Testy, świadectwa, współzawodnictwo, przemęczenie, stres – czyż nie z tym przede wszystkim kojarzy nam się polska szkoła? Liczne reformy szkolnictwa przeprowadzane na przestrzeni lat nie uwzględniają tego, co w procesie edukacji powinno stać na pierwszym miejscu: samopoczucia uczniów. A że tak wcale być nie musi, udowadniają  - z nieodłączonym uśmiechem na ustach – organizatorzy akcji „Myślę pozytywnie”.

 


 

- Zdradzę wam sekret! Świadectwa, testy i oceny, teraz wydają się wam tak ważne, ale za kilka lat nie będziecie nawet  o nich pamiętać. – takimi słowami zwrócił się do młodzieży uczestniczącej we wspomnianej akcji podczas inaugurującej ją konferencji jej ambasador, rozsiewający wokół entuzjazm Kacper Kuszewski (który zresztą ma nasz dozgonny podziw oraz szacunek za przekazanie nagrody pieniężnej z programy „Twoja twarz brzmi znajomo” na rzecz Centrum Praw Kobiet). Młodzi ludzie, żywo reagujący na jego słowa dowiedzieli się, że ważny jest nie edukacyjny rygor i biurokracja lecz to, jak doświadczenie pozyskane w szkolnych murach, nie tylko zresztą z podręczników, spożytkują w przyszłości.

I nie ma chyba osoby, która polską szkołę ukończyła, a wspominając towarzyszące temu procesowi stresy i frustracje, nie zgodziłabym się z tym stwierdzeniem. Cóż z tego, że uczeń pamiętać będzie datę bitwy pod Grunwaldem czy liczbę pi do pięciu miejsc po przecinku, jeśli w codziennych kontaktach jawić się będzie jako niepotrafiący pracować w grupie sfrustrowany smutas i ponurak?

Temu właśnie kampania „Myślę pozytywnie” ma zapobiec, skupiając się na aspekcie tak przecież ważnym, a traktowanym dotąd z troską raczej, pozostając przy szkolnej terminologii: niedostateczną. W ramach tej kampanii, Instytut Edukacji Pozytywnej, jej organizator, przeprowadzi szkolenia dla nauczycieli i edukatorów z całej Polski. Rodzicom i pedagogom udostępni bazę materiałów. Uczniowie natomiast będą mogli korzystać z aplikacji: „Dziennika wdzięczności”, w którym na bieżąco odnotują swoje nastroje. Z końcem listopada premierę miał z kolei internetowy talk-show (tu zapowiedź - klik!): Martin Fitch, goszcząc osoby znane i popularne, rozmawia z nimi o sprawach oscylujących wokół zdrowia psychicznego, poruszając także tematy kłopotliwe czy trudne, pokazując, że i na takie należy otwarcie rozmawiać. Bo przecież, jak głoszą pomysłodawcy akcji: „Lepiej się czujesz, lepiej się uczysz”.

 

Więcej o programie: http://www.myslepozytywnie.pl/


 


Kategoria: Lifestyle | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus
Tagi dla tej recenzji:
myślę Pozytywnie



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--