„Mila księżycowego światła” Dennisa Lehane czyli powtórne poszukiwania Amandy

Dennis Lehane „Mila księżycowego światła” ("Moonlight Mile"), tłum. Teresa Komłosz, Prószyński i S-ka, Warszawa 2011 r.

     „Mila księżycowego światła” jest kontynuacją uznanej za bestseller „New York Timesa” książki Lehane pt. „Gdzie jesteś Amando?”. Czteroletnia wówczas bohaterka zniknęła ze swojego domu rodzinnego, a na prośbę ciotki dziewczynki jej sprawą zajęli się detektywi Kenzie i Gennaro. Ich poszukiwania zakończyły się odnalezieniem dziecka. W „Mili księżycowego światła” szesnastoletnia Amanda znika ponownie. Jej ciotka zwraca się z prośbą do Patricka Kenzie, by znów zajął się jej odnalezieniem.


     Dennis Lehane jest cieszącym się uznaniem autorem powieści kryminalnych, z których najbardziej znana jest „Rzeka tajemnic”. Do tej pory napisał ich dziesięć, a kilka z nich zekranizowano. Akcja „Mili księżycowego światła” rozgrywa się w Bostonie, mieście, w którym pisarz mieszka wraz z żoną Angie. Partnerka głównego bohatera nosi również to imię. Współczesny Boston pokazany w książce to wielkie miasto, w którym nie żyje się łatwo. Oprócz normalnego świata funkcjonuje tam ten przestępczy i niebezpieczny. Jest recesja, główny bohater nie może dostać stałej pracy, pozostają mu jedynie zlecenia z firmy detektywistycznej Duhamel-Standiford. Zaskoczony ponownym zniknięciem Amandy McCready i prośbą jej ciotki, po długim namyśle postanawia zająć się tą sprawą, choć ma mieszane uczucia. Przed laty wraz z partnerką odnaleźli dziewczynkę, która musiała opuścić troszczących się o nią ludzi i wrócić do zaniedbanego domu i matki alkoholiczki. Patrick wie, że postąpił wtedy słusznie, ale to nie znaczy, że dobrze. Biorąc ponownie sprawę Amandy zostaje uwikłany w gangsterskie porachunki, których groźne następstwa może odczuć jego rodzina. Tajemniczy białoruski krzyż, o który zabiega rosyjska mafia, pewne dziecko i Amanda to tylko niektóre elementy układanki, którą musi rozwiązać para detektywów. Intryga jest ciekawa, choć mało spójna i wiarygodna. Kenzie dość łatwo wpada na trop zaginionej, a wiele postaci ginie, tylko po to, żeby było bardziej groźnie niż jest. Niektóre sceny mrożą krew w żyłach. Akcja jest dość dynamiczna. Książkę czyta się z zainteresowaniem dzięki bardzo dobrze napisanym dialogom i ciekawie zarysowanym postaciom. Poza tym jest to pesymistyczna wizja świata, którego zło i obłudę autor obnaża.

     Tekst i foto: Ewa Balana


Kategoria: Recenzje książek | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--