„Wszyscy inni” w Kinie Rejs

     W Kinie Rejs (mającym swą siedzibę obok Kina Kultura) można było zobaczyć przedpremierowy pokaz filmu „Wszyscy inni” w reżyserii Maren Ade.

„Wszyscy inni” (Alle Anderen)

Scenariusz i reżyseria: Maren Ade

Zdjęcia: Bernhard Keller

Obsada: Birgit Minichmayr (Gitti), Lars Eidinger (Chris), Hans - Jochen Wagner (Hans), Nicole Marischka (Sana) i in.

Kraj i rok produkcji: Niemcy 2009

      „Wszyscy inni” to film o miłości będący swego rodzaju studium związku dwojga ludzi. Główni bohaterowie to para – Chris i Gitti. Poznajemy ich kiedy przyjeżdżają do domu rodziców Chrisa na Sardynii. Tam toczy się akcja filmu. Obydwoje są wykształceni, mający ciekawą pracę, choć nie odnieśli jakiś spektakularnych sukcesów. Chris jest architektem, a Gitti pracuje w dziale PR wytwórni muzycznej. On jest na rozdrożu. Czuje się zagubiony, ma poczucie bezsensu swej pracy a poniekąd i życia. Chciałby czymś zaskoczyć Gitti. Ona wyobraża go sobie z innymi kobietami, boi się ,że do niego nie pasuje i że ją kiedyś zostawi. Obydwoje boją się zaangażować w trwałą relację. On obawia się miana nieudacznika i słabości, ona – samotności. Są wrażliwi. Gitti jest nieco zwariowana i zabawna, Chris bardziej powściągliwy, dbający o pozory, ale romantyczny i również pozwalający sobie na pewną dozę szaleństwa. Obydwoje są rozdarci pomiędzy pragnieniem wolności i chęcią samorealizacji z jednej strony, a potrzebą bliskości drugiej osoby, uczucia i więzi. Czasami się kłócą, a w niektórych sytuacjach się „nie cierpią”. Kiedy na wyspie pojawia się kolega Chrisa z lat studenckich z partnerką dochodzi do konfrontacji pary głównych bohaterów z tytułowymi „innymi”, którzy osiągnęli większe sukcesy i uważają się za lepszych. To drażni Gitti, która kłóci się z Hansem. Chris twierdzi, że nie umie ona, a powinna zachowywać się jak inni. Ona odpowiada, ze nie chce być taka jak inni, ale przy następnym spotkaniu z Hansem i Saną kopiuje wcześniejsze zachowania tej ostatniej. W związku dwojga głównych bohaterów jest kryzys – nie brakuje uczucia, ale porozumienia i poczucia sensu bycia we dwoje. Nie wystarczy jednak powiedzieć „już Cię nie kocham”, by związek zakończyć.

     W filmie zobaczymy sporą dawkę erotyzmu w śmiałych scenach, przy czym to mężczyzna obnaża się bardziej zewnętrznie, kobieta pokazuje więcej swoich odczuć i przeżyć. Głównym problemem pary jest to, że nie potrafią się w pełni odnaleźć w swym związku. W dużej mierze dzieje się tak za sprawą wszystkich innych, których nie są w stanie do końca odizolować od siebie, by powiedzieć „my”. Obydwoje nie umieją też przekonująco wyrazić partnerowi swoich uczuć, co podkreśla piosenka Cat Stevensa "How Can I Tell You?" kończąca film.

     Wywołuje on u widza różne emocje – od zaciekawienia, wesołości po zdziwienie i złość. Dzieje się tak za sprawą bardzo przekonującej gry aktorów. Odtwórczyni roli Gittie – Birgit Minichmayr otrzymała za nią Srebrnego Niedźwiedzia, nagrodę Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie (Berlinale) 2009. Srebrnym Niedźwiedziem - Grand Prix Jury został nagrodzony również film. Jego polska premiera została zaplanowana na 23 lipca br.

                                                                               Ewa Balana

foto: FilmWeb

 



Kategoria: Recenzja filmu | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--