OKIEM  OBSERWATORA

UROCZYSTOŚĆ  OTWARCIA  WYSTAWY  STAŁEJ  W  MUZEUM  HISTORII  ŻYDÓW  POLSKICH  POLIN

28 października 2014 r.


Plac między Muzeum a Pomnikiem Bohaterów Getta – godz. 14:00


Są różne wersje tego jak długo czekano na tę chwilę. Jedni twierdzą, że od Powstania w Getcie inni, że od zakończenia II wojny światowej, jeszcze inni, że od 21 lat od publicznego zwerbalizowania chęci powołania Muzeum, a wszyscy, że od kilku lat, gdy marzenia zaczęły przybierać realne kształty do tego stopnia, iż podawane były już daty uroczystego otwarcia. Z różnych względów nie dotrzymywano ich, pojawiały się kolejne terminy, aż wreszcie nastąpił ten długo oczekiwany moment.


Było to chyba najważniejsze wydarzenie kulturalno - polityczne w bieżącym roku. Uroczystość o znaczeniu globalnym! Wszelkie opisy samej wystawy, łącznie z wirtualną wycieczką, można znaleźć na stronie Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.

My możemy Państwu tylko gorąco polecić nie tylko kontakt wirtualny ale przede wszystkim wizytę w Muzeum POLIN, ponieważ:

- wnętrza / architektura, to ekstraklasa światowa, wzbudzająca zachwyt i lekką zawiść  wszystkich gości zagranicznych,

- na określenie samej wystawy brak superlatyw. Jest nie do opisania, po prostu trzeba ją samemu zobaczyć. Tylko jedno ostrzeżenie: planując tę wycieczkę, trzeba przeznaczyć na nią dużo czasu. Absolutne minimum, to ok. 4 godzin. A im dłużej ponad to, tym lepiej. Bardzo wiele osób deklaruje, jeszcze czasie zwiedzania lub zaraz po jego zakończeniu, że jak najszybciej pojawią się tu ponownie.

Nic więc dziwnego, że tak wyczekiwane wydarzenie zgromadziło znamienitych gości. Ponieważ pogoda była przepiękna, na Muranowie pojawiły się tłumy, chociaż do samego centrum wydarzeń był dostęp wyłącznie za zaproszeniami. Organizatorzy zadbali jednak o nagłośnienie całego placu i postawienie telebimów, tak aby w uroczystości mogli uczestniczyć wszyscy chętni.

Na skwer między Muzeum POLIN, a Pomnikiem Bohaterów Getta przybyli goście z całego świata, wśród nich darczyńcy, dzięki którym możliwe było stworzenie stałej wystawy i żyjący jeszcze uczestnicy tamtych koszmarnych czasów (m. in. Marian Turski – Przewodniczący Rady Muzeum, Ocalały z Zagłady, czy prof. Władysław Bartoszewski). Oni byli tego dnia najważniejsi!!!!!

Jeżeli chodzi o oficjalnych gości, łatwiej byłoby wymienić tych, których nie było. W specjalnym sektorze zasiedli m. in.: Prezydenci Izraela i Polski wraz z małżonkami (Reuven Rivlin dla którego jest to pierwsza wizyta zagraniczna i Bronisław Komorowski) – na zdjęciach); Marszałek Sejmu RP – Radosław Sikorski z małżonką – na zdjęciu; Premier Rządu RP – Ewa Kopacz – na zdjęciu; Aleksander Kwaśniewski - były prezydent RP -  na zdjęciu; Donald Tusk - były Premier RP, obecnie Przewodniczący Rady Europejskiej – na zdjęciu; cały korpus dyplomatyczny, m. in. ambasador USA (Stephen Mull) z małżonką – na zdjęciu; przedstawiciele wszystkich kościołów, w tym Episkopatu (m. in. kardynał Kazimierz Nycz – na zdjęciu.

Jak już wspomniano wyżej, obecni byli wszyscy najważniejsi darczyńcy i sponsorzy z całego świata. Ogromne brawa od zgromadzonych otrzymał Zygmunt Rolat (polsko-żydowski filantrop zamieszkały w Stanach Zjednoczonych, działacz kulturalny, mecenas sztuki, biznesmen), mający ogromne problemy z chodzeniem, a jednak obecny, tak samo jak słynny Szewach Weiss – były przewodniczący Knesetu i były ambasador Izraela w Polsce, jeden z największych przyjaciół Polski i Polaków – na zdjęciu.

Zebrani nagrodzili brawami nie chwalącego się swoją działalnością filantropijną – Jana Kulczyka – na zdjęciu - beż którego pomocy niemożliwe byłoby sfinalizowanie wystawy stałej na pewno w tym terminie, a być może w ogóle. Jego imieniem nazwana został jedna z sal w Muzeum POLIN.

Miarą zainteresowania światowych mediów była konieczność wydzielenia specjalnego, dużego sektora dla dziennikarzy / fotoreporterów / kamer itd. – na zdjęciu.

Po zakończeniu oficjalnych uroczystości prezydenci i zaproszeni goście udali się na zwiedzanie wystawy stałej. Wielce wymowna była ”pierwsza para”, która ją symbolicznie otwierała, a którą tworzyli przedstawiciele polskiej społeczności żydowskiej różnych pokoleń: Marian Turski, przewodniczący Rady Muzeum, Ocalały z Zagłady i 13-letnia Joasia Widła – absolwentka Szkoły Lauder-Morasha w Warszawie.

Jak wspomniano powyżej opis wystawy stałej znacznie przekracza możliwości tej relacji. Chętni mogą znaleźć wszelkie informacje, w tym - Wirtualny Spacer po Wystawie Stałej, na stronie: http://polin.pl/


Ciąg dalszy uroczystości, już nie tak oficjalnych i dostępny dla wszystkich chętnych, zaplanowano na wieczór, od godz. 19:00.


 


TEKST + FOTO: KRZYSZTOF  STOPCZYK

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 



Kategoria: Recenzje miejsc | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--