OKIEM  OBSERWATORA

15 – 21 czerwca 2015 r.  to były ekscytujące dni dla miłośników teatru, a szczególnie dla jego małej – w sensie dosłownym – ale bardzo ważnej części, mowa tu o monodramie.

Jest to prymarna forma kontaktu i przekazu między ludźmi. Gdzieś tam, w mrokach historii nasi przodkowie z jaskiń, przy pierwszych ogniskach, w ten właśnie sposób przekazywali sobie informacje. Nie tylko prostą werbalizacją. Dla lepszego efektu wzmacniali ją modulacją głosu, mimiką, gestykulacją, mową całego ciała, używali rekwizytów. Nawet, gdy było to sprawozdanie ze zbiorowego polowania, czy wyprawy wojowników, to zaszczytu przekazania informacji reszcie plemienia, dostępował ten najważniejszy, najstarszy rangą, wyróżniający się.

Ten schemat trwa od początku ludzkości, a nawet na przestrzeni dziejów utrwalał się. Od najdawniejszych wieków, we wszystkich obrzędach, wierzeniach i religiach, zawsze jest ten jeden, najważniejszy, prowadzący ceremonię kapłan. W naszych czasach, we wszystkich religiach na całym świecie, nawet w sytuacji codziennego, czy  cotygodniowego obrzędu, powtarzane są te same rytuały i jest jeden główny „aktor”. Reszta tylko mu statystuje. Jeszcze bardziej jest to widoczne w sferze  polityki. Wszelkie wybory, to dopiero jest teatr jednego aktora!!! A korporacje, z ich prezesami?! A urzędy z burmistrzami?! A prezydenci miast?! Dotyczy to nie tylko struktur lokalnych. Ostatnio cały świat oglądał teatr / monodram z Seppem Blatterem w roli głównej. Symptomatyczne, że choć widownia była największa z możliwych (cały świat), to teksty, gesty, mowa ciała, uśmiechy, poklepywania, cała „maszyna teatralna” była taka sama jak w przypadku weekendowych występów w powiatowym Domu Kultury – liczył się przekaz ze sceny - do widowni.

W tym roku, w Nowym Jorku, w Teatrze Row przy 42 Ulicy, odbędzie się po raz szósty festiwal United SOLO. W ciągu tych kilku lat impreza rozrosła się i nabrała znaczenia ogólnoświatowego. Od 17 września, do 21 listopada br., 150 spektakli z całego świata, będzie walczyło o prestiżowe nagrody. Jej organizatorzy, a konkretnie Omar Sangare, wstrzelili się w niszę i z dwutygodniowego, lokalnego spotkania, w błyskawicznym tempie stworzyli liczącą się i prestiżową imprezę kulturalną, o zasięgu globalnym.

Dosyć szybko zaczęli też myśleć o ekspansji na kontynent europejski. Jak ćwierkają dobrze poinformowane wróble, bardzo zaawansowane były już rozmowy w Londynie. Na szczęście, w odpowiednim momencie do gry włączyła się dyrekcja Teatru Syrena w osobach panów Jakuba Biegaja i Wojciecha Malajkata i dzięki temu mamy w Warszawie europejską edycję nowojorskiego festiwalu.

Organizatorzy przyjęli proste założenie – w Warszawie pokazują najlepsze monodramy, które wygrały w różnych kategoriach w Nowym Jorku. Czyli cremè de la cremè. Dzięki temu polska publiczność - chociaż w foyer i na widowni słychać było bardzo dużo innych języków -  mogła przez tydzień delektować się sztuką na najwyższym, światowym poziomie.

Jest jeszcze jedno założenie organizatorów. Do tego elitarnego grona dołączany jest jakiś polski spektakl. W tym roku był to „Scenariusz dla nieistniejącego ale możliwego aktora instrumentalnego” - Jana Peszka. Do tej pory Peszek, który zjeździł już cały świat, nie uczestniczył w nowojorskim festiwalu, a na pewno nie byłby pozbawiony szans na zwycięstwo w którejś z kategorii.

Drugim „polskim” spektaklem był recital Anny Serafińskiej, chociaż trudno go nazwać polskim, bo w programie były wyłącznie największe hity zagraniczne, a pianista komponujący i grający kilka utworów solo, mieszka na stałe w Szwajcarii.

Warto odnotować, że wśród uczestników - ale nie zawsze zwycięzców! – SOLO festiwali po obydwu stronach Atlantyku: „ (…) było [i jest wielu] zdobywców nagród Emmy, Grammy i Obie, nominowanych do Oscarów i Tony Awards, a także wykładowców i absolwentów znanych szkół aktorskich, takich jak UCLA, NYU, Yale University, Stella Adler Studio, Actors Studio” – [materiały prasowe Teatru Syrena].

W informacji prasowej organizatorów można przeczytać również: „Przedstawienia, które prezentujemy, pokazywane są w wielu językach. Dotyczą kultur z całego świata i poruszają kwestie istotne dla ludzi w różnych okresach historii. (…) Celem Festiwal United Solo Europe jest również sprowadzanie i pokazywanie na scenie Teatru Syrena wybitnych twórców, którzy rzadko lub nigdy wcześniej nie byli ze swoimi spektaklami w Polsce.

Dzięki pierwszym dwóm edycjom stworzyliśmy miejsce na dojrzałe dyskusje i refleksje o poczuciu odrębności i indywidualności oraz ksenofobii i dyskryminacji w różnych kontekstach – filozoficznym, społecznym, politycznym, artystycznym i egzystencjalnym. Poza prezentacjami spektakli, istotnym punktem Festiwalu United Solo Europe są, towarzyszące każdej edycji, warsztaty prowadzone przez zagranicznych artystów dla studentów polskich uczelni aktorskich [dostępne dla wszystkich chętnych]. Zagraniczni artyści, dzięki warsztatom, mogą w szerszym kontekście poznać Polskę i polskie myślenie o teatrze. Warsztaty będą dokumentowane, a ich efekty zostaną opublikowane na stronie Teatru Syrena”.

III edycja United SOLO Europe jest już za nami. Jak mówi się często za kulisami: „znowu sukces!!”. Tym razem to najprawdziwsza prawda. Już planowana jest edycja IV. Oby nic nie zakłóciło przygotowań do niej i obyśmy mogli za rok znowu uczestniczyć w kolejnej uczcie teatralnej.

Spektakle i wykonawcy III edycji United SOLO Europe 2015:


15.06.2015 - Jan Peszek – „Scenariusz dla…" (B. Schaeffer)

16.06.2015 - Yokko - Butoh Medea

17.06.2015 - Bill Bowers - Beyond Words

18.06.2015 - Sandy Simona - Lost in Lvov

19.06.2015 - Aurora Lagattuta - Inside the Whale

20.06.2015 - Julian Goldhagen - Talk to me about shame

21.06.2015 - Anna Serafińska  - koncert  "Love Stories"


W III edycji United Solo Europe wzięli udział artyści nagrodzeni w przeszłości w Nowym Jorku:

Yokko

-Najlepszy Monodram Żeński 2014 za „Butoh Medea” + Najlepsza Choreografia 2014 + Najlepsze Kostiumy 2014 + Najlepsza Reżyseria Światła 2014

Bill Bowers

- Najlepsza Produkcja 2010 za „It Goes without Saying”,

- Najlepszy Monodram Męski 2012 za „Beyond Words

Sandy Simona

- Najlepsza Satyra 2014 za „Lost in Lvov

Aurora Lagattuta

- Najlepsze Przedstawienie Multimedialne 2014 za „Inside the Whale

Julian Goldhagen

- Najlepsza Improwizacja 2012 za „Talk to me about Shame”,

- Najlepsze Przedstawienie Eksperymentalne 2013 za „Poetry about how difficult it is to be in your twenties



TEKST: KRZYSZTOF  STOPCZYK

FOTO: materiały prasowe TEATRU  SYRENA




   


Kategoria: Recenzje spektakli | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus
Tagi dla tej recenzji:
Teatr Syrena United Solo Europe



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--