Anielskie oblicze, diabelskie poczynania. Tak w największym skrócie scharakteryzować można bohatera filmu Luisa Ortegi, argentyńskiego kandydata do Oscara promowanego nazwiskiem Pedro Almodovara (produkcja) .

Filmowy „Anioł” bazuje na rzeczywistej historii Carlosa Robledo Pucha, seryjnego mordercy zwanego „Aniołem śmierci”. Piękny z twarzy młodzian, przecząc teorii lombrozjańskiej, dopuścił się serii czynów paskudnych, oprócz kradzieży: 11 morderstw. Tym samym wpisał w romantyczną czarną legendę złoczyńców rozgrzewających społeczne emocje do czerwoności, pięknych i złych, pociągających i skażonych (przykład pierwszy z brzegu, filmowy klasyk: „Bonnie & Clyde”, narcystyczny Carlos też zresztą nie działał w pojedynkę).

Dlaczego Ortega postanowił wziąć tę historię zbrodni na filmowy warsztat? Reżyser mówi w tym kontekście o potrzebie: „Od najmłodszych lat pociągała mnie przestępczość, bo ona wiąże się ze zrealizowaniem fizycznej potrzeby uwolnienia adrenaliny. Teraz zdecydowałem się opowiedzieć historię o złodzieju, który stał się zabójcą. Nie chciałem zrealizować brutalnego filmu, lecz piękną przypowieść – prezent dla widzów.”

W efekcie otrzymujemy historię wizualnie nad wyraz atrakcyjną: od tytułowego Anioła trudno oderwać wzrok, nie chodzi tylko o buzię cherubina, chodzi o aurę, charyzmę, ruch. Podobnie charyzmatyczne jest miasto, drobiazgowo odtworzone, soczyste sokiem barw, Buenos Aires lat ’70, rozwibrowane rockandrollowym szałem. Tę hipnotyczną scenerię przemierza filmowy Carlos z jednym zamiarem: celebrowania zbrodni, przez nią zaś: własnej atrakcyjności.

I to jest największy atut filmu: jest atrakcyjny na poziomie zmysłów.

Carlos rzeczywisty w tym samym czasie siedzi tymczasem w więzieniu po dziś dzień. Można by się zastanawiać, nad moralnym aspektem filmowego uromantycznienia jego paskudnej przecież historii. Tę refleksje pozostawiam jednak każdej i każdemu z Was z osobna, nie miejsce tu na rozważania natury moralnej, film godzien uwagi.

 

Marta Popławska, kulturalnie.com.pl


Kategoria: Recenzja filmu | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus
Tagi dla tej recenzji:
Anioł Luis Ortega recenzja



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--