Nominowane do Oskara „Pogorzelisko” w reżyserii Denisa Villeneuve już na ekranach kin

„Pogorzelisko” ("Icendies")

Scenariusz i reżyseria: Denis Villeneuve

Zdjęcia: André Turpin

Muzyka: Grégoire Hetzel

Obsada aktorska: Lubna Azabal (Nawal Marwan), Mélissa Désourmeaux-Poulin (Jeanne Marwan), Maxim Gaudette (Simon Marwan), Rémy Girard (notariusz Jean Lebel), Abdelghafour Elaaziz (Abou Tarek), Allen Altman (notariusz  Maddad), Mohamed Majd (Chamseddine) i inni

Kraj i rok produkcji: Francja, Kanada 2010 r.

     Akcja tego dramatu toczy się współcześnie w Kanadzie i w Libanie, a retrospekcje pokazują czasy libańskiej wojny domowej. Film opowiada historię kobiety, która przeszła przez jej piekło. Nawal Marwan, bo tak nazywa się główna bohaterka, przed wybuchem wojny pokochała palestyńskiego uchodźcę - Wahaba. Rodzina nie pozwoliła na tę miłość, ale to dopiero początek dramatu głównej bohaterki. Początek, który zdeterminuje jej los i ogrom nieszczęść, których doświadczy. Po śmierci Nawal jej dzieci: córka Jeanne i syn Simon – bliźnięta otrzymują w testamencie zadanie. Maja odnaleźć i wręczyć listy matki ojcu, o którym wiedzieli, że nie żyje i bratu, o którego istnieniu nie wiedzieli. Pierwsza w podróż do Libanu wyrusza Jeanne. Simon początkowo nie chce brać w tym udziału, ale później zmienia zdanie. Wyprawa w rodzinne strony matki będzie dla rodzeństwa podróżą w przeszłość, gorzkim poznaniem trudnej prawdy i swojej tożsamości. Będzie to dla nich ciężka próba.


     Scenariusz filmu powstał na podstawie sztuki pt. "Incendies" Wajdi Mouawada – libańsko-kanadyjskiego dramaturga piszącego w języku francuskim. Urodzony w 1968 r. w Libanie, po wybuchu wojny wyjechał z rodzicami najpierw do Francji, później do Kanady. Jego rodzice nigdy nie opowiadali mu o tej wojnie, podobnie jak główna bohaterka „Pogorzeliska” nie mówiła o niej swym dzieciom. Wojna domowa w Libanie (1975-1991) pochłonęła ponad osiemset tysięcy ofiar a siedemset tysięcy ludzi wyemigrowało.

     Film opowiada o kilku osobach, które ją przeżyły. Jego akcja jest skonstruowana w taki sposób, że na przemian widzimy sceny z przeszłości głównej bohaterki i współczesne, pokazujące poczynania jej dzieci. By je urozmaicić dodane zostały podtytuły. W tym również celu reżyser pokazuje kontrasty: wojny i pokoju w Libanie, górzystych, zielonych libańskich pejzaży i szarego blokowiska w Kanadzie. Ujęcia nie są bardzo dynamiczne, opowieść jest dość długa, ale całość jest interesująca i wciąga widza. „Pogorzelisko” to bardzo dobry, poruszający i przejmujący film. Obrazy wojny przerażają, ale nie ociekają krwią, raczej dużo w nich ognia. Okrucieństwo i cierpienie ma wymiar przede wszystkim psychologiczny.

     Film otrzymał główną nagrodę w Konkursie Międzynarodowym na 26 Warszawskim Festiwalu Filmowym w 2010 r., a Lubna Azabal otrzymała wyróżnienie jury za rolę Nawal. Film został nagrodzony również na MFF 2010 w Toronto i MFF 2010 w Wenecji. Jest nominowany do tegorocznego Oskara w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny. Od piątku 28.01.2011 r. można go oglądać w kinach.

Tekst: Ewa Balana


Kategoria: Recenzja filmu | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus
Tagi dla tej recenzji:
Denis Villeneuv „Pogorzelisko”



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--