Mamy w stolicy nowy lokal, w obrębie którego Warszawa prowadza się pod rękę z Lwowem. To spotkanie tak różnych, a tak przecież bliskich sobie kultur, w tym przypadku – kulinarnych, miejsce ma w rejonach centralnych Warszawy, konkretnie: przy ul. Aleja Jana Christiana Szucha 17/19. A jeszcze doprecyzowując: w wyremontowanych wnętrzach pałacyku Szucha. Tu mieści się nowootwarta Rest.Baczewskich.

 


 

A skoro już o wnętrzach mowa, to te stanowią połączenie tego, co we wspomnianych klimatach lwowsko-warszawskich najlepsze: elegancję opartą na retro-sznycie. Uwagę koneserów kultury przyciągają zwłaszcza ściany zdobione replikami plakatów reklamowych wódki Baczewski z przedwojnia. Nad kominkiem wisi natomiast portret Józefa Adama Baczewskiego. Dla pewności, że wszyscy wiedzą o kim mowa, dodajmy, że rodzina Baczewskich to założyciele lwowskiej fabryki wódek i likerów. We Lwowie restauracja ich imienia, serwująca kuchnię galicyjską, funkcjonuje od lat, lokal warszawski to jej filia. Wróćmy zatem do jego wnętrz. Inny przykuwający wzrok element to oryginalne, historyczne butelki Baczewskich eksponowane pod kloszami - dominujący element wystroju.

 


 

A skoro już o butelkach mowa, nie sposób nie wspomnieć o wyśmienicie zaopatrzonym barze, w którym, obok win i innych trunków, królują nalewki, po cześci sporządzane metodą wisielcową, to jest poprzez zawieszenie ziół nad napitkiem. Ale alkohole, obok deserów, takich jak pijane lody czy chałka z rażonym mlekiem, oraz wyśmienitej kawy, to zwieńczenie części głównej - posiłków. Co w tym zakresie oferuje gościom Rest.Baczewskich?

Przede wszystkim kuchnię warszawską. Z lwowskimi akcentami gastronomicznymi rzecz jasna. Mi dane było skosztować następujących potraw: gęsi pipek, zupa rakowa oraz banosz (ukraińska potrawa z mąki kukurydzianej i śmietany oraz dodatków typu skwarki, grzyby etc.). Z kulinarną satysfakcją. Oprócz tych jedzeniowych opcji, szef kuchni, Artur Cichomski, zaprasza na flaki po warszawsku, zupę berdyczowską, śledzia pod szubą czy kaszotto pęczakowe. Ceny za danie główne wahają się w zakresie 30-65 złotych. Czas pomiędzy złożeniem zamówienia a konsumpcją umila stół przekąsek (typu: kanapki z pastą, piklowane warzywa, wędliny).

 


 

Oprócz wspomnianych atrakcji wnętrzarsko-jedzeniowych, wiosną na przybyłych czekać będzie również ogródek. A już wkrótce: piekarnia i oferta śniadaniowa. Podczas kulinarnych eskapad warto wziąć pod uwagę wizytę w tej eleganckiej, warszawsko-lwowskiej przestrzeni przy Szucha, zwłaszcza, że połączyć ją można z wyprawą rekreacyjno-kulturalną: w pobliżu mieszczą się wszak Teatr Syrena, Kino Luna, Ogród Botaniczny czy Łazienki.

 

Marta Popławska, kulturalnie.com.pl


Kategoria: Lifestyle | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--