OKIEM  OBSERWATORA

BAJKI DOROSŁYCH – Barbara Popławska, Jacek Gientka

Wieczór autorski - Księgarnia BookBook Hoża

 

(…)

W samotne wieczory zimowe
Ja bajki tak lubię ogromnie...
(…)  Julian Tuwim

Chyba nie tylko ja. Jest to przypadłość, która spotyka chyba całą ludzkość. A powyższy cytat z jednego z najpiękniejszych wierszy Juliana Tuwima przypomniał mi się, gdy uczestniczyłem w premierowym spotkaniu autorskim, promującym książkę BAJKI DOROSŁYCH, Barbary Popławskiej i Jacka Gientki . Odbyło się ono w bardzo prestiżowym miejscu, w samym centrum Warszawy, w głównej siedzibie ogólnopolskiej sieci księgarń BookBook, na ul. Hożej róg Marszałkowskiej.

 


 

Na rynku księgarskim jest to wydarzenie, na które warto zwrócić uwagę z kilku powodów. Oto one:

- „ja bajki tak lubię ogromnie”  i nie tylko ja. Tylko nie wszyscy przyznają się do tego, bo w modzie i cool jest teraz bycie technokratą, twardo stąpającym po ziemi i z kamienną twarzą załatwiającym swoje sprawy. Ale jak tak dobrze poskrobać po tych skorupach ludzkich, to jest tak ja u Tuwima:

(…) Znów przeszłość całą mam przed oczyma,
I kiedy cisza nastanie w krąg,
Po Andersena sięgam lub Grimma
I dawne bajki czerpię dziś z ksiąg.

I czytam, aż sen oczy zmruży
I przymknie zmęczone powieki,
Zaznaję cudownej podróży,
W kraj mglisty, bezbrzeżnie daleki
...(…)

- utwory są naprawdę bardzo udane pod względem literackim. To nie są „rymy częstochowskie” i co bardzo ważne - nie są o niczym, czyli nie są sztuką dla sztuki. Każdy, oprócz warstwy literackiej, ma jeszcze ukryty sens, niesie jakieś przesłanie, jakąś prawdę. Jest to o tyle istotne, że twórcami są zawodowcy, ale w zupełnie innej dziedzinie niż literatura, a mianowicie to: coach i psycholog! A „Bajki …  są, jak sami mówią, „sumą doświadczeń z ich pracy zawodowej”. Być może dlatego prawdy i przesłania w nich zawarte są tak bliskie życiu i sprawom codziennym każdego z nas i właściwie każdy czytając je lub słuchając ich, ze zdumieniem stwierdza: „Oooo! To przecież jest o mnie!

 


- „Bajki…” mają nie tylko niezaprzeczalne walory artystyczne, ale również – CIEKAWOSTKA!! – stanowią materiał i punkt wyjścia w warsztatach zawodowych prowadzonych prze Popławską i Gientkę w Poradni Psychologicznej W Stronę Zmiany. Nic dziwnego, że warsztaty te cieszą się coraz większą popularnością i coraz trudniej jest zapisać się na nie. Można to sprawdzić na stronie internetowej Poradni:    http://www.wstronezmiany.pl/framework/main.php?url=/   Przy okazji polecam tę stronę, bo można znaleźć na niej sporo interesujących informacji na wiele tematów.

- autorzy „Bajek…” znaleźli niszę, polegającą na tym, że sporo jest pań i panów piszących na różne tematy, ale na rynku księgarskim próżno szukać duetu autorów różnej płci,. A do tego poetów. A jeszcze gdy autorzy publicznie występują we dwójkę i prowadzą zawodowe warsztaty, taki parytet przynosi bardzo dobre rezultaty.

- książka ma bardzo interesującą szatę graficzną w postaci konturowych, czarno białych rysunków, które czytelnik może sobie sam pokolorować tak jak mu w duszy gra.

Przy okazji wieczoru z „Bajkami…” warto zwrócić uwagę na miejsce, w który się on odbył, czyli na dawną księgarnię medyczną, która obecnie jest „okrętem flagowym” sieci Bookbook i w której regularnie odbywają się analogiczne spotkania z twórcami. Czyli oprócz strony internetowej Poradni Psychologicznej W Stronę Zmiany, warto według mnie monitorować również stronę https://www.bookbook.pl/bookbook-ksiegarnia-hoza.html

A na koniec jeszcze raz Tuwim:

(…) Znużony do snu chylę głowę,
Upaja mnie sen oszołomnie...
W samotne wieczory zimowe
Ja bajki tak lubię ogromnie...
(…)

 

TEKST i FOTO:     KRZYSZTOF STOPCZYK

PLAKAT: Poradnia Psychologiczna W Stronę Zmiany

 


Kategoria: Recenzje książek | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--