Fynf und cfancyś to nowa powieść Michała Witkowskiego, powrót Autora do jego literackich korzeni i postaci z Lubiewa.

-"opowieść gdzieś pomiędzy Palahniukiem, Dziećmi z dworca Zoo, Jelinek a tradycją prozy obyczajowej dwudziestolecia" Michał  Witkowski

- "historia, która skrzy się i mieni blichtrem upadającej kultury, ale też ściąga w dół w klejące się stacje metra, szemrane bary, czy puste smutne ulice, których martwotę podkreślają tylko sklepowe witryny jaśniejące ścianą rolexów czy cygar. I tak do końca nie wiadomo czy ten cały świat to kraina z Księgi tysiąca i jednej nocy czy raczej Mordor.  To współczesna opera buffa, gdzie komizm recytatywów i arii płynnie przechodzi w jęk rozczarowania i skowyt krzywdy" Szymon Kloska

- "książka, która ma wszelkie walory potoczystej gawędy, pełnej najróżniejszych awantur, wiedzionej z właściwym Witkowskiemu wielkim językowym szwungiem, z miejsca wciągającym w obręb przedstawianego świata" Marcin Sendecki

- "to książka nie tylko o pryszczatych chłopakach oddających się za kasę bogatym, starym dziadom. To książkach o nas. O nas wszystkich" Piotr Kofta

 

KONKURS! Mamy dla Was egzemplarze tej książki! Aby wziąć udział w konkursie, należy na adres marta@kulturalnie.waw.pl przesłać wiadomość zawierającą odpowiedź na pytanie: jaka znana lektorka była głosem w - mającej premierę w roku 2011 - teatralnej adaptacji jednej z powieści Michała Witkowskiego? Wiadomość proszę tytułować "Fynf und cfancyś". Trzy spośród osób, które udzielą poprawnej odpowiedzi, otrzymają egzemplarz najnowszej książki autora. Czekamy do wtorku (10.11) do południa, zwycięzcy / zwyciężczynie, otrzymają od nas wiadomość zwrotną.

 



Kategoria: Recenzje książek | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus
Tagi dla tej recenzji:



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--