"Siedem szklanek"

Magdalena Zych

Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Warszawa 2011


       Literacki debiut absolwentki anglistyki i lingwistyki stosowanej Uniwersytetu Warszawskiego Magdaleny Zych (rocznik 80') jest intrygującą i niebanalną próbą opisu specyfiki osób transgenderowych oraz ich relacji z ogółem społeczeństwa. Mamy więc Emila - nieheteroseksualnego artystę chętnie przywdziewającego kobiece stroje, który swoim istnieniem zaprzecza utartemu podziałowi na dwie płcie oraz Kubę - studenta, męską wersje stereotypowej szarej myszki. Książka jest zapisem relacji między mężczyznami. Kuba po początkowym sceptycyzmie względem zachowania i wyglądu nietuzinkowego Emila popada w coraz większą fascynację. Znajomość z artystą sprawi, że cichy i z pozoru twardogłowy chłopak będzie musiał na nowo zdefiniować swoją seksualność, zmierzyć się z rodzącymi się uczuciami oraz odpowiedzieć na trudne pytania.

Książka subtelnie i z wdziękiem porusza kwestię niedefiniowalności płciowej a także podważa istnienie stałej i jednorodnej orientacji seksualnej. Brawa za tematykę, która mimo licznych opracowań literackich wciąż jest marginalizowana oraz za odwagę by z książki nie zrobić manifestu a przyczynek do rozważań, bo tak drogi czytelniku - odpowiedzi na pytanie szukać należy w sobie.


 

Narracyjnie książka jest poprawna. Niejednorodna forma wypowiedzi dodatkowo urozmaica i tak aryciekawą powieść. Dodatkowo książka operuje inteligentnym, momentami dosadnym humorem.

"Siedem szklanek" zaliczam do kategorii lektur, które kończą się zdecydowanie za szybko i które odkłada się na półkę z całkowitą pewnością, że wróci się do niej nie raz.

Polecam z pełnym przekonaniem.

Tekst i foto: Ewa Ratyńska


Kategoria: Recenzje książek | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--