PIRANIA 3D – trzeba to zobaczyć!

Jeśli ktoś w po obejrzeniu Piranii 3D uzna, że stracił pieniądze i przyzna mu jedną gwiazdkę  na filmowych portalach to alarm, że albo skończyło mu się poczucie humoru, albo brakuje dystansu.

Pirania 3D to nowy film Alexandre Aja, znanego między innymi z horrorów Wzgórza mają oczy i Lustra. Nowy film jest przystosowany do technologii 3D i poniekąd spełnia marzenia widzów, którzy na 3D czekali po to aby poczuć na sobie piękne kobiece ciała albo/i duuużo krwi.

Warto na pewno zwrócić uwagę  na to, że w końcu w horrorze następuje konkretny podział na część fabularną i tzw. sieczkę. Pierwsza część to swoista fabuła w konwencji teledysku czarnoskórych raperów. Choć w rzeczywistości to grupa amerykańskich licealistów nad Jeziorem Wiktoria „tańcząca w miejscu” z butelką piwa w ręku. Nic niezwykłego, choć w 3D detale ciała naprawdę robią wrażenie. I choć oczywiście przez cały czas mamy zapowiedzi ataku piranii, to nie jest to najważniejsze. Najważniejsze bowiem są biusty. Biusty są na ekranie, o biustach się rozmawia w wolnym czasie.

Oprócz tego widzimy też odpowiedzialną  i odważną Panią szeryf, starego naukowca, który tłumaczy bez cienia wątpliwości skąd wzięły się piranie, oraz syna Pani szeryf, którego decyzje sprawiają, że mamy na co patrzeć i trochę się podenerwować.

Po tym jak już poznaliśmy wszystkich bohaterów i obejrzeliśmy teledysk rozpoczyna się akcja właściwa, która prezentuje się rewelacyjnie. Piranie nie mają litości dla licealistów, a licealiści dla siebie. Ilość krwi zadowoli każdego maniaka. I nawet najtwardszych może położyć. Dodatkowo zadowolonych z dobrego show, cieszy perspektywa sequela historii o piraniach sprzed 2 tysięcy lat. Godne polecenia. Masa dobrej zabawy na bardzo niskim poziomie.  

Tekst: Irmina Kalotka



Kategoria: Recenzja filmu | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus
Tagi dla tej recenzji:
Pirania 3d



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--