Teatr Kamienica coraz bardziej zadziwia i imponuje! Praktycznie z niczego, w centrum Warszawy powstała fantastyczna placówka, nie tylko jak mówi o tym nazwa – teatralna, ale zdecydowanie szerzej – KULTURALNA. Jej pomysłodawca, twórca i szef Emilian Kamiński, nie kryje swoich związków z Warszawą i fascynacji swoim rodzinnym miastem. Takie emocjonalne podejście ma każdy Warszawiak z dziada pradziada. Nic dziwnego, że Dyrektor przy każdej sposobności podkreśla, że chce działać dla dobra  wszystkich mieszkańców stolicy i w przeciwieństwie do baaaaaardzo wielu, nie tylko mówi ale też działa.

W ciągu już  prawie 5 lat istnienia Teatru, prawie połowa spektakli była w jakiś sposób związana z Warszawą, a w jego licznych pomieszczeniach eksponowane są pamiątki związane z Warszawą lub znanymi postaciami warszawskimi.

W ostatni dzień, jakże symbolicznego dla Warszawy miesiąca, czyli września, w Teatrze miało miejsce wspaniałe wydarzenie kulturalne. Udostępniona została szerszej publiczności makieta centrum Warszawy z sierpnia 1939 roku!! To suche zdanie nie odzwierciedla rzeczywistości, ponieważ makieta po prostu zapiera dech w piersi swoim ogromem i wręcz fotograficzną dokładnością. Jest FENOMENALNA!!! To naprawdę jest dzieło sztuki i aż dziw, że do tej pory żadne muzeum warszawskie nie pokusiło się o podobny eksponat.

„Ojców pomysłodawców” jest dwóch: Piotr Wielgomas i Emilian Kamiński. Ale ponieważ nawet najlepszy pomysł „żyje” dopiero wtedy, gdy zostanie zrealizowany, tego zadania podjęła się dwójka stosunkowo młodych artystów: Bogna Romańska i Michał Mroczka. Pani Bogna jest z wykształcenia plastykiem wystawiennikiem, renowatorem rzeźby i detalu architektonicznego, zajmuje się również ilustracją i książką artystyczną. Pan Michał jest absolwentem malarstwa na wydziale artystycznym UMCS w Lublinie, założycielem galerii Kamienica Ludów w Lublinie, współtwórcą grupy artystycznej Niezależna Akademia Frenetyków. Całej tej czwórce należą się słowa najwyższego uznania!

W czasie pokazu makiety niebagatelną rolę odegrali również dwaj znani varsavianiści: Michał Krasucki i dr Marek Ostrowski, którzy w znakomity sposób przybliżali widzom, to co można zobaczyć na makiecie i o każdej budowli, ulicy, czy placu mieli coś ciekawego do powiedzenia.

W prezentacji udział  wzięli również przedstawiciele Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a podsekretarz stanu p. Małgorzata Omiljanowicz chwaląc i dziękując twórcom Teatru Kamienica, powiedziała również kilka bardzo osobistych zdań dotyczących Warszawy. Obecni byli również przedstawiciele Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Dyrektor Kamiński apelował ze sceny do ludzi, którzy są w jakiś sposób związani uczuciowo z Warszawą, o większą aktywność dla dobra naszego miasta. Jeden z „dwóch ojców” pomysłu p. Piotr Wielgomas, Prezes firmy BIGRAM S.A jest konkretnym przykładem, że można połączyć działalność biznesową / komercyjną, z działaniami społecznymi dla dobra ogółu. Należy tylko życzyć Teatrowi Kamienica i całej kulturze, aby takich ludzi było jak najwięcej. Niestety, takie pro warszawskie działania, nie były do tej pory zauważane przez włodarzy stolicy, którzy choć nie mają daleko do al. Solidarności, jakoś nie kwapili się do nawiązania bliższej współpracy. Być może dlatego, że do niedawna kulturą warszawską zarządzali ludzie nie mający pojęcia o tym mieście i jego historii i nie czujący klimatów warszawskich. Jednak w ostatnich miesiącach w magistracie nastąpiły zmiany, więc nowy szef od warszawskiej kultury ma bardzo wdzięczne pole do popisu i wykazania się.

Najnowszą inicjatywą Teatru Kamienica, czyli makietą Warszawy z sierpnia 1939 r., powinno zainteresować się również Kuratorium Warszawskie i zalecać szkołom organizowanie wycieczek edukacyjnych dla uczniów. Te dzieciaki urodziły się już w Warszawie. Jednak ich rodzice w większości nie znają dobrze tego miasta i jego historii, więc w domach rodzinnych nie usłyszą opowieści z lat przeszłych i miłość do Warszawy nie zostanie im zaszczepiona. A tzw. lokalny patriotyzm potrafi zdziałać cuda, tylko wtedy kiedy jest w ludziach niejako automatyczny, a jak na razie, w Warszawie jest z tym nie najlepiej. I dlatego działania Teatru Kamienica wykraczają daleko poza sferę teatru i dlatego jego szefowi należą się słowa najwyższego uznania i dlatego ludzie odpowiedzialni za kulturę warszawską powinni doceniać (nie tylko werbalnie) istnienie tej placówki KULTURALNEJ.

 

Tekst: Krzysztof Stopczyk 

FOTO: Marek Ostrowski


Kategoria: Recenzje spektakli | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet




comments powered by Disqus
Tagi dla tej recenzji:
kamienica teatr



redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin i polityka prywatności| korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies
--