Tiramisu” to intrygująca opowieść o siedmiu kobietach, które współpracują w agencji reklamowej. Kariera staje się dla nich życiowym celem, dla którego są zdolne poświęcić uczucia, młodość a nawet miłość. W niewinnych kremowych barwach, w których utrzymana jest tonacja scenografii, wychodzi na jaw prawda o cenie, jaką trzeba płacić za sukces.


Spektakl składa się z siedmiu monologów przeplatanych zbiorowymi scenami. Kobiety pracują pod okiem dyrektorki, świetna rola Anny Gajewskiej, nieustannie wnikającej w życie prywatne koleżanek. Dyrektorka zapełnia swoje życie licznymi bankietami i bezkompromisowym dążeniem do pieniędzy. Dla firmy pracownice są zdolne pójść do łóżka z mężczyznami, dzięki którym zdobywają kolejne kontrakty i podpisują cenne umowy. Joanna Owsianko tworzy na początku obraz pięknych, spełnionych, niezależnych i inteligentnych kobiet. Utożsamiają one różne charaktery, jest wśród nich miłośniczka buddyzmu i jogi, lesbijka jak i shopoholiczka. Siedem monologów to w rzeczywistości siedem spowiedzi, w których widzowie demaskują postaci. Jak w zwierciadle odbija się świat iluzji „kobiet sukcesu”. W głębi serca odczuwają pustkę, która otacza ich konsumpcyjną rzeczywistość. W samotności odkrywają przed sobą prawdziwą twarz. Spowiadają się publiczności ze swoich zranionych uczuć, tęsknoty i planów. „Tiramisu” w reżyserii Aldony Figury nie pozbawiony jest dozy humoru, zawartym w sarkastycznym przedstawieniu bohaterek. Szczególnie ironicznie pokazana jest scena, w której kobiety rozbierają się do bielizny na oczach widza, porównując metki znanych marek. Ta „bitwa” na nazwiska sławnych projektantów, która rozbawia publiczność do łez, stanowi kwintesencje świata bez hamulców.


Tiramisu” to przede wszystkim analiza psychologicznego i moralnego oblicza „kobiet- sukcesu”. Jest udaną odpowiedzią na męski „Testosteron” Andrzeja Saramonowicza. Spektakl bawi i smuci, zachwyca i przeraża, ale przede wszystkim prowadzi do refleksji. Zmusza widzów, szczególnie kobiety, do zastanowienia się, czy same nie należą do przedstawionych charakterów.


Patrycja Pendrakowska




Kategoria: Recenzje spektakli | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus
Tagi dla tej recenzji:



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--