Fani kultury komiksu i jej pochodnych opanowali podwarszawski Nadarzyn. Przemierzając niezmierzone hale Ptak Warsaw Expo od czerwcowego czwartku do niedzieli (1-4.06) mijasz co i rusz a to Sherlocka, a to Wonder Woman, a to Melisandrę z Gry o Tron. Przebierańcy, czy też profesjonalnie rzecz ujmując: Cosplayerzy, prześcigają się w kreatywności i nakładzie twórczego trudu.



 

Jeśli chodzi o wspomnianą Melisandrę, to istnieje szansa spotkania nie tylko nie tylko licznych wariacje na jej temat, ale też tej jednej jedynej, która stanowi inspirację dla pozostałych, czyli Carive van Houten, odtwórczyni roli serialowej Czerwonej Kapłanki. Co więcej, przybić piątkę można też z serialowym Górą (o ile dosięgnięcie, bo naprawdę jest olbrzymi – pseudonim zobowiązuje; obok wzrostu uwagę przyciąga jego nieokiełznana ekspresja), czyli Thorem Bjornssonem albo Alfie Allenem – Theonem Greyjoyem. Jeśli chodzi o inne popularne produkcje, to po nadarzyńskich halach krążą także Melissa Ponzio z „Tenn Wolf: Nastoletni Wilkołak”, Nadia Hilker z „The 100 – Luna” czy Olga Fonda („Pamiętniki Wampirów’. Oraz mój prywatny faworyt: RJ Mitte, czyli Walter White JR z wybitnego „Breaking Bad”. Była to dla mnie swoista podjarka, mieć na wyciągnięci obiektywu osobę, która oddychała jednym powietrzem z makiawelicznym Walterem Whitem.

 

 

Podczas rozmowy z dziennikarzami RJ Mitte  w imieniu zgromadzonych sław stwierdził kurtuazyjnie acz czarownie, że Warszawa podoba mu się niezmiernie (widzieli Starówkę i Łazienki), najbardziej natomiast przypadło im do gustu, a jakże, polskie jedzenie. Odpowiadając na pytanie o to, jak udział w bijącej rekordy popularności produkcji odmienił jej życie, Carice van Houten stwierdziła, że oprócz wyznań miłości i propozycji zamążpójścia otrzymuje liczne życzenia śmierci od osób, które nie czynią rozróżnienia między nią a jej serialowym wcieleniem (to trochę tak, jak fanki „Klanu” podchodzące do Tomasza Stockingera, by ponarzekać na polski NFZ doktorowi Lubiczowi).

Na oryginalne pytanie o youtubowe nagranie, na którym podobno wykonuje piosenkę w języku polskim (nie dotarłam do tego zakątka Internetu) odparła z kolei, że z opanowaniem naszej mowy (której dziśjuż nie pamięta) miała z pewnością więcej problemów niż Meryl Streep Przy tej okazji warto wspomnieć, że van Houten to nie tylko aktorka serialowa, przed szałem na ekranizację monumentalnych powieści J.R.R. Martina błyszczała choćby w „Czarnej Księdze”.

 

 

Kolejki po zdjęcia i autografy ciągnęły się kilometrami, tak samo zresztą jak do możności poczucia na własnej skórze, jak to jest rozsiąść się sławetnym tronie, o który toczy się wielka gra. Ostatnia szansa: dziś.

Marta Popławska (blog Kulturalnie)

Fot. Jeremi Winiarski


Kategoria: Aktualności | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus
Tagi dla tej recenzji:
breaking bad Gra o tron Warsaw Comic Con



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--