Krem i czekolada: ciche bohaterki codzienności  

 

29 września otwarta została wystawa Krem i czekolada, na którą składają się wspomnienia pracownic warszawskich fabryk Wedla i Polleny–Urody. W dużej mierze to wydarzenie pionierskie,   albowiem do tej pory głos pracownic polskich fabryk nie był zbyt dobrze słyszany. Pomijano je w społecznej narracji, a to przecież dziele ich rąk zawdzięczamy i wspaniałe kosmetyki i przepyszne słodkości.

 

Jak narodził się pomysł wystawy?  

 

Pomysł współpracy pomiędzy Muzeum a TERAZ POLIŻ, narodził się już jakiś czas temu, ale dopiero w 2018 roku – w setną rocznicę wywalczenia przez Polki praw wyborczych – udało się go zrealizować. Zaczęłyśmy od badań i przeprowadzania wywiadów, pod hasłem Praga kobiet, ogłosiłyśmy poszukiwania naszych rozmówczyń, szukałyśmy kontaktów, dyżurowałyśmy w muzeum – mówi Magda Staroszczyk z Muzeum Warszawskiej Pragi.

 

Jak się okazuje, kobiet chcących opowiedzieć swoje herstorie było niemało. Jak mówi Magda Jalowska z Teraz Poliż, tak naprawdę projekt  można by rozpisać na lata, tyle jest historii do opowiedzenia, chęci podzielania się swoim życiem: Od czasu, kiedy opublikowałyśmy ogłoszenie, kiedy zaczęłyśmy szukać naszych bohaterek, minęło zaledwie kilka miesięcy, ale wciąż pojawiają się nowe i wiemy już, że projekt mógłby trwać wiele lat. Słuchanie opowieści innych kobiet, to niezwykle cenne doświadczenie. Spotykałyśmy się z nimi w ich domach, które opowiadały nam dodatkowe historie o samych bohaterkach. Ale te, które nie chciały lub nie mogły się z nami spotkać w swoim własnym domu, tym gestem również opowiadały coś więcej o sobie samych. Z Krystyną szybko przeszłyśmy na Ty. Historia Pani Danusi, to opowieść o kilku transformacjach, to historia wojennej, powojennej, PRL-owskiej i współczesnej Warszawy opowiedziana z perspektywy kobiety. Wobec Pani Haliny trzeba było być bardzo delikatną. Perspektywa kobiet, pracownic PRL-owskich fabryk, które nie muszą wypełniać heroicznego modelu męskiej narracji, nie są niczym zobowiązane, bo nikt ich też nie ustawia w żadnym panteonie, jest dużo szersza niż obowiązująca narracja. Dużo można dowiedzieć się o strajkach, o edukacji, o miejscu albo raczej braku miejsca dla kobiet w towarzyskim życiu Warszawy. No chyba że były prostytutkami – mówi Marta Jalowska z Teraz Poliż.  

 

Autorki wystawy podkreślają przy tym jej silny związek z obchodzoną  w tym roku setną rocznicą uzyskania przez Polki praw wyborczych:

Całe przedsięwzięcie ma kilka kontekstów: poza wspomnianym już rocznicowym, koresponduje z trwającym procesem rewitalizacji (i gentryfikacji) Pragi, pokazuje kolejne oblicze zmian zachodzących na tym obszarze. Przypomina o tym, jakie były ścieżki emancypacji kobiet w przeszłości i jakie mają one konsekwencje w teraźniejszości: nagle okazuje się, jak wiele osób z kręgów inteligenckich czy artystycznych miało babcie albo ciocie w fabryce. Poza tym wpisuje kobiece historie w opowiadanie historii Warszawy: wspomnienia pań, które pracowały w fabrykach, stają się częścią Archiwum Historii Mówionej Muzeum Warszawskiej Pragi. Mamy nadzieję, że wystawa Krem i czekolada będzie dopiero początkiem odkrywania tej części naszej wspólnej historii, a wywiady będą źródłem inspiracji oraz informacji dla kolejnych artystek i artystów czy badaczek i badaczy – opowiada Magda Staroszczyk.

 

Wystawa Krem i czekolada zostanie otwarta 29 września i potrwa do 28 października.  

 

Sponsorzy:
LOTTE Wedel
OKAM / BOHEMA – Strefa Praga

Matronki i patroni:
British Council Polska
Co Jest Grane24
Fundacja Feminoteka
Krytyka Polityczna
Miesięcznik Stolica

 

Link do wydarzenia na FB: https://web.facebook.com/events/684064468618763/

 

Fan page wystawy: facebook.com/kremiczekolada

 

Nieznane głosy pracownic Polleny i Wedla. Wystawa Krem i czekolada już we wrześniu!

 

 

Jak spędzały wolny czas? Czy lubiły swoją pracę? Jak wspominają pracownicze wakacje i czy lata spędzone w Pollenie-Urodzie i Wedlu były latami szczęśliwymi?

 

Przez długi czas głos kobiet, pracownic polskich fabryk, nie był dość dobrze słyszany. Ostatnie lata przyniosły jednak szereg publikacji, które przybliżają realia życia w fabrykach, których znakomitą większość pracowników stanowiły kobiety. To dziele ich rąk zawdzięczamy słynne wedlowskie torciki, do tej pory ręcznie dekorowane, mydła Biały Jeleń czy kultowy szampon chmielowy.

 

Wystawa Krem i czekolada, która zostanie otwarta pod koniec września w miejscu, które jak żadne inne nie nadaje się do tego lepiej, czyli Bazarze Różyckiego, wpisuje się w ten dyskurs. Krem i czekolada to wystawa wokół wspomnień pracownic fabryk Wedla i Polleny-Uroda z lat 1950-1989.

Pierwszym jej etapem była praca badawcza. We współpracy z Muzeum Warszawskiej Pragi nagrano wywiady z kobietami, które pracowały w tych zakładach. Utrwalone historie mówione staną się elementem ekspozycji i zarazem podstawą do stworzenia przestrzeni zaprojektowanej wraz z Goshką Macugą.

 

Przestrzeń wystawy to kobiecy pokój, którego integralnymi elementami – wkomponowanymi w tapetę, meble, ubrania i przedmioty osobiste – będą słowa wypowiadane przez bohaterki. Formalnie wzory te będą nawiązywać do poezji wizualnej: betonowej czy konkretnej.

 

Pomysłodawczynie:

 

Grupa Artystyczna TERAZ POLIŻ – jedyny profesjonalny kobiecy teatr w Polsce. Produkuje i prezentuje spektakle teatralne, happeningi, performance, otwarte czytania performatywne, koncerty, organizuje warsztaty teatralne i dyskusje. Od 2015 roku realizuje także projekty badawcze mające na celu przywracanie pamięci o nieznanych i zapomnianych kobietach, które znacząco wpłynęły na obecny kształt sztuki i rzeczywistości społecznej. Grupa obchodzi w tym roku 10-lecie istnienia.

 

Muzeum Warszawskiej Pragi

 

 


Kategoria: Aktualności | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus
Tagi dla tej recenzji:
Krem i Czekolada Teraz Poliż



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--