Finał  VIII edycji konkursu „Człowiek bez barier”

      Człowieka bez barier 2010 poznaliśmy na uroczystej gali finałowej konkursu organizowanego przez Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji. Został nim Marek Kalbarczyk z Warszawy. W tym roku konkurs odbywał się pod patronatem merytorycznym Rzecznika Praw Obywatelskich - prof. Ireny Lipowicz i instytucjonalnym Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych – Jarosława Dudy.

      Uroczystość miała miejsce w Mazowieckim Centrum Kultury i Sztuki 4 listopada br. Galę poprowadziła Anna Popek, a uświetnili ją swym występem artyści: pianista Maksymilian Chlewiński i wokalista Dariusz Bernatek. Pierwszy utwór - "What a wonderful world"  Louisa Armstronga wprowadził licznie przybyłych gości w refleksyjny, optymistyczny nastrój. Podobały się również piosenki Czesława Niemena „Wspomnienie”, „Pod Papugami” oraz inne w wykonaniu Dariusza Bernatka. W części oficjalnej jako pierwszy głos zabrał Piotr Pawłowski – Prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji. Podkreślił, że dla osób niepełnosprawnych ważna jest motywacja do wyjścia z domu i aktywności oraz ułatwianie im funkcjonowania w społeczeństwie. Jarosław Duda – Pełnomocnik Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych stwierdził, że „Człowiek bez barier” to osoba ponadprzeciętna, dająca sobie radę i nadzieję innym. Powiedział również, że potrzebne jest uchwalenie nowych aktów wspierających środowisko niepełnosprawnych. Następnie zaprezentowani zostali laureaci tegorocznej edycji konkursu. Emilia Kotarska, poruszająca się od 15 lat na wózku,  pracuje jako pielęgniarka w Puławach. Pomaga osobom po urazach rdzenia kręgowego. Sebastian Mankiewicz z Poznania, pracuje w salonie samochodowym i angażuje się w walkę z barierami architektonicznymi a także bierze udział w rajdach nawigacyjno-turystycznych. Jacek Ryng z Żużeli koło Opola, pomimo znacznej niepełnosprawności ruchowej, potrafi żyć aktywnie. Jako wolontariusz tworzy strony internetowe dla różnych organizacji, pisze artykuły do prasy oraz wiersze. Udaje się również na pielgrzymki do Częstochowy. Krzysztof Wostal z Piekar Śląskich założył i prowadzi firmę szkoleniową dla osób z dysfunkcjami wzroku, działa aktywnie na rzecz uznania głuchoślepoty za odrębny rodzaj niepełnosprawności. Twierdzi, że nie jest ona wyrokiem, że można dać wiele sobie i innym. Główny laureat – Marek Kalbarczyk jest osobą niewidomą. Prowadzi firmę zajmującą się dystrybucją sprzętu elektronicznego dla osób z dysfunkcją wzroku. Jest twórcą pierwszego mówiącego po polsku syntezatora mowy. W 1992 założył Fundację „Szansa dla niewidomych”. Promuje rehabilitację i aktywność osób niewidomych, na rzecz których przekazano za jej pośrednictwem 3 mln złotych. Twierdzi, że ci, którzy nie widzą mają „trzecie oko”. Dzięki niemu „widzi” ludzi, ich potrzeby i możliwości. Jest człowiekiem pracy, która w połączeniu z wrażliwością na problemy innych przyniosła mu zasłużone wyróżnienie w konkursie.

     Ideą wyboru „Człowieka bez barier” jest pokazanie i uświadomienie społeczeństwu możliwości i potencjału osób niepełnosprawnych i promocję tych, którzy przezwyciężają ograniczenia, pokonują bariery i są wzorem dla wszystkich innych ludzi.  

Tekst i foto:Ewa Balana


Krzysztof Wostal

Marek Kalbarczyk odbiera statuetkę "Człowieka bez barier" 2010 od Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych Jarosława Dudy

Maksymilian Chlewiński

Piotr Pawłowski

fot. materiały prasowe

Jacek Ryng

Dariusz Bernatek

z lewej Jacek Ryng

Kategoria: Aktualności | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--