Jak powszechnie wiadomo Związek Radziecki w balecie i kosmosie górował nad całą planetą. Wątpliwości w tym nie ma, patrząc na historię. Sankt petersburski Państwowy Balet Męski Walerija Michajłowskiego jest kolejnym przykładem prezentowania doskonałego warsztatu tanecznego, produkowanego dziś w Rosji. Grupa taneczna nie jest może tak sławna, jak chociażby balet Igoria Moisiejewa, gdyż istnieje od 1992 roku, lecz zdołał wsławić się zarówno wśród miłośników baletu, jak i samych specjalistów głównie tym, iż grupa składająca się tylko i wyłącznie z mężczyzn wykonuje najsłynniejsze żeńskie partie baletowe. Panowie w stosownej charakteryzacji, strojach i baletkach z gracją odgrywają kobiece role, wprowadzając do tego elementy groteski.
Nie zabrakło owych sławnych występów na spektaklu w Warszawie. Warto na wstępie zaznaczyć, że kolektyw posiada kunszt na niezwykle wysokim poziomie. Tancerze doskonale wykonują męskie role klasycznych baletów. Mogą także równocześnie na nowo przedstawić publiczności znane wszystkim libretto w mniej lub bardziej humorystycznym świetle.
Prócz klasyki na scenie pojawił się również mix tańców współczesnych, pokazujący wszechstronność tancerzy. Jednak nie do końca trafnie dobrany podkład muzyczny popsuł wrażenia odbioru.
Chociaż Balet Michajłowskiego jako całość – choreografia, muzyka, kostiumy – pozostawia pewien niedosyt, to należy przyznać profesjonalizm kolektywowi, który bez wątpienia sprawia, iż rozgłos nie jest nadaremny.

Irena Mostowicz


Kategoria: Recenzje muzyczne | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus
Tagi dla tej recenzji:



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--