Smutny Fryderyk 2010 – Nagrody Akademii Fonograficznej     

Tegoroczna, szesnasta już  edycja Gali wręczenia Nagród Akademii Fonograficznej Fryderyk 2010 przybrała formę wyjątkowo skromną  i smutną w porównaniu z ubiegłymi latami. W związku z katastrofą  lotniczą w Smoleńsku w Bazylice oo. Salezjanów 19 kwietnia br. artyści dali koncert w hołdzie jej ofiarom.     

Z okazji dwusetnej rocznicy urodzin Chopina, gala miała być niezwykle uroczysta i podzielona podobnie jak w ubiegłych latach: w kategorii muzyki rozrywkowej miała odbyć się w Teatrze Polskim, a w kategorii muzyki poważnej i jazzowej we wspomnianej Bazylice przy ul. Kawęczyńskiej. W tym roku organizatorzy oraz artyści zadecydowali, że wydarzenie w formie koncertu odbędzie się w jednym miejscu.

     Artyści reprezentowali różne rodzaje muzyki, wszystkie utwory stosownie do okazji miały charakter refleksyjny i poważny. Koncert poprowadzili Iwona Schymalla i Artur Orzech. Jako pierwszy Nokturn cis-moll opus pośmiertne Fryderyka Chopina zagrał na fortepianie Janusz Olejniczak. Następnie wystąpili: Anna Maria Jopek, Bartłomiej Kominek, Kayah & Royal String Quartet, Kwartet Camerata, Witek Łukaszewski & Grand Piano, Krzysztof Kolberger, Agata Zubel i Marcin Grabosz, Włodzimierz Nahorny wraz z Sekstetem, Justyna Steczkowska, Wojciech Karolak, Maryla Rodowicz, Stanisław Soyka i inni.

     Atmosfera była wyjątkowa, pełna refleksji, smutku i skupienia. Nie zabrakło  łez i wzruszenia. Justyna Steczkowska zaśpiewała utwór „Wracam do domu” i pod koniec zamilkła od łez. Wykonawcy rozmawiali o ofiarach tragedii w Smoleńsku. Annie Marii Jopek bliski był ks. Roman Indrzejczyk, kapelan Prezydenta RP, poeta i przewodnik górski. Odczytała jeden z jego wierszy z tomiku, który ukazał się w dzień koncertu. Poeta mówił w nim o konieczności ocalenia człowieczeństwa.

     Maryla Rodowicz, która zaśpiewała „Konie” Włodzimierza Wysockiego w przekładzie Agnieszki Osieckiej była piosenkarką lubianą  przez Prezydentową Marię Kaczyńską. Stwierdziła, że Pierwsza Dama lubiła piosenki z tekstem.

     O tragedii podczas koncertu przypominała biało-czerwona flaga z kirem i telebim pokazujący głównie obrazy zachmurzonego nieba, ale także czarna scena i kreacje tej barwy wszystkich występujących artystów i w przeważającej mierze stroje publiczności. Nagrody Fryderyk 2010 nie zostały wręczone. Wyczytani zostali jedynie ich zdobywcy. Złotymi Fryderykami za całokształt twórczości zostali uhonorowani Ewa Demarczyk i Wojciech Karolak. Najwięcej nagród otrzymał zespół HEY (w pięciu kategoriach) w tym za m. in. Piosenkę Roku: „Kto tam? Kto jest w środku?” oraz jako Grupa Roku. Wokalistką Roku została Gaba Kulka, Wokalistą Roku Tomasz (Lipa) Lipnicki, Kompozytorami Roku Seweryn Krajewski (muzyka rozrywkowa) i Stanisław Moryto (muzyka poważna). Przyznano statuetki Fryderyka 2010 łącznie w ponad trzydziestu kategoriach. Na zakończenie wykonawcy: Kayah, Kuba Badach, Ewa Bem, Dorota Miśkiewicz, Maryla Rodowicz, Stanisław Soyka, Justyna Steczkowska, Agata Zubel, Piotr Cugowski zaśpiewali utwór pt. „Dziwny jest ten świat” Czesława Niemena w aranżacji Adama Sztaby. Następnie głos zabrał proboszcz ks. Dionizy Mróz, mówiąc, że do wieczności odeszli Ci, którym bliskie były hasła Bóg, honor i Ojczyzna. Podziękował artystom i publiczności za obecność. Koncert w Bazylice z pewnością pozostanie na długo w pamięci artystów i słuchaczy. Kayah życzyła wszystkim nadziei. Pozostaje nam ją mieć, by tragedia taka jak ta w Smoleńsku z 10 kwietnia 2010 r. i podobne nigdy więcej się nie wydarzyły.     

Ewa Balana

fot.RNowakowski

fot.RNowakowski

fot.RNowakowski

fot.RNowakowski

Kategoria: Recenzje miejsc | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus
Tagi dla tej recenzji:



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--