MĄŻ  MOJEJ  ŻONY

TEATR KAMIENICA Scena Parter

4 października 2013 r. - PREMIERA

 

Od samego początku nowego sezonu teatralnego 2013 /14, Teatr Kamienica narzucił duże tempo. W piątek 4.10.2013 r. odbyła się w nim  kolejna premiera – Mąż mojej żony. Co prawda autorem jest Chorwat (Miro Gawran), akcja dzieje się w Niemczech ale bohaterami są Polacy. A ściślej dwóch Polaków i jedna Polka. I te proporcje stanowią oś akcji. Autor jest bystrym obserwatorem życia, ze szczególnym uwzględnieniem spraw męsko damskich, ale nie tylko! Równie trafne są jego spostrzeżenia dotyczące męskiej psychiki i wynikających z niej zachowań. Wyjściowy pomysł jest stary jak świat i gatunek ludzki. Wielokrotnie stanowił kanwę dzieł literackich, sztuk teatralnych, oper i filmów, tzn. klasyka: ona jedna - ich dwóch! Albo na odwrót! Tym razem to dwóch mężczyzn spotkało na swej drodze życiowej, jedną i tę sama kobietę. To się musiało skończyć bliskim spotkaniem trzeciego stopnia obydwu panów i widzowie są świadkami właśnie takiego spotkania. Zeflik (Przemysław Bluszcz) i (Edmund) Tomasz Obara - również reżyser, scenograf i autor opracowania muzycznego, najpierw spotykają się, a później w czasie długiej, nocnej Polaków rozmowy, toczą bój o Helcię (Zeflik) / Helenę (Edmund). A ponieważ obydwaj są krańcowo odmiennymi typami, pochodzącymi z całkowicie różnych środowisk, daje to pole do różnych śmiesznych sytuacji. Ale nie tylko śmiesznych! Gdzie dwóch Polaków w nocy próbuje rozwiązać swoje problemy życiowe, z reguły katalizatorem, czy dopalaczem jest jakiś napój wyskokowy. Trzeba przyznać, że ta część spektaklu wyreżyserowana i zagrana jest po mistrzowsku. Dopracowany jest każdy detal, a niektóre etiudy aktorskie są najwyższej próby. Przemysław Bluszcz jako śląski górnik przez cały spektakl ani na chwilę nie wypada z roli i tworzy znakomity kontrast do Tomasza Obary grającego w sposób równie przekonujący warszawskiego inteligenta. Szczególnie druga część spektaklu w ich wykonaniu zasługuje na uznanie. A zakończenie jest naprawdę zaskakujące! Warto wybrać się na ten spektakl i przekonać się o tym osobiście.

 

Tekst: Krzysztof Stopczyk

FOTO: Materiały prasowe

 

 

 



Kategoria: Informacje prasowe | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--