John Primer and The Real Deal Blues Band na 41 Warsaw Blues Night

      Na kolejnej Warsaw Blues Night zorganizowanej przez Polskie Stowarzyszenie Bluesowe wystąpili legendarni muzycy bluesowi z Chicago. Dali świetny, długi koncert, który pozwolił tłumnie zgromadzonej w Klubie Hybrydy widowni poczuć bluesa w najlepszym wydaniu.

      John Primer i The Real Deal Blues Band wystąpili w Hybrydach 29 marca 2010 r. i był to ich pierwszy i jedyny, jak dotychczas, koncert w Polsce. Muzycy znani są na całym świecie. Wystąpili w składzie: John Primer – gitara i śpiew, Harmonica Hinds – harmonijka, Michael Morrison – bas, Vernon Rodgers – perkusja.  Płyta “All Original”, którą muzycy nagrali wspólnie otrzymała nominację do “Traditonal Blues Album of the Year” 2010 r., a John Primer nominowany jest do nagrody “Traditional Blues Male Artist of the Year” 2010 r. Blues Music Awards to swego rodzaju „oskary” w dziedzinie bluesa. John Primer gra ten rodzaj muzyki od kilkudziesięciu lat. Współpracował z Muddy Watersem i Magic Slimem oraz wieloma innymi sławami. Nic dziwnego, że zanim jeszcze rozpoczął się koncert, sala Hybryd wypełniła się po brzegi. John Primer stopniowo zdobywał sympatię publiczności. Początkowo jej uwagę przyciągał przede wszystkim doskonałą grą na gitarze, wspaniałymi partiami solowymi. Z czasem zaczął żartować, pytać się czy „czujemy bluesa”. Kiedy zdjął okulary stwierdził, że „oto prawdziwy on”. Widać było, ze artysta był w dobrym humorze, często robił komiczne miny i z pewnością dobrze się bawił, podobnie jak i publiczność, z którą miał świetny kontakt. Często podkreślał, iż muzycy pochodzą z Chicago. W zasadzie nie było to konieczne, gdyż od początku ich koncertu miałam wrażenie, że przeniosłam się na tam na jakiś czas. Muzycy stworzyli niepowtarzalną atmosferę. Dali wspaniały, długi, bo trwający ponad 2,5 godziny koncert. Poza tym bisowali długo. Zagrali utwory z ostatniej płyty “All original” (m.in. Going back to Missisipi, I called my Baby), ale także z poprzednich (m.in. Hard Working Woman z płyty „Knockin’ at Your Door”) oraz sporo klasyki bluesa, jak choćby zaśpiewany pod koniec koncertu, wspólnie z widownią Sweet Home Chicago. Muzycy dali popis swego kunsztu, co na długo zostanie zapamiętane przez publiczność. A jeśli o nią chodzi to byli to ludzie w różnym wieku, od starszych, w średnim wieku po młodzież. Blues łączy pokolenia. Jako support wystąpiła funkowo-bluesowa, młodzieżowa grupa Hoodoo Band w składzie: Tomasz „Los” Nitribitt – wokal i harmonijka, Alicja Janosz – wokal (zwyciężczyni jednej z edycji programu Idol), Patrycja Łacina-Miarka – wokal, Bartek Miarka – gitara, Bartosz „Mr Shuffle” Niebielecki – perkusja, Krzysztof Borowicz – keyboard, Andrzej „Stagracz” Stagraczyński – bas. Zespół zagrał utwory z wydanej niedawno płyty. Rozpoczął od dynamicznego utworu “Fire”, potem były “I can’t stand it”, “He’s Just a Doggie” i inne, w sumie około godziny koncertu, który przygotował publiczność na najprawdziwsze chicagowskie brzmienie bluesa w wykonaniu Johna Primera i The Real Deal Blues Band.

Tekst i foto: Ewa Balana

 

Hoodoo Band, od lewej: Tomasz Nitribitt, Andrzej Stagraczyński i Alicja Janosz


Od lewej: Andrzej Stagraczyński, Bartosz Niebielecki i Bartek Miarka


Vernon Rodgers


od lewej: Michael Morrison, Harmonica Hinds i Vernon Rodgers


od lewej: Michael Morrison, Harmonica Hinds, John Primer i Vernon Rodgers


John Primer






Kategoria: Recenzje muzyczne | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus
Tagi dla tej recenzji:



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--