Zbliża się upalny weekend, więc mamy dla Was film na lato! Pokazywana w konkursie głównym festiwalu w Wenecji Ema Pabla Larraína (Jackie, Srebrny Niedźwiedź za El Club) to filmowy rollercoaster z magnetyczną Marianą Di Girolamo i Gaelem Garcíą Bernalem w rolach głównych.

  • "Ema" mówi o siostrzeństwie, o eksploracji emocji, o sile kobiet. Spotkania bohaterek są nieokiełznane, przekraczają granice konwenansu (...)Onet
  • Tak roztańczonego filmu nie było na ekranach polskich kin, odkąd gościł na nich "Climax" Gaspara Noe. Filmawka
  • Tytułowa bohaterka „Emy” uosabia czysty żywioł kina, tę zaciemnioną przestrzeń, gdzie na czas seansu dokonują się najśmielsze transgresje. Anita Piotrowska, Tygodnik Powszechny

O fabule:

Nieuchwytna jak płomień, uwodzicielska Ema roznieca ogień wszędzie tam, gdzie się pojawia. Taniec to dla niej całe życie – dla swojej pasji jest gotowa poświęcić dosłownie wszystko. Wspólnie z mężem-choreografem podejmuje kontrowersyjną decyzję, przez którą upada jej dawny świat, a na zgliszczach starego porządku wyrasta zupełnie nowy – gdzie kobiety mogą tańczyć tak, jak chcą, o rodzinie nie decyduje pokrewieństwo i każdy sam tworzy choreografię własnego życia. W nowym świecie Ema jeszcze mocniej zatraca się w seksualnym, agresywnym reggaetonie.

Film Larraína to manifest nowego kina, które nasłuchuje pulsu życia, uczy się języka nowego pokolenia. I zamiast snuć opowieść – tańczy.


Kategoria: Aktualności | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus
Tagi dla tej recenzji:



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--