes Boating 

      Jest to pełnometrażowy film Philipa Seymoura Hoffmana. Tego znakomitego aktora znamy z takich filmów, jak Capote, Happiness czy Synekdocha Nowy Jork. W swoim debiucie wciela się
w tytułową rolę kierowcy limuzyny.

      Scenariusz powstał na podstawie sztuki Boba Glaudiniego. Fabuła jest dość prosta i niezwykle przejmująca. Film opowiada historię dwóch par – wieloletniego rozpadającego się małżeństwa i dwójki samotników, którzy wspólnie dorastają do bycia w związku i odnajdują w sobie miłość.

      Z jednej strony, rysuje się portret psychologiczny dwojga ludzi, którzy oszukują siebie nawzajem i wszystkie nieporozumienia tłumaczą tym, że takie jest już naturalne rozwinięcie wieloletniego związku. Są mistrzami w udawaniu, że nic się nie stało i za wszelka cenę starają się być szczęśliwi.


      Z drugiej strony para, w której żadna ze stron nigdy nie budowała wcześniej poważnej relacji, oboje boją się zaangażowania i nie wiedzą, jak ze sobą być. Wiedzą tylko, że nigdy nie chcą być tacy, jak ich od wielu lat zamężni przyjaciele. Są ekscentryczni i w pewnym sensie również romantyczni. Jack walczy dla Connie ze swoim strachem przed wodą oraz uczy się gotować. Connie przekracza swoją barierę mówienia i otwiera się przed Jackiem. Nigdzie się im nie spieszy. Wiedzą, że mają tyle czasu i tylko potrzebują, więc spokojnie do siebie dojrzewają.

      Wszystkiemu towarzyszy niezwykle piękna muzyka, często niespokojna, która tworzy niepowtarzalny klimat przebiegu zdarzeń.

      Oficjalna storna filmu: www.jackgoesboatingmovie.com


Tekst: Zuzanna Dolacka

Foto:materiały prasowe




Kategoria: Recenzja filmu | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--